Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Krejzi1

    czego aktualnie słuchasz?

    Ty ty ty ty ty ty ty ry…
  3. Tatuaże zawsze coś mówią o wytatuowanym. Te na szyi też. Więc moim zdaniem jeśli tatuaż jest zgodny z charakterem, jeśli ktoś ma taką potrzebę, to niech robi – oznaczy się w ten sposób i każdy będzie wiedział, z kim ma do czynienia. Osoby zgodne charakterem to przyciągnie i będzie dla nich fajne, osoby niezgodne będą wiedziały, żeby unikać, a przecież o to w życiu chodzi, żeby przyciągać osoby, które są z nami zgodne.
  4. Tak ogólniej to opieka jest dziwną sprawą jesteśmy tym czym nie dysponują nasi szefowie nie przestając być sobą oglądaliście Nietykalnych?
  5. W sensie że on miał takie darkwebowe fetysze czy ty? Ja to zrozumiałem tak, że miała faceta, który robił coś ze swoją siostrą, i ten facet w pewnym momencie stwierdził, że on to się jednak identyfikuje jako kobieta. Może to dziwnie zabrzmi, ale nie miałbym problemu, gdyby ktoś robił coś ze swoim bratem albo siostrą. Może dlatego że nie mam rodzeństwa (tzn. mam, ale to są dla mnie obcy ludzie). Zresztą jedna moja ex sypiała kiedyś z bratem, przyjąłem to… normalnie no, co za różnica. Nie jest to dla mnie szokujące, może jedynie odrobinę ciekawe, co tam się w tej dynamice rodzinnej zadziało. Grunt że nie sypiała będąc ze mną. A brata też poznałem, sympatyczny chłopak.
  6. Czas mija a ja się uczę pracy z ludźmi czy może sensowniej dla ludzi... wiecie dziś zostałem pierwszy raz poważnie objechany i to słusznie i spodobało mi się to. tak właśnie ponieważ owszem jestem tam właśnie dla ludzi którzy mogą mnie tak celnie objechać. Więc ich zdanie ma dla mnie kluczowe znaczenie. skoro mnie ganią znaczy biora pod uwagę moją ludzką słabość ale wyżej niż nią cenią swą własną godność i komfort i hmm ja to kupuję bo to nie są kaprysy ani mniej lub bardziej dla mnie wygodne decyzje tylko szczere interakcje we wspólnym interesie jakże inaczej jest pracować dla ludzi niż dla zwierząt zwierzaki nie objadą cię nawet gdyby wypadło nigdy nie wiesz zatem czy jesteś fair
  7. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Nie będę mówić kto jest wiejski Rozumiemy. Niepotrzebna dyskusja
  8. Ale pomijacie tu kluczową kwestię w tej dyskusji. Mi nie chodziło o sam fakt, że tatuaż fajny albo nie fajny, jest spoko albo nie spoko. Tylko chodzi mi o timing w którym ta decyzja została podjęta. I obecny stan, czy aby na pewno jest w pełni pod kontrolą. I mówię to tylko naprawdę z całą sympatią i troską.
  9. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    O, właśnie, dobre xd To jak wiejski tuning
  10. Dzisiaj
  11. Nesia

    Dzisiaj czuje się...

    Jak ktoś już pisał... Ferrari się nie obkleja
  12. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Ja kiedyś widziałam urzędniczke z wielkim widocznym tatuażem na ręce. W sumie nie ma co się tym przejmować jak w urzędach pracują tylko po znajomości xD ale pomijając to czemu jesteś taka pesymistka? Może właśnie ktoś będzie miał miłe wspomnienia z tym tatuażem, może się będzie podobał. Już lepiej być realista, może tak może nie Nie chce na buzi chce na szyi. Ja też kiedyś bym chciała na szyi, na palcu, i nad dupa, i pod zebrem. W sensie te miejsca mi się podobają do tatuaży
  13. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    To Verinia chce na mord.. Znaczy na buzi sobie jebnąć go? Heeee? Nie rozumiem, nie rozumiem, nie rozumiem idei tatuaży. Po chuja, po chuja, po chuja, po chuja, po chuja. To tylko ciało, omg omg omg omg omg.
  14. To jest indywidualna kwestia czy szpecą czy nie. Wiadomo, że ważne, by się podobały właścicielce/właścicielowi natomiast jeśli np. ja uważam, że ją oszpeci to pewnie może być nas więcej. Dlatego to powinna być baaardzo świadoma decyzja. Ale każdy żyje swoim życiem i robi to co czuje, że powinien robić. Ja tylko daję sygnał, że może lepiej chwilę jeszcze poczekać. Bo zrobić zawsze można. A usunąć jest już trochę trudniej
  15. Spoko, ja mam to gdzieś. Nie ja wydam kilka stów na nieprzemyślany tatuaż, który za krótszy lub dłuższy czas będę chciała usunąć o ile się da w ogóle, albo zostanę z czymś co za pół roku/rok/dwa lata przestanie mi się podobać a będzie w miejscu tak widocznym, że wykluczy z możliwości podjęcia pracy np. w instytucjach publicznych.
  16. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    No to bardzo dobrze, na plus dla Ciebie wyszło. Ale niektórzy podchodzą z zabawą tam gdzie mogą
  17. Nie wspomnę o wyborze studia i osobie która mi ten tatuaż robiła.
  18. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    XD patrzcie całe pokolenie wasze nie trawi tatuaży chlopaķi, czyżby to wina pokolenia Ikea nudziarzy ?
  19. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Nigdy tego nie pojmę, zakazałbym tego niecnego procederu.
  20. Ja mam tatuaż i zanim go zrobiłam dałam sobie kilka lat na zastanowienie się zarówno co do wzoru, umiejscowienia i samej pewności co do tego czy rzeczywiście go chce.
  21. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    A niektórzy tatuuja gałki oczne !
  22. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Coz, to jest sprawa każdego czy zrobi sobie pod wpływem impulsu. Wiem że kilka sesji i jest kosztowne ale istnieje wywabianie. Akurat konsekwencje tatuażu w widocznym mogą być jak ktoś planuje pracę w służbach (no ale jak ktoś się leczy psych to nie może pracować w sluzbie) i w niektórych zawodach, ale myślę że nie planuje być managerem dyrektorem obsługa w prestiżowym hotelu albo banku, czy też stewardessa Interesowałas się, chciałaś kiedyś tatuaż?
  23. Zresztą są tatuatorzy, którzy twarzy/szyi nie tatuują i jest ich całkiem sporo.
  24. Sam tatuaż może mniej, ale umiejscowienie go w mocno widocznym miejscu może mieć swoje konsekwencje. I nie, nie każdy tatuaż idzie usunąć wbrew pozorom, a nawet jeśli idzie to nie zrobi się tego w trakcie jednej sesji, przeważnie wymaga to kilku sesji w określonych odstępach czasu i tatuaż nie znika równomiernie. Niektóre tylko trochę wyblakną i rozleją się i nic poza tym. Dlatego akurat tatuaż nie jest rzeczą, którą się powinno robić pod wpływem impulsu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×