Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. brum.brum

    Samotność

    A jak z fobią społeczną u Ciebie, przy takim spotykaniu się, poznawaniu ludzi? Chodzi mi o to, czy czujesz jakiś dyskomfort, lęki, napady paniki ? Jak ja spotykałem się - te wiele lat temu, wtedy nie miałem fobii , ani takich ciężkich stanów nerwicowych, jak teraz, od kilku lat. Problemu z poznawaniem/spotykaniem się nie miałem. Pomogło mi to na pewno w pewności siebie ( jestem introwertykiem) , w przełamaniu jakichś blokad w głowie, w stosunku do Kobiet, nawiązywaniu nowych relacji, rozmowie z drugą osobą.
  3. Drzwi czy reģipsy co to są? To jest wydatek. Jakby było za co wyciszyć pokój to jasna sprawa. Najzdrowiej. Z rodziną raczej nie wypali, bo ludzie albo się zachowują cicho albo nie. A jak nie to po prośbie i tak nie wystarczy A zresztą pewnie będą mieli to gdzies
  4. Wkurza mnie, że urwałem końcówkę w kablu USB
  5. A są w ogóle takie gacie? Tak w ogóle na walentynki to chyba nawet bez gaci lepiej.
  6. @Maat moja mama zawsze mówiła kliki Amazonka
  7. Ten curviarski ewenement na skalę wojewódzka potrafił drzeć ryja o randomowych godzinach typu wtorek 2 nad ranem, czwartek 15, piątek 23. Na nic były prośby, walenie w ścianę. Jakichś randomowych gachów sprowadzała. Wścieklizna macicy. Żal że tego nie udokumentowałam. Gdy Julka dochodziła - ale tym razem "do siebie" - i były chwile względnego spokoju, to zaś inni współlokatorzy zapraszali na weekendy rodziny / znajomych do swych pokoików - włącznie z noclegiem. Także nigdy więcej. Ile mieszkań przerobionych i współlokatorów. Do porzygu.
  8. Drzwi czy reģipsy co to są? To jest wydatek. Jakby było za co wyciszyć pokój to jasna sprawa. Najzdrowiej. Z rodziną raczej nie wypali, bo ludzie albo się zachowują cicho albo nie. A jak nie to po prośbie i tak nie wystarczy A zresztą pewnie będą mieli to gdzies
  9. Chongyun

    Czy macie pasję?

    Czasami się po prostu to samo robi bez sprawdzania. Na przykład kiedyś miałem, wydawało mi się, dziwną pasję kolekcjonowania starych kart graficznych. Bo tak i kupowałem na allegro co tańsze, czasem nawet po 1zł i w ogóle myślałem, że to jakiś autyzm. Sprzętem komputerowym też interesowałem się sam z siebie. A co do kart, to dziś wiem, że jest więcej takich kolekcjonerów i mało tego - te karty, które ja kupowałem za kilka zł. dziś wystawiane są na allegro po 200-300zł a mam kilka perełek i poszukiwane są przez osoby składające retro komputery.
  10. Ochraniacze szpitalne to od biedy spokojnie dałoby się dopasować do stroju na jakąś imprezę tematyczną, ja miałam na myśli takie typowe kapciuchy jednorazowe jakie są np. w hotelach, czyli absolutne zaprzeczenie imprezowego obuwia.
  11. Dalila_

    Samotność

    Albo buszować w zbożu:D Pewnie bym jeździła gdybym dobrze znosila podróże. W praktyce to jak jadę do babci 5 godziny jazdy pociagiem drugie tyle muszę odpoczywać czyli dzień z głowy
  12. Tylko po co on ma się faszerować lekami/ chemia. Niech reszta zachowuje się przyzwoicie i nie za głośno. Ewentualnie drzwi wyciszające czy regipsy w pokoju. mianseryna- ludzie ponoć po niej tyją.
  13. COŚ DO WAS NAPISAŁAM I POWTARZAM, CZUBKI NADAL WIEDZĄ COŚ DLA SIEBIE A WY PROWOKUJECIE. JUŻ NIE PIERWSZY RAZ. MNIE GÓWNO TO OBCHODZI SZANOWNE MEDIA, ŻE TO BYŁO. MA BYĆ COŚ INNEGO. DOBRZE WIECIE KOGO JAKIE PORTALE MAM NA MYŚLI, ZA PANA MATEUSZA DZIĘKUJĘ.
  14. Ja chodziłam do pracy po 7. Funkcjonowałam dokładnie tak samo i nie dałam rady jedna z Pan z pracy brała ma sen chyba od psychiatry trazodon. Również mianseryna pomaga na sen. Myślę że to dobry pomysł brać coś ma spanie, może lekarz rodzinny też ci będzie wypisywał. Najpierw spróbuj może leków bez recepty na spanie:) życzę zdrowka XDDD Jej podziwiam ludzi ja bym jak musiała mieszkać tak to bym prędzej skończyła z okna ;/
  15. A sorry, nie dojrzałam przecinka. Współczuję wstawania o 4. Toż to noc.
  16. To samo. Razu pewnego miałam taką współlokatorkę która nadałaby się na wyspę Epsteina - tak lubiła drzeć japę o różnych porach doby w trakcie swych gorzkich godów. Co więcej, prowadziła tak żywe i głośne rozmowy telefoniczne, że chyba wszyscy z mieszkania słyszeli czy ma założoną spirale i czy jest z miedzi czy z innych metali. Julka curviarka. Do dziś żałuję że nie nagrałam tych dźwięków i nie wrzuciłam do sieci.
  17. Rozumiem że chciałaś nas rozbawic ale po przecinku część zdania odnosi się już do tego o pracy Ludzie nIe zalamujcie mnie i nie witajcie Xd haha sorry Nie wkurzajcie* Ludzie czyli mała mi które mnie zawsze pociesza i shadow ojciec
  18. Przecież widzę. Ale czy to coś powinno zmienić w mojej wypowiedzi?
  19. Przecież napisał że jest niepełnosprawny być może mieszka tam gdzie musi
  20. brum.brum

    Samotność

    Można nie dość, że poznać, po spotykać się i miło spędzić czas ( może związek ) to jeszcze zwiedzić kraj, poznać fajne miejsca, popracować np nad fobiami czy lekiem przed bliskością taka terapia Lubie to słowo „buszować”
  21. Nie wiem czemu, ale dziś czytam już któryś wpis z takim opisem. Intrygujące, nie powiem. Czy twoje decyzje spowodowały że jesteś niepełnosprawny?
  22. Rzeka [mglisty opar nad nią]
  23. Dalila_

    Samotność

    Ale gdy ktoś lubi buszowac i podróżować niech buszuje po naszym pięknym kraju i poznaje krajanki:d Nie mylić z twarogiem
  24. Kurcze to nie wiem ja z dziewczynami nie pisałam. Ale faceci 20 lat temu byli wiarygodni albo po prostu miałam przeczucie że to ktoś ogarnięty.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×