Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusesita Dolores

Mistrz zimowej fotografii
  • Postów

    11 191
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lusesita Dolores

  1. Lusesita Dolores

    Perfumy

    Dziś przyszły. Kupione na notino. Versace women. Zapach kwiatów i soczystych malin:-)
  2. Acha. Czyli marchewka to owoc a ślimak to ryba. Cudaki
  3. Lewicowe pacynki. I co to jest MTF - jakaś szafka z kastoramy
  4. Lusesita Dolores

    Nasze sny

    Mogłaby być z tego piękna historia, ale w pewnym momencie uciełam temat. Czego teraz żałuję. Los chciał, że po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu. No było pięknie. Jednak uznałam, że jest to jednoznacznie niszczycielskie dla naszych rodzin i znowu uciełam temat.
  5. Dobra sprawdziłam w Google i kupię na poczcie foliopaki;-)
  6. A na poczcie kupię taki foliopak? Hm
  7. Lusesita Dolores

    Nasze sny

    Śniło mi się, że zbierałam lawendę na łące:-)
  8. Ty od łóżka a ja do łóżka;-) Jak głowa leży to odpoczywa. To szalenie ważne
  9. No właśnie pani w żabce też powiedziała żebym pytała na poczcie.
  10. Nie chodzi mi o karton tylko o takie opakowanie szare foliowe
  11. Osoby LGBT+ są jedną z najczęstszych atakowanych grup, obiektem mowy nienawiści, gróźb szczucia i systemowego nękania. Ile chamstwa rynsztokowego i patologicznego zachowania jest w ludziach. Te same teksty, te same hasła, te same opinie. Jak z jednej fabryki.
  12. Gdzie dostanę takie opakowanie, żeby zapakować paczkę i ją nadać?
  13. Ja też:-) Chyba do łóżka;-)
  14. Upadłaś, powstań, popraw koronę.
  15. Jak wyjść z labiryntu?!
  16. Tak. Drukuje wnioski, obsługuje strony i jeszcze kilka innych historii
  17. Lęk. Niepotrzebny, nieadekwatny do sytuacji, podenerwowaniem, niepokojem.
  18. Lusesita Dolores

    Nasze sny

    A ja miałam wstyd
  19. Echo tych doświadczeń słyszymy w głowie
  20. Lęk, niepokój. A wtedy chcemy ulgi. Natychmiast. I organizm podpowiada tę ulgę z automatu. Alproxik
  21. Praca w życiu jest szalenie ważna, ale dobrze by było robić coś co sprawia nam chociaż odrobinę radości. To jak przekraczanie własnych strachów. Bywa jak ciepły koc. Bywa... U mnie w pracy raz występuje porządek, cykliczność, powtarzalność ( co zdecydowanie wolę ) a innym razem nieregularność i zmienność ( czego nie lubię). Ale od kiedy chaos wkradł się do mojego życia, naruszył spokój to najchętniej nie wychodziła bym z łóżka -nigdy( gdzieś mam rachunki, jedzenie i utrzymanie)
  22. Miniony dzień mnie wymęczył i wydrenował. Zwłaszcza jego druga połowa. Do tego stopnia że pod koniec dnia znalazłam się w miejscu, w którym moje baterie były bliskie wyczerpania. A samopoczucie można było określić jako " głębokie rozczarowanie ludźmi i ludzkością" Myślę że zlożyło się na to wiele czynników, a wśród nich ten że zamiast odpuścić, odpoczać i siè wyciszyć tylko sobie dokladałam-zajeć, atrakcji ale też problemów Hołk
×