Doskonale Cię rozumiem, niby masz świadomość że musisz iść i zaliczyć przedmioty ale nie chce się i nie widać sensu. Bo po co, dla kogo itd...
To jest straszne uczucie i ciężko z tym żyć...
ja tez tak mam
mam dopiero 17 lat a całe życie nic mi nie wychodzi.
nabawiłam sie stanów depresyjno-lękowych i nie wychodze nigdzie
nie dbam o siebie.
o szkole nawet nie mówie.
nie radze sobie z niczym
buu
a ja się chciałam napić tylko jedno małe piwko
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:06 am ]
dzwoniłam właśnie do psychiatry i powiedział że można się napić :)
ewentualnie w tym dniu nie wziąść tabletki ;-)