Aurora92, hmmm..w zasadzie na swieta nie pija sie alkoholu. No powiedzmy nie powinno. Tak samo jak na chrzciny, komunie itd. Ten zwyczaj celebruje sie w rodzinach alkoholowych bo kazda okazja do wypicia jest dobra. Pamietam jak sie zdziwilam na pierwszej wigilii u moich tesciow kiedy po kolacji tesc zrobil nam drinki. Ale oni byli niepijacy i ten drink nie byl zapowiedzia libacji tylko po prostu zwyklym drinkiem przy pogaduchach. W tym roku tez pewnie po kolacji zasiadziemy ze szklaneczka whiski, ktora sobie bedziemy saczyc przez reszte wieczoru.