Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No, tam chyba na bramce bilet sprawdzają, to chyba nie wpuszczają nikogo na samolot, na który nie mają biletu? Chyba będzie ok.
  3. Z ktorego peronu To jest male lotnisko w Katowicach, ciezko tam sie zgubic. Ostatnio poszlam do zlego terminalu to mnie zawrocili.
  4. O matko, hahaha, opowiem to mojemu facetowi zeby mu obrzydzic snickersy.
  5. Z tego, co pamiętam, to przed wejściem na samolot chyba sprawdzają kartę pokładową i paszport i tam też niektórzy idą z priorytetem, i wchodzą bez kolejki, no ale trzeba sprawdzić na tablicy z którego peronu odlatuje samolot i tam jest napisane dokąd i gdzie iść, w Polsce to chyba nie jest jakieś duże lotnisko, że się można zgubić, ale mogę się mylić.
  6. Jesli byla przy tym jakas publika to jak najbardziej. No mam nadzieje, ze raczej nie.
  7. Po pijaku na ognisku się liczy? Ale o dziwo wtedy aż tak mnie to nie ruszyło. Może dlatego że wtedy na każdej imprezie zawsze ktoś rzygał. No ale jakoś tak później mi się wkręciła ta fobia bardziej i trzyma trochę do dziś. Ale dużo mniej niż jeszcze parę lat temu. Zuch
  8. Ja to niedługo wynoszę się z łóżka i spadam na taras. Już dzisiaj miałem spać i sobie leżałem, a tu nagle chmury i kropi, a po 10 min ulewa. Może jutro mi się uda spędzić noc pod gwiazdami, może pogoda dopisze. Na tarasie sobie koc kładę, poduszka, koc/kołdra i pasuje. Pod nosem mi świerszcze nadają, gwieździste niebo. Pełen relaks. Stęskniłem się już za namiotem i spaniem w lesie.
  9. A tak pomijając wszystko, to dzisiaj fajny mem widziałem, rozbawił mnie. Też pamiętam pierwszy sezon, to chyba było coś, a ja dzieckiem dopiero byłem.
  10. Na kafe to i tak mnie wszyscy obrażali, cały ten temat precle co tam siedzą, to często mnie poniżali ludzie, może poza Elcią jedynie no i leżak też potrafi być kulturalny, bo reszta to albo jakiś border, że raz są mili i friends, a za chwile znowu jak kupę mnie traktują xD. albo non stop tylko obrażanie mnie od schizoli itp. I najlepsze ataki, że blokuje forum xd. Albo caryca z krejzi palnęły, że na nerwice robiłem ataki ddos. Szkoda gadać, co oni wypisują czasem.
  11. Dokładnie, ale muszą się pochwalić swoim życiem Ja swoje wolę trzymać w tajemnicy Dobrej nocki Dalila
  12. Ja chyba focha sobie strzele, i przestanę się udzielać na preclach i może nawet zaglądać. : P Tu może będe sobie pisał sam do siebie, bo tam to i tak mało kto mi odpisuje Xd.
  13. Zaraz do pracy, chyba się pora zwijać 🫩
  14. Oni tam albo na srafe to często pitu pitu, którego mi się nie chce czytać, a tym bardziej brać udział, a tam też było podobnie, wybrańcy sobie pitu pitu o niczym pół dnia, a ja wyalienowany, nie mam z kim popisać i o czym xd.
  15. Dzisiaj
  16. Zauważyłem właśnie, a tam to nie jest temat dla uchodźców z kafe? Mnie kiedyś caryca vel pieprz w ogóle atakowała, że tam koresponduję i że to nie dla mnie tamten temat i żebym sobie nowy założył i w nim pisał.
  17. Tu jest temat o wszystkim i niczym, gadu gadu powinno być ale wszystko precle przejely;/
  18. Ta i nie dojdą do tego że każdy ma to w dupie:d
  19. Nie no, przecież ten właściciel FB to jakiś tam miliarder najbogatszy człowiek, to na pewno tam dużo ludzi siedzi, ale oni też mają instagram, whatsapp, itp. a wiadomo, że na insta to dzisiaj każdy prawie jest.
  20. Niby tak, ale sporo grup działa, a ludzie nadal wrzucają swoje story o której kolacje jedzą
  21. Spoko Fajnie jeszcze jest mieć komu wypisywać.
  22. Nie przypominam już sobie żadnych innych wtop w sumie jakichś poważnych czy zabawnych. Raz może miałem wtopę, jak poszedłem z kolegą anglikiem na miasto wieczorem, to była sobota wieczór i poszliśmy na drinki, a potem wieczorem koło 23 już po 5 drinkach każdy mieliśmy jechać do kolegi, bo on mieszkał pod Birmingham, ale pociągi już nie jeździły, więc czekaliśmy na jego ojca i siedzieliśmy na ławce przy drodze chyba z 30 minut, a ja coś czytam i jakieś słowo źle wypowiedziałem, to on nagle brecht i sobie jaja ze mnie robi, bo ja mu zacząłem czytać coś po angielsku i jakieś słowo źle wypowiedziałem, a ten nagle zaczął się śmiać ze mnie i przedrzeźniać, a ja zacząłem rechotać z tego wtedy, a on ze mnie, to była wtopa na maxa Dusiłem się ze śmiechu i mnie szczęka bolała w ogóle, nigdy się tak nie śmiałem z nikogo, może to też przez to, że alkohol był, tzn. dobre i mocne drinki, ale to było zabawne. W sumie wtedy zaliczyłem wtopę, gdy jakieś słowo nie tak powiedziałem po angielsku.
  23. Ja pare lat temu jak przyleciałem do Polski, to pisałem z jakąś dziewczyną na Gadu, która mieszkała u mnie w mieście i studiowała fizjoterapię, i wysyłała mi swoje fotki, to fajna była i zgrabna, ale nigdy się nie spiknęliśmy, a potem, że kogoś poznała już i żegnaj było. Ale dogadywaliśmy się nawet. Nie no, różnie to bywa w sumie, nie wiadomo, kto tutaj wchodzi i kto czyta albo na te internety, ale ja tyle o sobie nawypisywałem w internecie czy tutaj czy tam, a ciągle żyje i nic mi się nie stało, ale różnie to bywa.
  24. Mam na myśli na ogólnym, gdzie każdy to czyta
  25. FB już umarł prawie I widzisz ona taka rozsądna i się dorobiła stalkera. A ja co robię i wychodzi na to samo xD
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×