Ja co prawda nie na ChAD lecz na nerwice lękową głównie się leczyłem, ale też alkohol mi bardzo "pomagał". Oczywiście chwilowo i później dawało to mocno po tyłku, gdy na kacu lęki były jeszcze grosze. Ale dla tych chwil spokoju się w to brnęło. Ale na dłuższą metę to destrukcja totalna
Przykro, że w tamtych czasach pewnie niewiele jeszcze wiedziano o tym z czym mamy do czynienia. Ale szacunek za poradzenie sobie z tym wszystkim mimo braku dostępu do takich metod jak obecnie. Tak samo ciężej pewnie było znaleźć bratnią dusze
Lepiej poza pralka niż w środku. Kiedyś koleżance jak się zepsuła pralka i chciała kupić nową to powiedziałem żeby otworzyła filtr najpierw. No i wysłała mi co tak było.
Ale buspironu chyba nie można zbyt długo stosować. Coś kojarzę, że on na krótkie serie zwykle był. Ale daj znać co lekarz powie i co zaleci bo sam ciekawy jestem