halenore, Ja kupuję korzeń w realu. Myślę ,że w dobrych warzywniakach też mają. Od biedy taki z proszku też może być. Moja młoda na początku ciąży piła i pomagał.
taki w proszku syp do herbaty, a starty korzeń z wodą.
halenore, Nikt Ci testu nie będzie robił, jak weźmiesz na podróż , a nie jesteś uzależniona tragedii nie będzie.
Lady_B, Powiedz jej , że pociąg w Polsce wykoleja się raz na ileś lat, więc w tym roku limit już się wyczerpał
Lady_B, Poczytaj co pisze Korba, tak się tego bała, a teraz jest zadowolona i już się z ludźmi zżyła.
Ja sypaną, bo ekspres się rozsypał, serduszko łomocze , a spać i tak mi się chce jak cholera:(