Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    Krwiopij, Ty chyba naprawde tego chcesz ^^
  2. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    sebastian86, dokladnie. Tzw kultura smierci - mass media jest odpowiedzialna za 99,9 dysmorfofobii i innych zaburzen tego typu. Powinni teraz finansowac wynalezienie skutecznych antydepresantow i terapie. Oraz wyplacac odszkodowania - koncerny tytoniowe dawniej placily gigantyczne odszkodowania, teraz pewne grupy tez powinny placic skrzywdzonym ludziom
  3. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    a ja wlasnie wrąbalem chyba ze 30 pierogow z serkiem ^^ i jest git kochane dziewczynki , wyluzujcie, wiem, ze zrobilo sie wesolo na forum i dawno nie bylo awantury, ale sa tu ludzie cierpiacy na zaburzenia odzywiania i dysmorfofobie..
  4. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    chojrakowa, to wszystko przez te mass media i kulture smierci. niektorzy faceci pompuja sobie synthol do bicepsow zeby miec 80 cm w bicepsie (bigoreksja ). a dziewczyny wprost przeciwnie... 50 lat temu Anorkesja praktycznie nie istniala. Ale wiedz, ze jestes jeszcze bardzo mloda, a za pare lat wejdzie na rynek znacznie skuteczniejsza ekipa antydepresantow, bedzie lepiej.
  5. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    chojrakowa, to wazac 58 kg przy tym wzroscie to jestes chudziutka..to raz, a dwa to jest niesamowite co piszesz, jaka to podla przypadlosc, zeby nie moc nad tym zapanowac nawet z lekami hmmmmm ciekawe jaki jest profil zmian bio-chemicznych u osob dotknietych ta przypadloscia, musza to byc jakies straszliwe zmiany
  6. fallenone26, tyle, ze w poprzednim temacie pytales sie o jakies argumenty za zyciem, po czym napisales, ze nikt nic nie napisal... A jednak pare argumentow sie znalazlo. Jadnakowoz dopoki sie nie zaczniesz leczyc dopoty nie bedzie lepiej... Twoj wybor - chociaz ja tego nie rozumiem - skoro jest szansa na to zeby poczuc sie lepiej to czemu tego nie sprobowac ? Nie wiem jakis masochizm uprawiasz, lubisz tak cierpiec ? Bo my juz nie wiemy o co chodzi.
  7. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    chojrakowa, ile wazysz przy jakim wzroscie ? bo z tego co pamietam, nie masz ani grama nadwagi
  8. GreenGo, 70-80 % skutecznosci to tak naprawde slabo ^^ , nowa generacja antydepresantow ma miec skutecznosc co najmniej 90 % i wiecej, gdyz kolejny 3/4 srodkow sie juz nie oplaca zwyczajnie robic.
  9. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    Krwiopij, Do swinek chrum, chrum sie nie zaliczasz, co najwyzej do Warchlakow kwiii, kwiii
  10. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    chrum, chrum , lol ^^ , odstajacy tylek to podstawa, ale tak fajnie, nie tluszczem tylko cialkiem. Przynajmniej to musi byc u mojej kobity ^^.
  11. Apropo SSRI, ktoś ostatnio tu stworzył temat, który wylądował w koszu na temat mocy SSRI, czyli Sam Się Ratuj Idioto Nie mogę z tego tekstu, a od dwóch tygodni sam leczę się SSRI, po 4 latach prób radzenia sobie na własną rękę, ale jak narazie to nawet skutków ubocznych to nie ma. SSRI to bardzo dobra grupa lekow. Swietnie pomagaja az do okolo 80 % chorych a reszcie przynajmniej troche lagodza objawy (oczywiscie zawsze beda lekooporni). Jednak po 2 tygodniach to co ty sie spodziewales ? Poprawa w postaci zwiekszenia dystansu do problemow, redukcji neurotyzmu przyjdzie po kilku miesiacach. Dlatego psychiatrzy wiedza co robia i jezeli lek zaskoczy jako-tako przez pierwsze 4-8 tygodni to kaza brac co najmniej pol roku.
