chyba niee, ale byłem bliski obłędu, gdy człowiek upadnie wystarczająco nisko, to zostaje tylko jedna droga, w górę.
"swoje" trzeba zdobyć czy wynegocjować?
no korwa, wszedzie kradłem, nawet wtedy, kiedy nawet tego nie potrzebowałem, to była dla mnie frajda.. wszedzie widziałem możliwości :-)
paliłeś/paliłaś za młodego?
Miro, no ale o tej porze nie ma pomidorów, w marketch lezy coś na wzór, dzisiaj piłem soki pomidorowe z najniższa zawartościa saodu na rynku, podobno te soki zdrowe są ale ja nie wiem, bo tu kto ma pieniądze wprowadza promocje i głosi własną prawdę.