Ja biorę na noc i jest lepiej niż gdy brałem rano. Zamulenie jest nadal ale nie odcina tak nagle do spania w południe. Ale "mgła" i "przyjebanie" jednak zawsze będzie na tym leku. Mocny jest i dlatego skuteczny
Niedaleko mnie jest taka restauracja gdzie zawsze jak się zamawia coś bezpośrednio z ich strony to dają w gratisie deser. Mmmmmm na to musi być zawsze miejsce:D
Ja dziś zjadłem między innymi coś na co od dłuższego czasu miałem ochotę a jakoś zapominałem gdy byłem w sklepie. A mianowicie: śledzie po kaszubsku. Takie koreczki. Ale to dobre jest
Hinduskie restauracje mają ten minus, że nigdy nie wiadomo co się właściwie zamawia xd ale prawie zawsze wszystko jest bardzo dobre. I te ich deserki z mango
Nie mam tak (w sensie pluszaka nie mam) ale uważam, że to urocze
Wiele osób potrzebuje czułości i przytulenia się do kogoś lub czegoś. Ja preferuje jednak żywe koty
@Sigrid trzymam kciuki za szybką poprawę. Fajnie, że udało się zejść z benzo. To już duży progres. Jak jeszcze nowy zestaw leków się rozkręci to może być naprawdę dobrze
U mnie by się sprawdzalo bo mam zawsze niskie. Nie dużo za niskie ale zwykle około 110/70. I jak ma padać deszcz to zwykle senny jestem mocniej niż zwykle. Kolejnym etapem będą bóle w stawach?
A co uważasz, że powinnaś zrobić aby ruszyć do przodu? Czasami wiemy, że "coś" powinniśmy, ale ciężko wymyślić co dokładnie.
Jeśli zdrowie zaczęło szwankować, pojawił się problem z pracą to wg mnie kwestia regularnych alimentów to jest podstawa. Nie możesz teraz pozwolić na to żeby nie mieć za co się leczyć