Skocz do zawartości
Nerwica.com

nerwicaman

Użytkownik
  • Postów

    553
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nerwicaman

  1. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    wiola odp nr 3 slownik nerwicymana: fluid-patrz plyn ps ok masz mnie
  2. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    wiola nie wiem moze to z wiekiem wysycha , zartuje oczywiscie, popros jakiegos kolege zeby sie z Toba troche pobawil, zaraz bedziesz wiedziec o czym mowie, a jak nie to dzwon po specjaliste, ktos tu pisal, ze o meskie dziwki teraz juz nie trudno harpagan o fuck to ja takich rzeczy jeszcze nie slyszalem albo nikt sie nie chwali, fuj az mnie cofnelo, moze nie chca tracic sil witalnych ble, no ja mialem tez kilka takich momentow ze przechodzily mi te panny przez mysl, ale jakos nie moglem sie pogodzic z tym ze mam za to placic, jeszcze w tym wieku i jeszcze przy takiej mozliwosci dostania czegos gratis, wlasnie dlatego przede wszystkim nie moge zrozumiec jak mozna to polecac, rozumiem ze ktos moze tam chodzic i mu to pasuje, ale ryzko jest napewno duze
  3. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    Tak przebadałem i jest "-" ale będe musiał powtórzyć test. Człowiek był młody i głupi teraz piszesz mlody i glupi a kilka stron wczesniej proponowales to jako rodzaj terapii,a jesli chodzi o hiva to raczej przy oralu bez gumki nie mysle zeby bylo duze prawdopodobienstwo zarazenia(jak nie masz tam kolczykow, ani rzadnego potwora), bardziej skeksu nawet w gumce bym sie obawial, tyle tam fluidow. ale jak slyszalem opowiadania kolegow, ktorzy robili dziwkom minety i jeszcze musieli doplacic 30 zl to wymiekalem
  4. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    marcja no juz taki jeden prawdziwy przegapilem ale beda kolejne, po wielu probach:) i Tobie zycze tego samego marcyjko:)
  5. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    nie no nie jaraja mnie prostytutki, za duzo tam wlasnie udawania, nie powiem fajnie wygladaja niektore, ale... no ale z tym uczuciem to tez wiesz na dwoje babka wrozyla:) ciezko czasem wyczuc o co chodzi
  6. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    shelby tak tez myslalem, ale niektorzy faktycznie maja plecy, ciezko to wyczuc:) ps na szczescie mnie tam nie ciagnie narazie
  7. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    marcja wlasnie dlatego to faceci chodza na dziwki;)
  8. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    Marcja tak fajnie ze tyle osob musi chodzic na dziwki, wy wystarczy ze odslonicie kolano, "przypadkiem" przejedziecie po udzie i kolega juz jest wasz, a co my sie musimy namyslec czy to juz dobry moment to nasze, zbyt nachalnie-zle, zbyt uprzejmie-niezdecydowany:) Aga no u nas jest duzo prostakow, u was duzo latwych. latwo i prosto -to chyba recepta na udane zycie:)
  9. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    marcja witaj w prostym i przyjemnym swiecie mezczyzn smieje sie
  10. no dzieki marcja ale juz ja kiedys widzialem, a przywitanie tez mnie rozsmieszylo:)
  11. bylem raz albo dwa u psychologa ale jakos nie zgralismy sie, powiedzialem jej duzo ale nie wszytsko i wyskoczyla z takim tekstem ze juz wiedzialem ze dam sobie na razie spokoj z nia, leki bralem kilka tygodni, ale choc czulem poprawe to wiedzialem ze to tylko chwilowe i przestalem brac, tylko czulem sie zamulony przez nie. wiec mysle, ze moge powiedziec, ze bez lekow i psychoterapii, bo te kilka tygodni sie maja nijak do kilku, czy nawet kilkunastu lat(zaczalem dosc wczesnie moja przygode z ta pizda nn, tylko raz sie ze mna mniej bawila a czasem lubila ostrzejsze akcje, tak na zmiane ). jak juz doszlo do tego, ze troszke pomogla mi zawalic studia, pogrzbala moje szanse u pewnej dziewczyny i wogole zobaczylem jak duzo czasu przez nia zmarnowalem to wyjechalem do pracy i jakos jak musialem sie zajac powazniejszymi obowiazkami, utrzymaniem, itd. to po prostu potrafilem wtedy sobie powiedziec: k.urwa nie ma czasu na te pierdoly(kompulsje), z czasem nawet jak mialem czas to potrafilem sobie to powiedziec i jakos tak sie to troche rozeszlo. nie powiem czasem wraca(szczegolnie mysli), ale nie z taka sila i szybko sie jej pozbywam, wiec nie pozwalam jej kierowac tym co robie, a o to mi glownie chodzilo.
  12. panowie trzeba olewac te wszytskie natrectwa, olewac formulki inaczej beda sie pojawiac nastepne i nastepne az calkiem przejma kontrole nawet nad waznymi czesciami zycia, na pocieszenie powiem wam ze to dzila i nic sie nie dzieje, inaczej zabilbym juz rodzine i pol miasta, zabil sie 10 razy, zagazowalbym domownikow kilka razy, z conajmniej 100 dziewczyn mialbym dzieci, ja bliscy umieralibysmy na rozne grozne choroby, bylbym opetany i czcilbym szatana, bylbym pedofilem i morderca, zginalbym w conajmniej kilku wypadkach a Ci ktorzy znaja ta choraba wiedza ze gdyby nie bylo ze mna lepiej(a mam sie juz calkiem dobrze) to nie napisalbym rzadnej z tych rzeczy, bo nn by mi nie pozwolila, ale zyje mam sie calkiem ok, z nn radze sobie szybko jak probuje wrocic i staram sie zajmowac powazniejszymi problemami zycia codziennego, bo ich jest wystarczajaco duzo regulka tylko pogarsza sytuacje choc daje ukojenie na krotka chwile
  13. a ja jakos spac nie moge, ojejku marcja pokaz ta tabelke
  14. o kurcze zostawcie goscia on ma chyba powazne problemy bo w tych calych obelgach miedzy wierszami dalej widze zalenie sie i wolanie o pomoc, ale nie powiem teksty ma dlugie i dosc dosadne, wiola moze Cie podrywa
  15. ok, juz nic nie mowie, nie wiedzialem ze to taki ostry zawodnik jak mnie czytasz stary to w swietle tego, co o Tobie pisza to chyba te kobiety to nie Twoj najwiekszy problem ps zaraz dostane priva
  16. dzis rosmieszyl mnie ten koles co tak uparcie narzeka na kobiety i spamuje , swoja droga przeczytalem te wypociny i wyglada ze choc koles ma problem to nikogo specjalnie nie obraza, moze dalibyscie mu jeden temat, on chyba bardzo potrzebuje pomocy jeszcze w jednym watku chyba utworzyl drugie konto i napisal mam to samo dobra juz nic nie pisze bo pomyslicie ze jestem jego kolejnym wcieleniem
  17. praca, piwko z przyjaciolmi, narty w zimie, plaza latem, poza tym czasem jak mam obawy przed zrobieniem czegos, to wlasnie zeby udowodnic sobie ze to nie wynik mojej nerwicy, robie to. a przyjemnosci fizyczne jedzenie, sex, spanie to zalezy jak sa udane
  18. nerwicaman

