Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusesita Dolores

Mistrz zimowej fotografii
  • Postów

    10 827
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lusesita Dolores

  1. xanonymous, jakbys nie zauważył to autor watku założył ten temat w lutym. napisał ten jeden post i ZNIKNĄŁ. wiec po co mu zadajesz tyle pytan? chyba nie liczysz ze cudownie sie pojawi i Ci odpowie.
  2. gwladys, To jest choroba. Miałam identyczne zachowanie. Wprowadziłam sie do chłopaka i nic nie robiłam tylko sprzatałam i prałam. Codziennie po przyjsciu z pracy zabierałam sie za sprzatanie mimo ze i tak było czysto. Dla mnie zawsze było brudno. Rano wstawałam wczesniej zeby posprzatac łazienke. Dopiero jak ja wyczysciłam mogłam spokojnie umyć włosy. To zniszczyło nas związek. On tego nie rozumiał że ja MUSZE tak robić, żeby poczuć sie lepiej. Po paru latach przestałam sprzatac i przekształciło sie to w chorobliwe dbanie o siebie, o rece, ciało. I trwa do dziś. A ja zaliczyłam kilka szpitali i psychiatrów. Jeśli nie masz siły go w tym spierać, to pewnie go zostawisz. Ale on w sercu Was kocha i robi to bo po prostu musi.
  3. 30 razy - niezly wynik. Dobrze napisalas ze kazde miejsce sobie obrzydzalam i musialam je zmienic. Nie mam pojecia czy i jaka terapia jest na tym oddziale dziennym. Pewnie grupowa. W czwartki sa wycieczki i to mnie przeraza bo nie mam na nie ochoty i sily. A co do 7f to terapeutka z ktora mialam konsultacje to fajnie mi sie z nia rozmawialo, rzeczowo i konkretnie. Szkoda tylko ze zostalam zle zrozumiana. -- 04 paź 2013, 16:32 -- Byłam dziś u mojej Pani psycholog.W pewnym momencie powiedziała coś o czym nie wiedziała bo jej o tym nie powiedziałam, ukryłam to przed nią. Zapytałam skad o tym wie. Powiedziała, że jest jakiś projekt unijny leczenia zaburzeń osobowości współpracujący z 7F. Dzwoniła zapytać czy osoba która nie została przyjęta na 7F może brać udział w tym projekcie. Pani z która rozmawiała nie wiedziała. Oddzwoniła do niej Pani Ewa Niezgoda, wówczas moja Pani psycholog powiedziała że chodzi o mnie, ordynatorka wzieła moja kartoteke i tam było napisane m.in to co ukryłam przed moja psycholog a oni jej to wszystko powiedzieli. Czułam sie jak idiotka. Niedobrze mi i rzygać mi się chce.
  4. Ty tez sie przeprowadzalas wiele razy? Ja tego nie znosze, z kazda przeprowadzka wiazal sie ogromny stres. A nie umialam w jednym miejscu zostac na dluzej, duzy wplyw na to maja moje natrectwa. Wiele glupich rzeczy robilam. Czasem niebezpiecznych. Mam tez rozpoznanie ze szpitali od 3 roznych lekarzy zaburzenia osobowosci typu borderline. To jest oddzial dzienny szpitala Babinskiego w Krakowie na Centrum B w Hucie. Kiedy masz kolejna konsultacje?
  5. do szpitala nie na oddzial dzienny dostane tam leki od poniedzialku
  6. capranera, no ale w czym problem? tak sie zdarza. Mi też kilka razy wydawało sie że jestem w ciązy, też odczuwałam te wszystkie objawy ciążowe. Ale w rezultacie okazywało sie że to nie ciąża. Nie masz co sie załamywać tylko działać dalej skoro chcesz dzidziusia. Nie zawsze udaje sie od razu.
  7. agresth, chodzi o to że mam tak silną nerwice natrectw że robie rzeczy kompletnie nieracjonalne i nienormalne. Nie śpie, nie jem tylko robie te różne chore rzeczy a później np. widze jak ściany sie ruszają. A co jest przyczyna nerwicy natrectw? to sie rozwijało latami, a zapalnikiem tego wszystkiego jest stres od dzieciństwa związany z ojcem alkoholikiem. A później sama ten stres sobie wytwarzałam np . przeprowadzałam sie 15 razy w ciagu 3 lat.. nie mam schizofrenii, nigdy nie słyszałam głosów, nie mam omamów. Jedyne co to wydaje mi sie ze ludzie sie na mnie gapia i mnie obgadują. na razie zapisałam sie na oddział dzienny i od poniedziałku zaczynam a możesz napisać jaką Ty masz diagnoze?
  8. dominol, czy Ty gdzies chodzisz na terapie?ile lat juz chorujesz?
  9. dominol, źle, pewnie bede sie wstydzić i bedzie mi ciężko mówić, chciałabym sie zaprzyjaźnić chociaż z jedna osobą by poczuć się raźniej
  10. dominol, ludzi psychotycznych to oni chetnie przyjmują jak sa wolne miejsca, taka specyfika oddziału. nie wiem czy są rozmowy z psychologiem, nie wiem sama jak wygladaja te zajecia, dopiero sie dowiem. a na oddziale jest sie od 8-14
  11. agresth, mimo wszystko chciałabym tam spróbować sie poleczyć,wszyscy mi ten oddział zalecają
  12. dominol, hej, tak dostałam sie na oddział . od poniedziałku zaczynam nie wiem ile tam wytrzymam, ale spróbuje
  13. Niktita no dokladnie, co lekarz to inna diagnoza
  14. bo tak mam, tak mi w szpitalach dali, ja uwazam ze mam depresje i nerwice natrectw
  15. ja mam rozne diagnozy, schizofrenia, zaburzenia osobowosci, nerwica natrectw lecze sie ponad 2 lata na tym oddziale jest duzo osob z diagnoza schizofrenii wiec smialo mozesz sprobowac
  16. Centrum B, skierowanie od psychiatry i na rozmowe kwalifikacyjna z ordynatorka, ja jutro mam taka rozmowe a na co chorujesz?
  17. acha rozumiem, no chyba pojde na oddzial jak mnie przyjma
  18. dominol a kim Ty jestes? Skad wiesz o oddziale dziennym?
×