hejka
u mnie znowu zjazd a rano najgorzej, najchetniej nie wychodzilabym z łóżka nie mam siły na kompletnie nic, dzisisja odwiedzili nas znajomi i bylismy na długim spacerze z psami ale to nie poprawilo mi naastroju a miałam taką nadzieję, nie ma we mnie życia, uszło powietrze czuje sie mega nieogarnieta, niewarta niczego i nikogo
Anel92, jak było tragicznie to dobrze ze wyszłaś.ja martwie sie o mojego brata jest w klinice choruje na jelita, zmartwiłam sie tez kolezanka z pracy ktora probowała sie otruc i podciac zyly i nasze relacje z M mnie zastanawiają, niby jest wporządku, dba o mnie ale jakby stagnacja i nuda sie wdarła a ja jak zle sie czuje to wole byc sama nie chce nikogo męczyc swoimi dołami, on mi robi jedzenie i herbatki ale nie chce aby ktokolwiek mnie ogladal jak mam doła kolezanka wydzwaniala dzis wczoraj a ja nie mialam sily odebrac i rozmawiac a chiala mnie odwiedzic
monmaria, mam wrazenie , ze ostatnio troche oddalilismy sie od siebie, wolimy osobno spedc czas wolny...tak mi sie wydaje ,....
-- 26 kwi 2014, 20:13 --
Anel92, Ahma, hejka
hejka chyba mam depresje, od 2 dni nie wychodzę z łóżka a wczesniej po pracy uciekałałam w sen i spałam do rana nie mam siły nic mi sie nie chce dzis troche w tv sie pogapiłam i ksiazkę chwyciłam a tak nie mam na nic ochoty siły nie odbieram telefonow, jestem okropna, nie chce być taka
juz czuje sie lepiej dzwoniła koleżanka z która wczoraj imprezowaliśmy zapytać jak sie czujemy dzień kacowo-piżamowy w kazdym razie u mnie
odkryłam fajny kanał w tv stopklatka.tv
dobre kino, leciał " marzyciel" wczesniej " rozważna i romantyczna" ja mam pełna lodówke jedzenia swiatecznego sałatki, tatar z łososia ciacho juz wszamane zrazy i gołabki z młodej kapustki pycha....ide po sałatkę
hellloooł
prawie cały dzień gniłam dochodziłam do siebie po dość mocny upojeniu alkoholowym jak u Was? :)
koleżanka z pracy jest w szpitalu podcięła sobie żyły masakra, mają ja ponoc jutro wypuścićc do domu
ja świąta bardzo miło spędzilam