Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 567
  • Dołączył

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia shadow_no

  1. A kolega zachwalał czy odradzał? Bo jeśli zachwalał, no to faktycznie nie było co sprzątać
  2. @Dalila_ @jatylkojaciężko mi się odnieść bo "nie siedzę" w tych lekach poza paroksetyną. A i paroksetyna w ADHD wydaje mi się dosyć egzotycznym wyborem. No ale tu jest ciekawy przypadek bo ta paroksetyna jak rozumiem głównie była przepisana na towarzyszące lęki/fobie. Dziwi mnie trochę tak złe doświadczenie z odstawieniem 5->0 mg paro. Rozumiem brain zapsy/prądy i trochę skutków ubocznych (fizycznych) natomiast w samej głowie zwykle aż takiego bajzlu to nie robi. Trudniej się na nią wchodzi niż z niej schodzi. Ale tu jeśli jest taki miks że są dodatkowe zaburzenia i leki to pewnie była też interakcja @jatylkoja jeśli czujesz, że się mocno pogarsza to przedzwoń do lekarza i skonsultuj z nim albo pozostanie na poprzedniej dawce albo podejmijcie jakąś inną decyzję. Generalnie z lekami raczej już masz doświadczenie więc wiesz czego się spodziewać. I jeśli jest gorzej niż było w przeszłości to raczej lepiej zareagować wcześniej. Nie zawsze wszystko nam podchodzi
  3. Akumulatorowe się fajnie sprawdzają na schodach. Poza tym też wolę na kablu bo mam schiza że wybuchnie akumulator. Naoglądałem się chińskich filmów z samozapłonów xd
  4. No przecie nie bende udowol że się ciesza jak somsiadka kupiła nowiusienki odkurzacz a jo mom stary
  5. W mieszkaniu dostałem "w spadku" po poprzednich właścicielach troche wymęczonego Dysona i raz już była wymieniana bateria bo w ogóle nie trzymała. A ta obecnie na normalnym trybie działa w miare spoko (~10 min) ale na drugim biegu, który jednak się przydaje przy kocie to masz jakieś 30 sekund xd Ale to taki jeden z chyba pierwszych dysonów w ogóle. Bo mówię, nawet właściciele mieszkania go nie chcieli zabrać ze sobą xd
  6. shadow_no

    Cześć

    Jeśli tylko dług się nie powiększa, a Ty masz zdolności do pracy to wszystko będzie git ta kwota nie jest wcale taka duża. Jestem blisko środowiska związanego z hazardem. Ludzie wychodzili z dużo, dużo, dużo wyższych tarapatów. Najważniejsze, by dług nie rósł a jego spłata była regularna. A wygląda, że łeb masz na karku i już odróżniasz co dobre a co nie i co Ci służy a co niszczy
  7. Ja dobrze wiem, że potrafią być chamskie z premedytacją. Tylko nie zawsze odróżniam kiedy są z powodu zaburzenia a kiedy z powodu charakteru. Dlatego wolałem dopytać. Ale to dobrze, że umiesz tym żonglować. Sam lepiej czytam takie dosadne komunikaty jak ten z wczoraj niż takie słodkie pierdololo dlatego mam z tym luz. Tym bardziej, że zdaję sobie sprawę z tego, że mam tendencję do mądrzenia się. No ale wracając do tego tematu naszego kolegi to właśnie... komunikaty. Nie lepiej sobie je przekazywać i mieć jasną sytuację bez niedomówień? Nawiązuje do tego wyznaczania granic. Czy to nie byłoby lepsze
  8. Ludzie czasem nam przerywają w czymś gdy żyjemy z nimi pod jednym dachem. Ale z tego co rozumiem to Wy ciągle nie macie postawionych jasnych granic co do zakresu tego co robicie i kiedy. Może już czas takie granice postawić? A to co mi przygadałaś wczoraj, że "nie pytam ciebie" to z premedytacją miało być chamskie czy nie? xd Bo olałem to ale teraz się zastanawiam na ile to celowe
  9. "[...] uznaje tak zwane “problemy” i przeszkody w moim życiu jako procesy rozwoju, a rzekome “nieszczęśliwe zrządzenia losu” jako doświadczenia oferujące możliwość wewnętrznego rozwoju" (c) Bernadette von Dreien
  10. Tak czy siak jest z czego wybierać. A im facet starszy, tym w teorii będzie mu łatwiej o ile będzie żył
  11. Ale w naszym kraju chyba jest odwrotnie i to kobiet jest więcej. Szczególnie po sytuacji na Ukrainie
×