Ja mam te 'męskie' niby umiejętności, a też jakoś nie zauważyłem, żeby mi kobiety same do łóżka wskakiwały.
To już nie są te czasy, gdy to było tak istotne. Teraz wszystko możesz mieć za kasę. Oczywiście zależy od Twojej bańki, w której się obracasz, może bardziej na prowincji te umiejętności cieszą się jeszcze poważaniem.
W warszawce jak coś próbujesz zrobić np. przy aucie na osiedlu, to ludzie się dziwnie patrzą. Nikt się tym nie zajmuje, nie naprawia się przedmiotów tylko wyrzuca i kupuje nowe. Nawet rowery ludzie oddają na przygotowanie przed sezonem, bo nie są w stanie sami, albo im się nie chce.
Jak coś robisz sam, to jest to nawet trochę traktowane pogardliwie, że jesteś skanerą, dziadem i Cie nie stać.
Pamietam jak sprzedawalem poprzedni motocykl, to się jeden klient spruł, że sam wymieniałem lagi i oddawałem do prostowania. Że jak to kurwa, przecież nowe kosztują tylko 1000pln. Jebany chuj gówno się znał, a z synkiem przyjechał pokazać co to nie on.
Także jak nie masz takich umiejętności, to zapraszam do wawki, może wybijesz się na czymś innym.