Skocz do zawartości
Nerwica.com

_ewa_

Użytkownik
  • Postów

    268
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez _ewa_

  1. że właśnie jest oberwanie chmury i w końcu pada deszcz
  2. Ja właśnie staram się traktować to,jako coś,co zaraz minie i że od tego nie umrę. I powtarzam sobie,że życia mi to nie zmarnuje.
  3. Ja miewam co jakiś czas,czasami mam co 2 tygodnie,czasami co 2 dni i to w momentach kiedy czuję się spokojna. Nie wiem,może wtedy mi cały stres puszcza. I szybko mija:)
  4. Ja uważam ,że nie o geny tu chodzi. Tylko od naszej psychiki. Nie należy robić nic na siłę,bo potem jak coś Ci nie wyjdzie,to obwiniasz samego siebie i w gruncie rzeczy czujesz się jak teraz. Nie przekreślaj wszystkiego od razu,bo kilka razy Ci nie wyszło:) kiedyś na pewno coś się zmieni. Przestań szukać,samo przyjdzie w odpowiednim momencie.Nie dla wszystkich kobiet liczy się rozmiar bicepsa,kim kto jest z wykształcenia i co robi,jak się ubiera.Bądź sobą,bo to się ceni. Ile masz lat jeśli mogę zapytać?
  5. To miło,że ktoś ma podobnie:P obejrzę jakąś komedię romantyczną albo coś w ten deseń i pomarzę sobie,że kiedyś też taka będę szczęśliwa dziękuję
  6. dziękuję:) Zostanę,nie ma mowy abym wyszła na zewnątrz. Szukam jakiegoś filmu,zawsze mi to pomaga,bo się skupiam na oglądaniu
  7. Mnie przed chwilą złapał atak,tak bez powodu,ale nauczyłam się go kontrolować i na szczęście po chwili minął. Chciałam wyjść na spacer,ale chyba zostanę w domu,bo się boję,że zemdleję na ulicy:/
  8. _ewa_

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=qYkClrLauNs][/videoyoutube]
  9. Nadziei nie należy nigdy tracić. Przetrwasz noc,nie wkręcaj sobie, pomyśl o miłych rzeczach i o tym,że to cholerstwo uda sie kiedyś pokonać
  10. okej,jak nie zapomnę. W razie czego mi przypomnij,bo z moją pamięcią też bywa różnie.
  11. to już był znak aby zmienić lekarza.. zawsze znajdzie się jakiś dobry na NFZ :)
  12. to mi nic przypadkiem nie wymyślaj,bo jeszcze w to uwierzę
  13. Ja dostaję ataku złości jak mnie ktoś pociesza;)
  14. no właśnie,o to jest pytanie Myślenie pozytywne to już jakaś droga do sukcesu, trzeba wierzyć ,że da się radę a nie poddać się jakiemuś cholerstwu,które utrudnia nam życie
  15. no,lepiej późno niż wcale:P ale serio,czasami czuję się jak idiotka,bo czegoś nie zrozumiem,albo siedzę i nad tym myślę
  16. no,teraz mi się wszystko poukładało w całość
  17. No i trzeba pamiętać,że jest to uleczalne,mimo,że męczące i nigdy na to nie umrzemy
  18. Ja często myślałam o tym,że tylko ja tak mam i czułam się przez to beznadziejna i niepotrzebna. Ale zaczęłam dostrzegać,że wiekszość ludzi boryka się podobnymi problemami i że nie jestem sama. I mnie to trochę podtrzymuje i mam więcej wiary w to,że kiedyś uda mi się pokonać wszystkie lęki:)
  19. ech i tak to ze mną już jest,czasami nie potrafię logicznie pomyśleć
  20. ale wiecie co? skąd w ogóle mowa o przeziębieniu? nic o nim nie pisałam albo znów nieogarnięta coś przegapiłam
  21. Skoro mimo lęków,udaje nam się pracować tzn,że wszystko jest do pokonania
  22. to nie wesoło jak byłam młodsza to miałam zdiagnozowaną nerwicę żołądka ,co chwilę na kibelek,brzuch mnie bolał,wymiotowałam aż w końcu minęło. Jak mam temperaturę to zaraz wymyślam sobie choroby,że pewnie mam jakieś zakażenie w organiźmie
  23. Marcin,zaraz Ci podeślę. yy może nie wszystkim,sercem z nikim się nie podzielę
×