Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Kalebx3 Gorliwy

  1. b49,

    Te badanie to dobry wstęp. Dlaczego tylko wstęp ? Bo jeżeli długo używaliście ssri, no to długo mieliście podwyższony hormon KATABOLIZUJACY-Kortyzol. W długim okresie czasu może to powodować dysfunkcje całego organizmu. Np poprzez wypłukiwanie wapnia z naszych kosci do naczyn krwionosnych. Konsekwencje tego są nieciekawe. Innych złych konsekwencji, jest całe mnóstwo, bo kortyzol to hormon Kataboliczny, czyli w długich okresach jego podwyższonego stezenia jest zły dla całego naszego organizmu.

    Dodatkowe zalecane badania:

    Z całym szacunkiem co do Twojej wiedzy b49, na wyżej wymieniony Temat , to tyle na pewno wiem sam o sobie ,że kortyzolu mam tyle we krwi ,ze mi się dosłownie uszami wylewa z udręczonej łepecyny . Gdyby nie sen ( który niesie ukojenie i obniżenie hormonów stresu ) jebnąłbym juz dano na zawał serca . Ku---rwa taki mamy klimat ,,, ;) . Gdybym obecnie pił i palił fajki to już w ogóle tylko dobrze się ubezpieczyć ,żeby rodzina chociaż po śmierci miała coś z tego . Dla zrównoważenia hu-jowych myśli :

     

     

    JużTuByłem, nie za dobrze Ci Kolego , Coli sie napij , a nie o Kokainie myślisz ;) .

    Za dużo masz kasy ,żeby jakiś wybrakowany cukier puder w wacka wsmarowywać ? Tobie nigdy ( jak zresztą mi też )pomysłów nie zabraknie ;)

  2. Mazdy są ok tylko te blachy :/. Taka szóstka gniła na potęgę. Niby nowsze roczniki radzą Sobie lepiej...

    323f zawsze mi się podobała oraz rx7/8.

     

    Motocyklista, fakt

    zamiast mechanika będzie musiał zarobić blacharz i lakiernik ;)

    W mojej 12 letniej Madzi jak na razie nic nie gnije , podwozie zakonserwowane ,,, jednak licze się z tym ,że pewnie przyjdzie czas ,że będe musiał oddac ją kiedys do drobnej blacharki .

  3. Ja czekam,na sex dla zabawy.Ale,nie chcę być w związku małżeńskim.

     

    Najlepiej jak mówisz , obiadki , opierunek i dach nad głową u Mamusi , a pociumciać sobie na wychodnym :lol:

    Chyba z Takim podejściem pozostają Ci do wyboru albo burdele , albo niewyrachowane i brzydkie nimfomanki ( bo te ładne i wyrachowane to trzepią na tym dodatkowo kasę , a Ty ze swoją renciną długo byś tak nie pociągnął )

    Z takim podejściem jak Ty masz ,normalna Kobieta Ci nie grozi .

    Tak więc pała w dłoń i do przodu,,, nigdzie nie znajdziesz takiej Baby jaką wyczarujesz z własnej Graby :D

  4. Lusesita Dolores, rejestruje się na siebie, a nie na kogoś, bo ze stażem ubezpieczenie taniej.

     

    TYLKO na siebie , ,, firmy ubezpieczeniowe w razie nieszczęścia ( wypadku ) nie z własnej winy z ubezpieczenia na kogoś stwarzaja wielkie problemy by wypłacic odszkodowanie . Często udaje im sie nie wypłacic kasy . Przypadek w Rodzinie . Lepiej na siebie , wiem ,że drożej , ale z każdym rokiem składki są niższe . Obecnie mam OC z opcja , że odpukać w razie wypadku z własnej winy nie stracę zniżek ( i tylko takie polecam ) .

