Hehe tak samo. I zgadzam się z tym że na wiosnę jest gorzej u lękowcow.
Też jestem obecnie na mini dawce 10mg i jest różnie. Ta dawka to takie minimum które jest na granicy działania, przynajmniej u mnie. Efekty uboczne są widoczne, natomiast pozytywne działanie jest takie na pół gwizdka. Czasem nie przyblokuje konkret ataku. Więc i tak wełbie walka zawsze.
No ale nie można powiedzieć, że jest źle:)
siły życzę
Najpierw sobie wyrób nawyk regularnego chodzenia przez parę tygodni/miesięcy bez jakiegoś skokowego zwiększania ilości treningów. Raz że po takiej przerwie łatwo możesz złapać kontuzje. A dwa jak się zachłyśniemy czymś nowym w sporcie i jest tego za dużo to może nam to zacząć przeszkadzać. Lepiej zrobić mniej treningów ale dobrych niż dużo ale słabych
Nie wiem w sumie co lepsze. Jak niektórzy w dorosłym życiu "zaczynają" tę przygodę to jednak chyba ciężej się pogodzić z tym że było normalnie i coś się zmieniło. A jak od malego walka to w sumie to po prostu staje się normalne i od zawsze można sobie życie układać "pod to"
Ok. 25 lat z przerwami ale krótkimi. Teraz na samej paroksetynie to już jestem bliżej 10 lat. Jak jest spieprzona biochemia w mózgu to bez leków nie da rady
Fluoksetyna to inny rodzaj leków trochę. Wenla to SNRI a fluo to SSRI.
Ja lecze się w sumie tylko na zaburzenia lękowe i tu wenla mi nie pomagała a wręcz czułem się dużo gorzej i gdy na nią wchodziłem i przede wszystkim gdy z niej schodziłem. Znam dokładnie to uczucie i którym mówisz. I bzyczenie I przeskoki prądu. Ja to miałem szczególnie skorelowane z gałkami ocznymi. Gdy ruszałem prawo lewo to bzbzbzbzbzbzzzzbzzzz okropne uczucie. Odstawianie przez to było dosyć trudne ale do ogarnięcia:) tylko robi wszystko po konsultacji z lekarzem
Na pewno wiele razy się uśmiechniesz i "poczujesz moc". Taki dobrze wykonany trening robi dużo dobrego w głowie. A jesli przez dłuższy czas uda Ci się wytrzymać z regularnością to jeszcze sam siebie pochwalisz za dobrze wykonaną prace
Tu jest taka fajna matryca kompatybilności poszczególnych typów. Ty jesteś z tych ktore nie ze wszystkimi się dogadają. Ale ze mną akurat tak xd ja ENTP
A bardzo fajnie jest posłuchać o swoim typie na tym kanale.
Tu Twój
No właśnie. A w którą stronę poszło z wiekiem? Lejce popuściły czy teraz znamy Cię już z grzeczniejszej strony?
Ja w ogóle lubię testy osobowości MBTI nie wiem czy koajrzysz. Tu też w zależności od tego w jakim okresie czasu go wypełniam to wyniki nieznacznie się różnią. Ale tylko nieznacznie