    "Dom uciechy..."

    haha tak wiola my wszyscy jestesmy niemoralni:) za to panienki z dyskoteki robiace loda przy stolikach albo obrabiajace po 4 gosci na domowkach to juz jest ok, a w sumie wiekszosc prostytutek to raczej chyba tez kobiety. i u nas i u was sa patologie, a jak ktos tylko na takich ludzi trafia to wpolczuje, ale pewnie tak bedzie myslal o wszytskich. wiadoma sprawa jest ze my jestesmy latwiejsi ale tez to my zwykle musimy zabiegac o kobiete, ja mysle ze wlasnie stad bierze sie powszechny stereotyp, ze panienka ktora miala 15 gosci to scierka(choc sam tak nie mysle) a koles jak mial 15 kobitek to kozak(tak tez nie mysle). chodzi o to ze jak dziewczyna nie da to chlop nie wezmie, bo nie mowie tu o gwalcie. niech dziewice beda dziewicami(i te zenskie i te meskie), pary parami, dziwkarze dziwkarzami itd., mnie najbardziej wkurza pietnowanie wlasnie albo tych co chodza na dziwki, albo dziewic, albo tych co lubia sex bez zobowiazan, tak zle i tak nie dobrze a do tajemniczego pana- pochwa to nie mydlo,jak kilka osob wczesniej tam bylo to raczej nie jest gorsza niz nieuzywana, zreszta nie kazda dziewczyna Ci wszystko powie, mozesz trafic na dziewice ktora wibratorem uszkodzila sobie ten wazny dla Ciebie kawalek, poza tym jak ktoras Cie sklamie, powie ze dziewica a okaze sie z nie to co wyjdziesz w polowie? ps sorry myslalem ze pisze w temacie cos tam " dziewictwo jako sprawa zycia i smierci" albo podobnie, a moze chlopak przeczyta :)
  19. nie boj sie jakby zobaczyli co my mamy w glowie to zaraz by uciekaly ps ok spadam odzezwe sie jutro:)
  20. Aga jednak wole nie wywolywac wilka z lasu, jakos demony kojarza mi sie z plcia brzydko, a takich watpliwej przyjemnosci atrakcji to juz napewno nie chce, ba nawet sie boje ps zartowalem
  21. Aga olrajt a inukba tez zarwalas? ja jednak zrezygnuje z takich przyjemnosci, jestem za wrazliwy zeby mnie tak wykorzystaci zostawic samego ps.niech bedzie ze nie wazne
  22. o nie widzialem tego po edycji, a pisalas ze to ja tylko o jednym , jakos perspektywa demona ktory wykorzystuje mnie seksualnie nie specjalnie mnie racjcuje ale nie powiem ze nie mialem ochoty sprobowac czy w trakcie tego snu mam kontrole, zeby sprowokowac sytuacje ja + ladna dziewczyna robiacy brzydkie rzeczy nie sprobowalem,bo mialem inne rzeczy na glowie i balem sie ze moga z tego wyniknac rozne rzeczy.mialem 18 lat, hormony:) ps bo to Ty skonczylas czyms w stylu "dobra sp....laj" tylko napisanym troche ladniej a w sumie mysle ze nie mialas powodow, ale dobra nie bede wywlekal naszych brudow jak sie nie odezwiesz sama to ja cos napisze ale juz jutro, bo musze zaraz spadac
  23. to raczej nie to calkiem inaczej to wygladalo, ale dzieki za checi ps widze ze to raczej niszowy temat wiec troche offtopu moze mu tylko pomoc no wlasnie widze ze sie nie odzywasz, ale ok
×