Skocz do zawartości
Nerwica.com

Arhol

Legenda Forum
  • Postów

    34 884
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Arhol

  1. Aranjani, złoto,cudo,okaz dobroci, A to wy nie przy garach ?
  2. diabolo pomidoro zawsze spoko, i wbijanie 8x lvla w 1 dzień D: Aranjani, no co ?
  3. Davin, po co pytacie szefie,do dzieła. Aranjani, prostolinijny,nie pyskuj babo i do garów
  4. Aranjani, To nie mieści się w zasięgu mojego rozumowania
  5. Aranjani, 111,ale byłaś blisko młokosie.
  6. Mi tam dawno temu odjebało,goowno wiecie o obłędzie my fellow minions.
  7. Foch,(z pieczołowitością fanatyka łapie za kombinerki i chowie z najwyższą ostrożnością do sejfu)
  8. Davin, prawidłowo tak,tak...zaraz będzie zjebka,nobody cares
  9. Davin, szkólcie ją włodarzu,dobrze... na chwile spuścić z oczu i sie rewolucji zachciewa. bry
  10. Arhol

    skojarzenia userow

    kupmitrumne, z monarchią chuci spośród tutejszych ladacznic.
  11. Aranjani, funtastycznie,tera reszta kuchenki D:
  12. Aranjani, moje konto niestety wykazuje się niewrażliwością na bany,2x próbowałem,ale nie udało się odciąć "źródła",jak widać symbioza pełna z foro. Wysadź serwerownie w bangladeszu,automatycznie ja imploduje ,ty zaś będziesz mogła spokojnie po wsze czasy siedzieć w kuchni i pucować gary D:
  13. Na palu. Nabite,płonące Ale widzę też że ty nie w kuchni...wtf?
  14. To tak dla pań,dla rozluźnienia atmosfery Przybiega sąsiad do sąsiada i mówi: - Sąsiedzie dacie mi dwa wiadra wody? - A na co Wam woda skoro macie studnię u siebie. - Tak tylko teściowa wpadła do studni a woda jej sięga do brody. Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi: - Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu. - Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś. - Ok. Spotykają się po dwóch tygodniach: - Chryste, aleś mi doradził. - Co się stało? - Posłuchaj, nie dość, ze strąciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu. - A jaki jej samochód kupiłeś? - No, syrenkę. - Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła. - Ok. Teraz kupię jaguara. Spotykają się po dwóch tygodniach: - Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy! - Co, nie żyje? A nie mówiłem? - Ufff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał. Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony: - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami. - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca! - Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie kur*a radził przygotować się na najgorsze. Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska. Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową. Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi: - Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony. Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi: - E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci. Ostatni wchodzi Polak. Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski. Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony: - k**wa, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić. Ulicami miasta ucieka w popłochu starsza kobieta, a za nią biegnie mężczyzna i bije ją deską po plecach. Zatrzymuje go siłą przechodzień i krzyczy: - Co pan robi tej biednej kobiecie?! - To nie jest kobieta, to moja teściowa. - To kantem ją pan walnij, kantem! Jaka jest najlepsza teściowa? Na 102! 100m za posesją i 2m pod ziemią
  15. DwaGuziki, huwuwhuwheehueh,a może bulwersator (czymkolwiek to k*rwa jest ) do tego?
  16. To swoją drogą,że my śfiry,raczej nie chcemy na świat wypluć kolejnych,z uszkodzonymi trybikami i kodami humanoidów
  17. No cóż,nic nowego nie odkryto,że eutanazja to czysta ekonomia,czasem skrócenie mąk,jednak patrząc technicznie bardziej to pierwsze,zaś że emerytur nie będzie,a dzieci ludzie nie chcą posiadać z powodów właśnie wspomnianych,zresztą...robienie sobie dziecka by potem nie móc mu zapewnić godziwego bytu...skrajna nieodpowiedzialność i głupota imho. A że moralność vs ekonomia...to było,jest i będzie. Co do samego tekstu,jak dla mnie nic dodać nic ująć,prawda D:
  18. Tyrr, Jeszcze brak terminu,nie będę zbyt prędko terminu zaklepywał,póki co inne zakupy przewidywane D: zaczne dopiero w przyszłym roku jak mniemam kupmitrumne, a to waćpanna taka płochliwa i niewinna,jakbym nie znał z foro,to bym uwierzył
×