Skocz do zawartości
Nerwica.com

MicMic

Użytkownik
  • Postów

    2 724
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MicMic

  1. MicMic

    Hej

    o no proszę, czego to się człowiek nie dowie. Ale te dziewczyny to są za darmo, czy trza płacić?
  2. Bo Dalia myśli, że stosując angielskie skróty ja się staram jakoś zabłysnąć i w ogóle pokazać co to nie ja. Nie ma to oczywiście nic wspólnego z inteligencją, jak ktoś wspomniał. Tak piszą na angielskojezycznych forach i sam musiałem kiedyś sprawdzać o co chodzi. A widzisz. Dlatego warto się nie spieszyć. Wiem, że łatwo się mówi, ale jednak. Rozmawiać o wartościach itp, celach, planach, zanim ludzie pójdą ze sobą do łóżka albo zamieszkają razem. Bo potem jest /cenzura/nia. No to nie oczekuj od opki, że uszy po sobie i nie ma co rozgrzebywać tematu. Owszem jest. Niech on też ma szansę o ten związek zawalczyć. To nie jest tylko decyzja Maliny. To ma być ich wspólną decyzja. I niech on będzie przygotowany na to, że to może wracać. Wkurwia mnie takie przerzucanie na nią odpowiedzialności. Równie dobrze on może zdecydować: nie chce być tym w związku, bo źle się czuję z tym że Tobie to ciągle wraca i nie potrafisz tego zaakceptować.
  3. Op - original poster, autor wątku. Buduję analogię do sytuacji naszej autorki. Wiem, że jest różnica w traktowaniu kobiet i mężczyzn. Ja pisałem o perspektywie męskiej, ale rozumiem autorkę posta. Tak jak ona ma problem z tym, że jej partner się kurwił (nie bójmy się tego słowa, jeśli tak nazywamy kobiety), tak i broniący ja wymienieni przeze mnie mogliby mieć problem z dziewczynami, które robią rzeczy analogiczne, typu dwóch kolesi naraz). Świat funkcjonuje różnie, nie wiem skąd te uogólnienia.
  4. MicMic

    Hej

    co to roksy? co to serdel i jak to się łączy z powyższym? Wybaczcie, nie kminie tej nowomowy, ale podoba mi się nawet
  5. MicMic

    Terapia

    Ja też mówię o psychodanamicznej
  6. MicMic

    Terapia

    Ja nie wiem skąd takie uogólnienia. Ja nie mam takich doświadczeń, poza jedną, przygłupią terapeutką na NFZ. Jedyne co potrafiła, to powtarzać to samo co powiedziałem, zmieniając trochę formę i słowa. Sorry, ale do tego to nawet nie potrzeba generatywnej sztucznej inteligencji, wystarczy prosty skrypt. Jest mnóstwo beznadziejnych terapeutów, którzy jedynie żerują na dużym popycie na ich usługi i braku jakichkolwiek ustawowych regulacji. Naprawdę, nie ma co ich bronić.
  7. @Cień latającej wiewiórki @Dryagan Swoją drogą wydaje mi się, że gdybyście nie mieli tych swoich doświadczeń, to równie trudno byłoby wam zaakceptować "rozbudowaną" seksualną przeszłość swojej partnerki. Jakoś trudno mi w to uwierzyć, że zako/cenzura/ąc się w kimś nie mielibyście problemu z tym, że brała dwa kutasy od randomowych osób w pupę, czy też łykała ich nasienie. Owszem, wszystko sobie można próbować przetłumaczyć, racjonalizować, odseparować seks od relacji itp. Ale nie wiem czy nie bez swego rodzaju strat, może spłycenia tego aspektu? No i doradzacie opce co doradzacie, bo sami macie przeszłość jaką macie Trochę jednak bias tu czuć Jedna rozmowa i autorka ma się pogodzić z sytuacją, a jak nie, to zakończyć związek. A może nie, niech truje partnerowi, to jest ich wspólny problem. Niech chłop ma okazję poczuć konsekwencję swoich wcześniejszych decyzji. Może sam zdecyduje się rozstać? Nie rozumiem dlaczego odpowiedzialność za związek miałaby spoczywać na autorce. Jej chłopak niech ma możliwość również zawalczyć o ten związek.
  8. MicMic