  12. rober6666, To powinno minac. Ale ogolnie poprawa caly czas postepuje ? Zawsze mozesz sie wspomoc lekiem Heminervin (sprawdz co to jest, ponoc niezly lek) , Spamilanem czy Lyrica, ewentualnie stabilizator uspokajajacy Neurontin jako dodatek... Widzisz ostatnio pojawilo sie kilka lekow ^^ znaczy my sie o nich dowiedzielismy.
  13. Balbina^^, A Ty co w koncu, nic nie piszesz czy bierzesz cos nowego czy dalej meczysz ten Esci ?
  14. linka, No z badan , ktore czytalem ostatnio (rzetelne badania na jakims Uniwersytecie w USA, nie mam teraz linku, ale Shadow ma na PW) wynika, ze na redukcje neurotyzmu i nabraniu dystansu do problemow trzeba czekac co najmniej 4-5 miesiecy i dlatego wlasnie lekarze nakazuja brac antydepresanty co najmniej 6 miesiecy do roku, bo oni wiedza jak to hula. Po 8 tygodniach to jest dzialanie poczatkowe.
  15. ewe, Jakie leki teraz przyjmujesz ? I w jakich dawkach?
  16. linka, On ma dzialanie przeciwlękowe, ale posrednie jak Zoloft, wlasnie poprzez podniesienie nastroju, dodanie pewnosci siebie - to automatycznie redukuje lęk. A po paru miesiacach redukuje nerurotyzm i wrazliowsc - to wlasnie jest klucz dlaczego SSRI poprawiaja nastroj w dlugookresowym zazywaniu.
  17. linka, A ile bierzesz tego Prozacu na start ? W sumie juz kiedys o tym gadalismy, ale to troche dziwny wybor na lęk wolnoplynacy ^^. Ja jak wchodzilem na Zoloft to nie mialem zadnych jazd oprocz nieco zwiekszonych lękow przez dwie pierwsze noce.
  18. Shadow wyslij mi pw bo znowu sie zablokowalo
  19. Femme Fatal, na tym forum masz duzo opinii o lekarzach http://www.psychiatria.pl/forum/vt,49,243,26759,40,psychiatra-w-krakowie to jest na KR, ale Wroclaw tez bedzie na pewno na tym forum. Wazne, ze chcesz sie leczyc, bedzie dobrze, ale nie latwo ^^.
  20. rdl, Takie zachowanie swiadzcy tylko o jednym, ze ta panna to byla po prostu jakas , sorry, ale zdzira z podlym charatkrem... Pocieszyc Cie ? Zrobila Ci super przysluge , ze zerwala ! Czlowieku jestes wolny od zlego czlowieka. Nic tylko sie cieszyc. To tak samo jak ktos prowadzi interesy i trafi sie mu jakis oszust - kontrahent - rozumiesz ? Pozbyles sie wrzoda, po prostu.
  21. kasztan86, Bo leki zmieniaja myslenie w posredni sposob, ale na to potrzeba wielu miesiecy farmakotreapii. Nie wszyscy wiedza, ze antydepresanty po kilku miesiacach zazywania - jak sa dobrze trafione - znacznie redukuja neurotyzm , wrazliwosci i dodaja dystansu do "problemow". Wlasnie na tym polega klucz do dlugookresowej poprawy nastroju w czasie przyjmowania lekow.
  22. RafQ, Niesamowite jakim cudem miales tak silne stany lękowe w poczatku choroby...Koszmar... Dobrze, ze teraz sie unormowalo na tyle, ze na 1mg Clona sobie radzisz na lajcie...dobra wiadomosc... Na takie stany lękowe to dawniej by dali pewnie Barbiturany- a to by na pewno podzialalo ^^. Dobrze, ze nie dawali Ci Haloperidolu albo Chlorpormazyny, bo to tez sie daje na takie mega zespoly lękowe... No teraz masz zawsze jeszcze do wyprobowana Heminervin (ponoc bardzo mocno przeciwlękowy lek), Neurontin czy za chwile bedzie pewnie ta pigulka odwagi juz dostepna...
  23. kinenya, a co z rodzina, nie masz nikogo kto by ci pomogl ? Leczenie nie pomaga ?
×