pojecia nie mam po co ile kiedy dlaczego i jak w ogole sie do niego dostalam - moja wersja jest taka ze nigdy nigdzie nie wyszlam i nie stracilam przytomnosci nawet na chwile
sowko no to wszystko ma sens tylko ze mi sie urwal film jeszcze przed autobusem w ktorym zemdlalam i z ktorego zabrali mie na oddzial ='(
acherontia dziekuje za podzielenie sie ta historia troche mie pocieszylas szczerze przyznam tylko nurtuje mnie to ze ja nie pamietam nic poza tymi przeblyskami - nawet momentu obudzenia tak jakbym przez ten czas caly czas siedziala w domu
okz misiaczki mam juz wypis wedlug ktorego przebywalam w szpitalu od 10:41 do 14:08 a rozpoznanie to R44.8 inne i nie okreslone objawy i oznaki chorobowe dotyczace odczuwania i spostrzegania zas zalecenia lekarskie to dalsze leczenie w pozie i w poradni psychiatrycznej
czyli kurna ze co w koncu kurcze blade nie jestem zdrowiutka?