-
Postów
6 930 -
Dołączył
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia shadow_no
-
Tak, to dobrze widać na przykładzie używek czy leków. Jak zmieniają percepcje. Albo choroby mózgu. Więc do pewnego momentu (albo od pewnego momentu) wszystko jest zrozumiałe. Ale problem pojawia się gdy zadamy pytanie jaki element tej całej biochemii w czaszce sprawia, że faktycznie się czujemy i stanowimy o sobie. Ja mam na tym punkcie wiele rozkmin chyba też przez to, że często doświadczam w moich "atakach" depersonalizacji. I chwilowo tracę kontakt z bazą. Próbuje czasem wtedy zrozumieć też gdzie aktualnie się znajduję i kurde jestem nigdzie xd To jest tak fascynujące ale wkurza mnie, że nie umiem sobie na to odpowiedzieć wszystko
-
Zanim był aż tak popularny to kiedyś mi jego tiktok wyskoczył jak opowiadał o nerwicy lękowej. I myślałem, że to jakiś kolejny celebryta co gada że ma depresje bo mu smutno jak to wiele z nich. Ale później się zorientowałem, że wie o czym mówi bo ma to samo co ja xd A tego nwoego wywiadu w sumie nie widziałem ale wiem, że kilku ostatnio udzielił chyba w kanale zero i jeszcze gdzieś
-
Nie wiem, ale biorąc pod uwagę, że chyba mniej więcej może mieć tyle lat co ja, to pewnie nie raz tu zajrzał w lepszych dla forów czasach "taaa"
-
Hotdog ze stacji, gotowa kanapka ze sklepu, 1 lizak, 2 kanapki i frytki z mcdnlds
-
Ciągle są i często o nich myślę
-
:E U mnie rozgrzebane na raz z 8 książek. Muszę chyba zacząć je "domykać" Sam mam z tym problem, że coś przeczytam a później zapominam co w niej było. Notatek robić mi się nie chce więc robię appke do porządkowania i łapania takiej wiedzy z książek. Dam znać tu niedługo jak będą testy :d może się przyda
-
Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
shadow_no odpowiedział(a) na fantomek temat w Zaburzenia odżywiania
Jednak chyba cofam polecenie, bo poleciłem dwóm innym osobom i po czasie nie ma efektów w IBS -
To już zależy gdzie się urodziłaś i w jakiej wierze dorastałaś albo z jaką się zapoznałaś. Bo to zależy od... No właśnie. Od czego? Nasza inkarnacja w danym kraju i to czy mamy dostęp do wybranych książek determinuje czy trafimy w jedno albo drugie miejsce? Ja długo też myślałem, ze później jest nic. Ale jednak nie daje mi spokoju to, że teraz jest coś. No i skąd to coś się wzięło. No nawet jeśli później nie ma nic. To czemu powstało coś. I czy inne coś (w sensie inni ludzie) w taki sam sposób to coś odczuwają? Bo myślę, że naszych gatunków może być więcej i mimo, że podobnie jesteśmy zbudowani to jednak procesy świadomości są zajebiście różne od siebie. Myślę też, że część żyjących osób może nie mieć w sobie w ogóle tego czegoś
-
Tak. Śmieszny jest często i się chichram. A on od nas jest (pod względem nerwicowym)
-
No to gratuluje, że znalazłeś dobrą kombinacje pastylek. Dobrze jak czujesz, że coś bardziej pomaga niż tego brak. A jesteś w stanie stwierdzić po którym leku najbardziej masz taki pociąg do roboty? Bo ja muszę coś dorzucić bo mi za duża zamuła ostatnio wchodzi. A ostatnie czego bym chciał to zacząć zaniedbywać swoje projekty
-
A nie jest im łatwiej, bo mogą też trafić do nieba? Jeśli wierzą w życie wieczne i że raczej tam jest dobrze to raczej pociesza nie smuci jeśli nie jest się jakimś złodupcem. Za to niewierzący mogliby się bardziej obawiać bo co jeśli nie ma nic a póki żyją to jest coś. Kurde trudne tematy ostatnio do rozkminy tu zapodajecie xd
-
Dlatego podkreślę jeszcze co napisałem na początku wcześniejszej wypowiedzi, że to "trudny i bardzo indywidualny temat". Bo faktycznie znam zarówno osoby, które o tym mówiły i mógł być to krzyk i próba szukania pomocy ale i też bardziej wyrachwane zachowania. Temat rzeka Oj tu bym polemizował czy "najczęściej". Niektórzy robią to bardzo umiejętnie, świadomie i dla osiągnięcia własnych korzyści.
-
No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
-
Uuuuu a ja z bupropionem w sumie pewne nadzieje wiązałem. A od kiedy go włączyłeś i w jakiej dawce? Ja niedawno robiłem badania testosteronu to w normie jest