antananarywa, czyli pseudo psychiatra
Odkąd pamiętam, zawsze byłam "inna". Zwracałam uwagę na ludzi, na ich emocje i na drobne szczegół na które nikt nie zwracał uwagi.
I wiele osób mówiło mi, że powinnam pójść na psychologię.
Zresztą ... mam zamiar powiedzieć o tym T. ... jestem ciekawa co ona o tym sądzi ... choć w sumie bardziej mnie interesuje jak ocenia mój stan psychiczny w stosunku do samych studiów, czy dam sobie radę niż głownie do samego kierunku.