    DOBRE AUTO ( nieawaryjne ) TO JEDNA Z LEPSZYCH RZECZY JAKIE MI SIE TRAFIŁO, TERAZ BEZ AUTA ANI RUSZ , KOCHAM MAZDY ;) I TYLKO TE AUTA BĘDE ZAWSZE KUPOWAŁ , . Nie polecam VOLVO po 2011 roku ( nawet nowego ) , odkąd Chinole wzięli sie za jego produkcję pie-rdolą się na potęgę ( kuzynka dostała nowe od firmy do pracy , w pierwszym roku 3 razy w naprawie , w końcu jej zabrali i dali Skodę )

  5. Nie tylko seks jest ważny w małżeństwie, a to jest tylko dodatek, rozrywka w małżeństwie.

     

    jeszcze raz powiem :DOKŁADNIE !

    Sex w małżeństwie to niejako jego przyprawa , pikanteria , baaa chili nawet ( dla niektórych hard-corowców rzecz jasna ;) ).

    Jednak nerwica ma to do siebie ,że mimo wszystko potrafi albo coś przesolić , albo nie dosolić ,,, nawet w tej delikatnej materii .

    Najważniejszym (według mnie jako katolika ) zadaniem Małżeństwa jest spłodzenie dzieci i wychowanie ich w bojażni bożej na uczciwych ludzi ,by czuły sie bezpiecznie z mama i tatą , kobieta i mężczyzną .

    Reszta to dodatki .

    I tak od pokoleń,,,,,ku Zbawienu w Jezusie Chrystusie .

     

    Najgorsze ( tez według mnie ) jak mężowi chce się uprawiać sex z żoną i pała do niej pożądaniem , a Ona usilnie nie daje się wciagnąć w ten erotyczny splątany uścisk ciał . Mam 2 znajomych z tym problemem .- bardzo to przykre . Lipa .

    Sam swego czasu( za kawalerki ) miałem taka dziewczynę , która czasem dawała kwoki , a czasem nie , nawet wtedy kiedy bardzo chciałem tą kwoką się nacieszyć . Byłem tak w owym momencie sfrustrowany ,że miałem 2 mozliwości :wziążć ją na siłę , albo przywalić 3 relaśki na zwolnienie obrotów . Zawsze wybierałem to drugie .

  6. Istnieją "korzyści" pozamaterialne. Mogą mieć większe znaczenie od "kasy".

     

    NN4V, DOKŁADNIE .

    Pamiętak jak kiedys wybrałem się samemu " odpocząć " na urlop w góry . Była to porażka w wydaniu starego kawalera . Wiodcznie jeszcze nie dorosłem do mnisiego życia w swojej osobnej norze życia . Mógłbym wiele jeszcze mówić o tym , ale Baba juz mnie goni ,żebym zawiózł ja do ,,, banku ,,, ech , miło wozić znajomą pupę ;)

  7. małżeństwo ?

    U mnie w pewnym wieku mus i tyle ,,, a co miałbym zapier-dalać do mamusi z reklamówką do 70 ? A wieczorki spędzać w czterch pustych ścianach i gadać z kotem

    Akurat w moim wydaniu ,życie bez dobrej baby to lipa do kwadratu . W pojedynke jestem cieńki , z drugą osobą też , ale mniej .

    Kasa to nie wszystko panie Bonus . Są bogaci i nieszczęsliwi . Najwięcej zależy od dobrej Woli Obydwu , Miłości i Błogosławieństwa Bożego,,, oraz zrezygnowania z siebie na rzecz drugiej osoby . Wszystko to poplątane szczególnie u znerwicowanych patafianów .

  8. Gdyby rzeczywiście generyki różniłyby się tak bardzo jak tutaj snują domysły forumowicze, to leki te po prostu nie byłyby zarejestrowane jako jako generyki (czyli odpowiedniki). Ja zawsze używam generyków, bo po co mam przepłacać.

     

    Grabarz666, skoro ZAWSZE używasz generyków , to skąd możesz wiedzieć jaka jakość mają leki oryginalne .

