nazywam się niewarto, tak nazywano ludzi, którzy zostali astronautami międzygalaktycznymi, bo ich hibernacja przypomniała śmierć. Czuję się jakby podróżował bez cel ku śmierci, jak Ci bohaterowie.
nazywam się niewarto, pod jakim pseudonimem masz zamiar wydać książkę.
Nick zmieniłem pod wpływem świetnego opowiadani Sci-fi Kosmatki o podróżach międzygalaktycznych. Pierwszy raz czytając coś poczułem ogromną pustkę kosmosu.
khaleesi, a ja nie mam go w nosie... ale wolę spędzić go samemu niż miałbym się męczyć z osobami, które mnie zaprosili.
Moim marzenie jest sylwester w dziczy przy komiku z dziewczyną... wcześniej jakiś kulig i ognisko