Też tak mam. Kiedyś bardzo się zmuszałem, co i tak nie dawało rezultatu, bo w końcu nie dawałem rady. Może też problemem jest perfekcjonizm? Albo, że coś się nie udaje? Mnie to bardzo blokowało.
Teraz też niestety mam problem, że trudno mi kończyć rzeczy, trudno mi planować ich zrealizowanie, czasem nagle mam przyrost motywacji i zaczynam coś robić, ale często kończy się to tragicznie, bo coś popsuje robiąc na silnych emocjach.
Nie wiem, może Twoje myśli gdzieś indziej odpływają? Może przyjrzyj się gdzie? Może to sygnał, że zmieniły Ci się potrzeby? Może tęsknisz za czymś innym?
Mnie teraz ciężko czytać, codziennie siadam, włączam muzykę, ale myśli odlatują w tematy relacyjne. Czytam i nie wiem o czym. Przestałem interesować się modelarstwem, choć od ponad roku mam rozbabrany model. Nawet na grach komputerowych nie mogę się skupić.
Za to chodzę na spacery, po lesie itp, może też powinieneś czegoś takiego spróbować?