Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusesita Dolores

Mistrz zimowej fotografii
  • Postów

    10 896
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

16 281 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Lusesita Dolores

  1. Hania podarowała mi pismo święte i zaczęłam czytać ksiegę rodzaju
  2. Muszę Cię zmartwić, idzie lato Ja też nie znoszę ciepła
  3. Lusesita Dolores

    Podcast

    Czy możecie polecić mi jakiś ciekawy podcast
  4. Tak zwany kwadrat oddechu. Bierzemy głeboki wdech, wstrzymujemy oddech na parę sekund i wydychamy powietrze. I tak dwa razy. Obniża napięcie:-)
  5. Ja się zauroczyłam w lekarzu na oddziale,a on we mnie. Trochę się tam całowaliśmy w dyżurce lekarskiej. Niestety pewnego dnia wkurzył mnie i wypisałam się na żądanie. Po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu przypadkiem, no ale ja mam męża już
  6. Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną. Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała. Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie. Nie wiem ile wytrzymam. Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]
  7. Powodzenia. Aby Ci ustawili leki tak byś czuła się lepiej. Trzymam kciuki
  8. Ja z kolei nie lubię wychodzących kotów i dużych psów. Koty łaża po śmietnikach , mają kleszcze. A duże psy śmierdzą
  9. Ok. No wiem. Nie zrobię.
  10. Moja lekarka twierdzi, że nic innego na te moje doznania nie pomoże jak klozapol. Na dziś dzień jest tak dobrze pod względem samopoczucia, że mam ochotę odstawić leki w cholerę. A u Ciebie łał 4 leki do wyrzucenia. Odważnie.
  11. Jeszcze spróbuje do niej zadzwonić w poniedziałek. Nie bardzo mam ochotę na opowiadanie historii życia, bo dziś miałam spotkanie z psychologiem i praktykantem na oddziale dziennym i mnie tak przeturlali pytaniami począwszy od szkoły podstawowej do chwili teraźniejszej. Szok, że w to wdepłam. Coraz bardziej żałuje że Idę na ten oddział dzienny. Ale wszystkie leki chcą ci zmienić? Wszyściutkie? Amisulpryd jest genialny to wiem
  12. Mojej się zdarzyło to 1-szy raz, ale kurde rozumiem że mogła nie odebrać bo dzwoniłam koło 17 ale mogła chociaż na następny dzień oddzwonić. Lekceważące to trochę co mi się nie podoba zwłaszcza że jestem jej pacjentką od 13 lat. I nie jest ani kochana ani empatyczna. Jutro mam terapię, moja terapeutka nie lubi mojej lekarki i jest za tym żebym zmieniła na innego lekarza. A jakbyś miała iść do szpitala to na jak długo? Wiesz jak Twoja mama się dobrze czuje to ja bym poszła na Twoim miejscu, zmienią Ci leki może będzie lepiej albo nie.:/// Loteria
×