Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 125
  • Dołączył

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia shadow_no

  1. shadow_no

    Filmy i seriale

    "Radioaktywny kryzys" @Heledore dzięki za polecajke! Póki co 3 odcinki i mocne 7/10
  2. To humor dobry? Czy wkurzona, że nadal nie ma czego leczyć fizycznie?
  3. shadow_no

    Moja droga

    Dzięki zaburzeniom można się o sobie i innych dowiedzieć baaardzo dużo ^^ A ile ludzi fajnych można poznać. Ja jestem wdzięczny za to co mnie spotkało mimo, że wiadomo, że bywa bardzo ciężko i się dużo wycierpiało. To jednak dużo też nauczyło
  4. To nie jest powiązane z lekami? Bo często po psychiatrycznych lekach szumi
  5. Jedno z najdziwniejszych zdań jakie kiedykolwiek napisałaś
  6. Mimo, że dla osób, które tego nie doświadczyły może brzmieć to głupkowato, to jest to u nas bardzo częste i to znane zjawisko związane z lękiem wolnopłynącym
  7. Użytkownik został zablokowany do 31.05.2026 23:59
  8. Brat tam mieszka. Odwiedzam od czasu do czasu ^^
  9. Ta część sportowa mi się podoba, ogródki dzialkowe też spoko no i tablica upamiętniająca gdzie papież wylądował helikopterem też niczego sobie
  10. O fajnie byłoby mieć taki bezpieczny wyłącznik korzystałbym Tak jak Dalila napisała i Ciebie objawy przypominają ten tzw. GAD. Jeżeli utrudnia Ci on życie na tyle że długo nie odpuszcza i techniki relaksacyjne i inne nie pomagają to też bym zdecydował się na leki. Dobrze, że nie masz takich mocnych ataków, ale taki lęk non stop nie wiadomo w sumie przed czym też męczy bardzo. Ale plus jest taki że jego całkiem skutecznie można się pozbyć właśnie farmakoterapia. Także walcz i dawaj znać jak postępy. Witamy na forum!
  11. Niby każdego brzydzi, a co jakiś czas każdy tam ląduje przynajmniej na chwile
  12. Miałem dwa mini ataki ale opanowane. Czyli dobrze. Po koleżeńsku
  13. Bo nerwica lubi też atakować na różne obszary. Raz tu raz tam. Jak już "opanujesz" jeden obszar (np. u mnie było to lęk przed zemdleniem) to przerzuca się to na coś innego. I tak dalej i tak dalej
  14. Z problemami w obszarze gardła i pierwszej części układu pokarmowego nie jesteś sama. Jeśli to Cię pocieszy to ja sam mam z tym problemy. Trochę inaczej to wygląda niż u Ciebie, bo u mnie następuje coś jakby "paraliż" tego odcinka ale to co się dzieje później, gdy to już się pojawi to myślę, że znam bardzo dobrze. Tym bardziej, że u mnie łączy się to z depersonalizacją i takim jakby oddzieleniem swojego bytu od reszty ciała:P Wspomniałem o tym np. tu: https://www.nerwica.com/topic/47389-dzienne-wrony-nocne-darki-czynne-24-h-na-dobe/page/376/#comment-2817660 Ta część związana z przewrażliwieniem na sygnały wychodzące z organizmu jest wspólna dla nas wszystkich, mierzących się z lękami. Mylnie interpretujemy sygnały jakie daje nam nasz układ nerwowy i następuje wtedy samonakręcająca się spirala złego samopoczucia. Leki pomagają w zatrzymaniu tej karuzeli w odpowiednim momencie i/lub pozwalają nam to przeczekać bez nagłej paniki. Zgadzam się. Chociaż to lubi nawracać to są też długie momenty dobrego samopoczucia. Nie jesteśmy skazani na tak złe samopoczucie non stop. A leki pomagają aby to dobre samopoczucie było jak najczęściej
  15. No tak to wygląda. Ale nie licz, że za trzecim razem trafisz na prawdziwy xdddd
×