Skocz do zawartości
Nerwica.com

slow motion

Użytkownik
  • Postów

    10 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slow motion

  1. mi się podoba border, alboooo to co ma nasza forumowa koleżanka an coś tam coś girl . -- 31 sty 2012, 20:58 -- idle, udowodnij, ze się cieszysz. Kiya, też dostałam lek, skierowanie do psychologa i zobaczymy co to będzie dalej.
  2. Mirabeleee, uhaaaa, a jak chodziłam po obi i szukałam nadroższej szczotki do wc(285 zł) Kiya, ej dlaczego? mogę CI pół oddać. a to fajne jest czy jak? Vett, o Boże ktoś się cieszy na mój "widok"
  3. powróciłam! dla osób, które pytały: nie zamknęli mnie na szczęście w szpitalu. Rozpoznanie:dystymia skierowanie do psychologa na dalsze diagnozy oraz przepisany nowy lek. Nie było tak strasznie. Facet opowiadał jak to porody w '89 odbierał i powiedział, że ma słabość do tego rocznika a poza tym byłam praktikerze, obi i realu. Kupiłam pojemnik na pająka, którego jeszcze nie mam. a teraz padam na ryjek. -- 31 sty 2012, 20:28 -- Vett, pizza, wszamałabym z dużą ilością sosu czosnkowego.
  4. teraz już znam, uwielbiam tę piosenkę. :)
  5. Sabaidee, oj to niedobrze, film albo rozluzniajaca muzyka.
  6. Sabaidee, dziękuję bardzo bardzo, PO dam znać Jak Panu mija dzień?
  7. [videoyoutube=FQ2yXWi0ppw][/videoyoutube]
  8. Panowie ucichli, a chciałam się jeszcze pośmiać. obiad zjedzony, za pół godziny wyjeżdżam by powrócić.
  9. Anielica, wlasnie doszukiwałam się tej głębi, ale odnaleźć jej nie mogłam. Ze stresu już mój mózg nie pracuje. Pięknie ujęte. Sabaidee, wybielaczem
  10. Anielica,haha to się dogadałyśmy! podsumowując:pieniądze na ziemi nie leżą chyba, że u Anielica,
  11. Vett, u mnie to zależy od czegoś tam, ale nie wiem od czego. Czasem lubię, czasem nie. Czasem muszę, czasem wręcz się bronie rękami i nogami. Ja i te moje dziwactwa Bądź zimna i twarda, nie dziel się. -- 31 sty 2012, 13:13 -- Anielica, ciągle myślałam, że walisz mi przenośnią i pomyślałam, że pieniądzę to za proste
  12. Anielica, kuźwa jestem głupia i nie rozumiem tych metafor czym jest "majątek"?
  13. Vett, ja się zawsze chowam na gadu, bo nie lubię jak do mnie piszą. Wolę sama sobie wybierać rozmówców. Ale rzadko mi się chcę. Wolę tel. Thazek, weeeeź. :'> Anielica, Bóg kazał się dzielić, ale ludzi bezinteresownych nie ma już na tym świecie o nie. girl anachronism, ta praca w bieliźnie jednak odpada? -- 31 sty 2012, 12:55 -- Kiya, to musi być boski widok
  14. Thazek, ja pomyślałam o tym jak smarujesz swoją beemeczkę. Nic więcej. I am -- 31 sty 2012, 12:26 -- Vett, girl anachronism, cześć Dziewczęta. Co u Was? girl anachronism, jak poszukiwanie pracy? -- 31 sty 2012, 12:27 -- Anielica, dobra! Dawaj adres. Już się podjarałam.
  15. Korba, mmmmmniaaam! u mnie w domu zawsze coś leży, ale dzielna jestem. I hamowanie przed pokusą to jest powód do dumy
  16. w chwilach stresu i kryzysu wpierdzielałam jak chomik, więc teraz mam przerwę. Ponad tydzień już chyba będzie. Wczoraj walczyłam sama ze sobą jak zobaczyłam białe michałki
  17. nevermind "praca w biurze" dobrze mi się kojarzy. :)
  18. Thazek, jestem kobietą więc na szczęście w takiej sytuacji mogę powiedzieć "domyśl się" Sabaidee, a kojarzę z Pana listy. Jest na chomiczku? :)
  19. Bellatrix, Hej. No mnie się ona kojarzy ze spokojem i takimi poukładanymi obowiązkami choć ja sama taka nie jestem. i lubię poczuć adrenalinę...czasem. Proszę pokaż mi gdzie Anielica, ,bo może źle patrzę. Thazek, to Ty nie wiesz? no przecież, że do smarowania.
  20. Anielica, to serce to uwodziciel... Korba, niestety pracować trzeba, pieniądze z nieba same nie spadają. Mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, że i ja się przemogę.
  21. Thazek, z Wilczycą nie wygrasz. jak widzę czekoladę to włącza się agresor.
  22. Korba, do niedawna też byłam w pracy kontaktowej, ale na chwilę obecną nie dam rady.
  23. Korba, marzy mi się siedzenie przy biurku i bycie niewidzialną. I odwalanie prac papierkowych.
×