nie ma maczet, nie ma sprzętu ja się tylko zgrywam jak rejben a tak naprawdę to taki tchórz przykitrany pod kołdrą, taka sytuacja. przecież ja serce jak gołąbek mam
ja jaram sative, żeby mieć zamiennik od haju, takie oszukiwanie mózgu. http://carun.pl/dermokosmetyki-z-konopi/4-konopne-liscie-40-g.html ogólnie tylko kilka kwiatów tam jest, z reszty można sobie naparki napierdzielać. Mają też tam na stronie jakieś olejki CBD 3%, ale to jakieś duże hajsy, nie próbowałam tego.
sprawa miała się następująco, jakieś Sebki zasikiwały mi mlecze pod oknem, maczety nie było pod ręką, ale mp40 ładnie się sprawdziło //polecam// tylko dużo sprzątania. Będzie dobry kompost, coś wyrośnie, może nawet pomidory dla hobbasa.
a buka to... buka
Pozdrawiam hihi