    Nie jest to tutaj łapanie Cię za słówka , ale skoro parę osób mówi ,że generyki różnia się od siebie , a oryginały od nich lepsze ,,, to Ty wolisz opracowania medyczne . Twoja wola to twoja kieszeń . Masz prawo ,,, ale nie masz prawa wmawiać innym ,że każdy generyk taki sam , a oryginał to TYLKO strata kasy . Takie jest moje zdanie , które mam nadzieje uszanujesz , a nie skomentujesz to znowu jakimiś zagranicznymi badaniami .

  9. superb,

    --- zgadzam się z tym co powyżej napisałeś w każdym jednym słowie , dokładnie i do---słownie .

    Takich poza tym drobnych niuansów, które wymieniłeś jest jeszcze wiele . Każde z nich trzeba w sobie odkryć ,doświadczyć , a to co dla nas najlepsze zachować i wprowadzić w czyn . Nie ma dla każdego ( jak chcieliby co niektórzy lekarze i ich durne statystyki ) jednakowych schematów , które by w dodatku zawsze pomagały .

    Dla jednego 2,5 mg Esci może być dawką wiekszą niz dla drugiego 15 mg tej samej substancji . Nie jest też tajemnicą ,że dzisiejsze 2,5 mg danego leku psychiatrycznego może na nas działać mocniej ( co nie znaczy skuteczniej- bo co "za dużo to tez niezdrowo" )niż w innym czasie 15 mg .

    Jest naprawde wiele nieodkrytych szczegółów dlaczego tak sie dzieje ,,, ale wszystko to razem ma zasadniczy wpływ na nasze leczenie i nasze OBECNE samopoczucie . Tyle w Temacie ,,, niewyczerpanym chyba nadal .

  10. W zasadzie moje życie, moja droga.. ale może są jakieś pozytywne historie?

     

    moje życie ,moja droga i mój Krzyż ,,, a pozytywne historie pewnie są tak częste jak cuda w Częstochowie na Jasnej Górze .

    Moją pozytywna historią jest najodpowiedniejsze dobranie "dobrych " leków .

    Ty szukaj swojej pozytywnej historii i może nie słuchaj bezkrytycznie tych tłumoków w kitlach , fachowców z branży po byku .

    Oglądałaś wczoraj o 22:50 na TVP 2 film dokumentalny " Śmierć na receptę " ?,,, jak nie to obejrzyj .

    A tak w ogóle to CZEŚĆ :papa::D:<img src=:'>

  11. Bagatelka,

    którego suplemenentu to zasługa? Melatonina 5mg czy CDP Cholina 500mg?

     

    ZDECYDOWANIE za to winna jest melatonina .

    A jakie dawki jej brałaś ?

     

    -- 25 lip 2017, 17:41 --

     

    Mam do was pytanie, czy parogen i ssri moga zmienic czlowieka...

    Feniks , jak najbardziej . Z tym ,że u mnie zmiana zjeban-ej nadwrażliwej osobowości( z urodzenia ) przez SSRI tylko pomogła . Leki pozwoliły mi stępic w sobie nad wyraz wybujałe rozszalałe emocje i jeszcze kilka innnych rzeczy na plus . Jednak taka lekowa ingerencja nie odbywa się za darmo .

    Trzeba płacić przede wszystkim kastracją , uzależnieniem od SSRI , i jeszcze wieloma rzeczami ,,, ech szkoda gadać .

    Mimo wszystko u mnie plusów jest więcej niż minusów brania proszków i w obecnej chwili jestem na nie skazany jak więzień . Czasami nie ma innego wyjścia ,żeby chociaż i przynajmniej przetrwać każdy dzień nawet z zatwardzeniem dupy ;) .

    Staram się brac możliwie najniższe dawki leków , które jeszcze mają moc działania ,,, jednak pycha lekowa zmusza mnie do szukania wciąż nowych rozwiązań ( oczywiście lekowych) :?

    Narka .

