Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

yahoo35

Użytkownik
  • Zawartość

    170
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witaj w klubie koshi ja brałem crf z 300 wenli i 45 mirty i też mnie słabo ruszało aż w końcu przestało działać. Lekarze nie mogli uwierzyć ale lekooporność to jest efekt brania antydepresnatów przez 14 lat.
  2. Biorę rano, na początku zamulał działa odwrotnie jak solian. Solian od razu pobudza a potem przestaje działać. Arypiprazol jest częściowym agonistą receptorów dopaminowych dlatego jego działanie nie słabnie. Przez dwa tygodnie musisz się przygotować na senność i amotywację potem powinno przejść i powinien aktywizować jak nie będzie efektu to lek nie dla ciebie. Niestety na każdego działa inaczej.
  3. Ja biorę 5mg, na początku byłem senny ale po jakimś tygodniu to przeszło i zaczęło mnie aktywizować.
  4. Sertalina jak już coś brał wcześniej to do miesiąca ale podejrzewam, że 100 po paroksetynie będzie za mało. U mnie po wenli dopiero 150 zadziałało jak trzeba.
  5. Jak masz takie dokuczliwe objawy odstawienne to schodź aż do małych okruszków i nie spiesz się ja kiedyś odstawiałem zmniejszając efectin po 5 granulek dziennie aż doszedłem do 2 dziennie i wtedy przestałem. Zadnych skuktów ostawienia wtedy nie doświadczyłem.
  6. Kiedyś brałem efectin jak jeszcze nie było wersji o przedłużonym uwalnianiu i rzeczywiście czuło się walnięcie od razu ale musiałem brać 3 razy dziennie bo zjazd też się odczuwało. Ale za to w nocy tak sen nie był rozwalony. Nie wiem czy to nie było lepsze niż wersja przedłużona, tylko trzeba było pamiętać o tabletkach bo jak się zapomniało to zjazd był odczuwalny.
  7. Za szybkie tempo Ci doktorek zapodał. Mnie w szpitalu z 50 na 100 dopiero po 7 dniach podnieśli chociaż ja chciałem szybciej ale dok mnie przekonał, że dostępność biologiczna 100 zaczyna sie po tygodniu od początku brania i nawet jakieś badania są na ten temat, dlatego pewnie cię bańka nasuwa bo za szybko na dużą dawkę wjechałeś.
  8. No niestety wenlafaksyna zaburza sen zwłaszcza jak się bierze jedną dawkę rano a drugą wieczorem. Ja później zmieniałem jendą brałem rano a drugą w południe ale i tak się wybudzałem zlany potem ze dwa razy w nocy. Mirtazapina to niweluje ale jak możesz brać to musisz coś innego na spanie wykombinować może trazodon wprawdzie nie brałem ale podobno coś poprawia w kwestii snu i nie tuczy.
  9. Mnie w szpitalu pytali czy nie mam lęków jak mi zmieniali lek na sertalinę, lekarz powiedział że sertalina u niektórych wzmaga lęki, są dużo bezpieczniejsze ssri o działaniu wybitnie przeciwlękowym jak paroksetyna czy citalopram lub escitalopram, w cięższych przypadkach klomipramina która nota bene jest skuteczna przy nn. Może arypiprazol coś miesza, u niektórych arypiprazol wywołuje niepokój i lęki, bezpieczniejsza by była olanzapina moim zdaniem.
  10. yahoo35

    Nerwica mnie zabija

    W takim układzie tylko oddział leczenia nerwic Cię ratuje, w domu nie dasz rady i tylko będziesz sobie przedłużać cierpienie.
  11. No ja miałem dokładnie to samo, nikt nie chciał wierzyć że to nie działa. Widocznie mózg się uodparnia na substancję i nic już z niej się nie wyciśnie. Dlatego ja muszę zmieniać co jakiś czas na inny lek. Teraz mam zastąpioną wenle sertaliną i na razie działa.
  12. Do miesiąca przeważnie co się odczuwa to skutki uboczne. Jak przetrwasz będziesz zbawiony. Trzym się.
  13. Ten lek działa bardzo różnie, niektórych bardzo pobudza i powoduje akatyzję już przy 5mg a na niektórych działa uspokajająco i rozluźniająco. W każdym razie nie jest to typowy neuroleptyczny otumaniacz. W małych dawkach aktywizuje i potencjalizuje antydepresanty, dobry jako dodatek dla lekoopornych. W dużych dawkach działa bardziej wyciszająco ale nie zamula i nie otępia. Schizofrenicy go sobie chwalą bo nie odmóżdża jak inne neurolepy i nie powoduje takiego tycia.
  14. Zwykle na początku leczenia objawy choroby się nasilają, do tego dochodzą skutki uboczne leków do których organizm się przyzwyczaja. Dwa tygodnie to krótko, musisz jeszcze ze 2 tygodnie wytrwać i powinno się poprawić, każdy z nas to przechodził i przechodzi przy zmianie leków. Trzymaj się najważniejsza jest cierpliwość i nie przerywaj leczenia.
  15. Lalunia nie wiedziałem, że przyłączyliśmy już Niemcy do Polski . A mirty czasami brakuje bo ogólnie robią jakieś wałki z lekami i innych leków też brakuje w aptekach, nie tylko psychiatrycznych.
×