iiwaa, bo weganizm to jest mniej więcej taki sam "ideologiczny kamień milowy" jak życie dzieci nienarodzonych, tylko po po lewej stronie tęczy .
Niby argumenty, niby dyskusja, ale co tam: Naziole! Buce bez empatii! Albo myślicie tak a nie inaczej, albo niech was jasny pieron trafi!