    Jutro z rana kolba leków do wciągania ,,,

    Jak to mówią nad morzem : " Nawet papież w Watykanie wciaga paro kolbę na śniadanie " ;):lol::lol::lol:

  12. Wczoraj byłem z Rodzina na spływie flisacką tratwą po Dunajcu , pełen energii i ogólne było OK .

    Dziś ledwo co włóczę bez sił , ospały po ziemi pokonując wszystko z najwyższym oporem . KUUUUUUUUUUUUUUUrwa !

    Co za zmiany we łbie się pierdzielą !?

     

    -co się okazało ?

    wieczorem patrzę , a w pojemniku na leki , które miałem łyknąć z rana cały zestaw niepołkniętyh leków . OT i co .

  13. Wczoraj byłem z Rodzina na spływie flisacką tratwą po Dunajcu , pełen energii i ogólne było OK .

    Dziś ledwo co włóczę bez sił , ospały po ziemi pokonując wszystko z najwyższym oporem . KUUUUUUUUUUUUUUUrwa !

    Co za zmiany we łbie się pierdzielą !?

  14. Czy mial ktos z tym juz do czynnienia? Czy mozna to laczyc z Ssri?

    Ja biore Sensoril 10 % ( najlepsza i najbardziej skoncentrowawa A. )w chwilach jak zaczyna mnie nosić zbytnio . Traktuje ten specyfik jako bardzo dobry wyciszający neuroleptyk . Brałem kiedyś KSM 66 , ale to słabizna ,brałem też inne "wypasy " A. , ale to jeszcze słabsza lipa . Jak już to tylko Sensoril .

    Nie sądzę by A. działała antydepresyjnie , przynajmniej nie zauważyłem takowego jej działania .

    >>>

    Wpływ Ashwagandy na organizm

     

    Ashwaganda określana jest mianem stabilizatora nastroju. Posiada bogatą tradycję, ponieważ praktykowano ją już w starożytnej hinduskiej medycynie, znanej jako ajurweda, dla osób wykazujących nadmierny lęk i strach. Samo słowo "ashwaganda" posiada podwójne znaczenie. Dosłownie oznacza "zapach konia", lecz w tradycji oznaczało ono, że konsument zyska siłę i witalność niczym to zwierzę. Ashwaganda korzystnie wpływa na system nerwowy, gospodarkę hormonalną i układ odpornościowy organizmu. Wykazuje właściwości adaptogenne, ułatwia przystosowanie organizmu do zachodzących pod wpływem stresu zmian fizjologicznych i umożliwia radzenie sobie z nimi. Przeprowadzone badania wykazały, że ashwaganda wpływa na obniżenie kortyzolu - hormonu stresu, którego nadmierna ilość przyczynia się do wystąpienia uczucia zmęczenia, pogorszenia pamięci i nastroju, a także otępienia umysłowego. Suplement diety Swanson Sensoril bazuje na standaryzowanej ashwagandzie, która stanowi silne wsparcie organizmu w radzeniu sobie z sytuacjami stresowymi.>>>

  15. Nawet nie wiem jak się odnieść do wynurzeń Intela ,,,zajob po calaku .

    Za 3 dni jadę na dwa rzuty z rodziną autem ponad 1000km w jedna stronę ,,, w góry( Beskid Sądecki ) tym razem . Jakbym miał tak rozkminiać jak Intel to nawet nie dałbym rady wejść do auta . Pier-olę w brudne pupsko nieregularne bicie serca ,,, kiedyś ono i tak wyrżnie na ostatnim zakręcie . Obym zdobył w owej chwili najradośniejszy śmiech .

    Nie mam Chada ( Bogu dzięki ) ale lękliwość często mnie zżrea, najgorsze sa ranki , bez znieczulenia dymają aż do zatarcia dupy . Takie życie ,,,, każdy umiera w każdej chwili zdycha , zdychania nigdy nie za wiele . Intel pier-ol to !

×