Dziwne. Dwa dni temu obudziłem się i ... poczułem, że paro nie działa. Nie działa ZUPEŁNIE. Biorę 6 miesięcy 10mg parogenu. Co dziwniejsze... w tym samym momencie, gdy uświadomiłem sobie, że znowu doświadczam depresyjnego rozedrgania, napięcia i psychicznego bólu - poczułem natychmiastowy powrót funkcji seksualnych. W bardzo nasilonym stopniu. :/
Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie i dziwacznie, ale tak właśnie się ze mną dzieje. Do lekarza mogę dopiero za miesiąc... nie wiem co robić... Kiedy wreszcie to wszystko się skończy : (