Trudny i bardzo indywidualny temat, którego na pewno nie można lekceważyć nawet, gdy mamy doświadczenia, że to taka gadka dla gadki.
Niestety zarówno z życia realnego jak i wirtualnego znałem osoby, które odebrały sobie życie. To nie jest tak, że nikt o tym wcześniej nie wspominał i że zrobili to zupełnie po cichu bo sygnały zdecydowanie były widoczne. Ale zdecydowanie nie było to rozpowiadanie o tych zamiarach non stop, a chyba o to zapytałaś. Były to bardziej subtelne sygnały.
Ale ludzie są różni i nie wiadomo nigdy jaki kto ma zamiar tak naprawdę.
Tylko pytanie jakie możliwości reakcji mają osoby w otoczeniu? To już tak jak napisałem na początku bardzo indywidualne tematy i ciężko pisać ogólnie. Tak ogólnie to mogę jedynie powiedzieć, że próby wciągania innych w szantaż emocjonalny i obarczanie ich takim bagażem jest po prostu podłe. Ale widocznie psychika osób które mówią o tych zamiarach działa w podobny sposób skoro to dosyć powszechne zjawisko.