    Terapia

    Oj, nie masz w ogóle dystansu siebie
  9. MicMic

    Terapia

    Nooooooo piękna, mądra, wrażliwa. Opanowana, empatyczna, delikatna. Ideał. Absolut. Możnaby kontemplować tylko jej istnienie i cieszyć się gdy blask jej spojrzenia spocznie na nas śmiertelnych, niczym emanacja neoplatońskiej Jedni!
  10. MicMic

    Terapia

    Kto by pozwolił takiej słodkiej, dobrej, niewinnej istocie tyle czekać!
  11. Nooo grzech, grzech. Dlatego mam nadzieję, że nie oglądasz. Jeszcze tego by brakowało!
  12. Haha. Przypomniało mi się, że jest nawet kategoria pornoli "amisze" xd Tak więc @Dalja na takich Amiszach na pewno nie robią różne rzeczy wrażenia xdd
  13. MicMic

    Terapia

    Oczywiście, że terapeuta może wyrazić swoje zdanie. @Gabbana jeśli Twoja terapeutka jedyne co potrafi, to jak automat powtarzać "a ty jak myślisz", to już wolałbym dyskutować z chatem gpt. Prawdopodobnie trafiłaś na leniwą debilkę bez szkoły, która siedzi sobie na ciepłej posadce bez specjalnego wysiłku. Ma jakieś certyfikaty? Superwizje? Doświadczenie?
  14. Hehehe, czy ja wiem czy robi wrażenie, to chyba złe słowo. Jak dla mnie możesz nawet dać się żelazem przypalać xd A co masz do amiszów?
  15. Nie wiem czy to się tak zupełnie separuje. Ja lubię dominować i kontrolować w życiu i tak samo w życiu seksualnym (ale chyba nie aż TAK) . No, ale może niektórzy mają tutaj inaczej a tutaj inaczej. Ale to chyba gdzieś trochę jednak udają, kontrolują się. W seksie może wychodzi coś głębiej skrywanego? Nie wiem.
  16. Już nie pamiętam, jakoś zapamiętałem ją jako mniej urodziwą,na tej fotce fajnie wygląda. Podoba mi się ta skwaszona mina, jaka miła odmiana po tysiącu identycznych uśmiechniętych mord dziewczyn z apek randkowych.
  17. Ha, oglądałem, przypomniało mi się, tytuł brzmiał znajomo. Ale te laske inaczej zapamiętałem.
  18. No zobaczymy, póki co ledwo prowadzę zajęcia, plącze mi się język. Co to za mordka na profilowym?
  19. Mnie się wydawało, że nikt nie lubi być przedmiotowo traktowany. Ale to forum wyleczyło mnie z tego uproszczenia
  20. Sram na to wszystko, chyba nie zasnę dziś. Na niczym się nie mogę skupić, nie wiem, mój organizm się czegoś dopomina, jestem niespokojny, nadpobudliwy, jak w manii. Nerwowo wchodzę i wychodzę z tego forum. Jakbym szukał z kimś kontaktu, ale nie wiem z kim, ani z czym. Pustka i skończoność wszystkiego mnie opanowuje, wszystko jest niewystarczające i marne, może dostaje adhd i zaraz będę pisał jak @Dalja?? Wtf.
  21. Xd właśnie @Dryagannie słuchaj go. Chyba mi ta zmniejszona dawka pregi dziwnie działa, jakąś hiperaktywnosc mam. Nie mogę się skupić na jednej rzeczy, jakoś mnie nosi.
  22. Nie masz co się chwalić Chodzi o sam początek relacji, to po pierwsze, po drugie wystarczy że trafi na drugiego pustaka i problem z głowy.
×