MicMic
Użytkownik-
Postów
2 198 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
12 586 wyświetleń profilu
Osiągnięcia MicMic
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Przeciez na temat piszesz I całkiem mądrze, to gdzie tu spam. -
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Tak jest Tak jest! Najbogatsze kraje są bogate, w dużej mierze ze względu na wyzysk słabszych. Choć oczywiście nie tylko. Ci najbogatsi również rzadko kiedy stają się bogaci od tak. -
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
No ale tak by można powiedzieć o kimkolwiek i jakimkolwiek poglądzie etycznym. Weźmy kogoś kto ma taką moralność, że jak ktoś go wkurwi to to zabija np. No i jakim prawem ktoś mu narzuca jakąś moralność, że to jest złe? Dlaczego ktoś ma mieć rację, a nie on? Albo inaczej, ktoś ma taką moralność, że prawo do własności nie jest najważniejsze. Jakim prawem narzucasz mi swoją moralność prymatu własności, a szerzej wolności, którą tak rozpowszechnił John Locke, że wszystkim się wydaje, że jest jedyną możliwością. A nie jest, zarówno w wymiarze temporalnym jak i geograficznym. Te nasze przykłady tylko pokazują to, do czego dawno temu doszedł Hume, że wartości i fakty o świecie, to dwie niezależne rzeczywistości. -
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Nie dzidziuś, dziadziuś. W porównaniu do Stalina. Chodzi o to, że nasze intuicje moralne za związane z naszymi doświadczeniami życiowymi, tylko to chciałem pokazać. Indor np. nie do końca chce przekreślić tych zbrodniarzy, możnaby powiedzieć, że bardziej ich broni niż tych 'nierobów i leni', co chcą zabierać bogatym. Każdego jakoś tam życie ukształtowało. -
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
W tym eksperymencie nie ma Hitlerów itp, bo byłoby za prosto. Ale jest wiele różnych wariantów. Ogólnie, o ile dobrze pamiętam, eksperyment pokazuje, że ludzie są skłonni do utylitaryzmu. A już najbardziej to widać po wpisach, że na oceny moralne mocno wpływa nasza aktualna sytuacja. Przykładowo, jak ktoś ma kasę (vide Indor i shad), to bardziej negatywnie osądzi kogoś, kto 'zabiera bogatym i rozdaje biednym' itp. I czego to w sumie dowodzi? Że nasze moralne intuicje są w sumie chuj warte, bo kierujemy się głównie własnym dobrostanem. Reszta jest w dużej mierze uwarunkowana ewolucyjnie. A ja np. wolę Hitlera niż Stalina. I to też można wyjaśnić tym, że łatwo się wkurwiam jak i niemiecki wąsacz. Do tego Hitler szedł za pewną ideą, motywowaną resentymentem i oczywiście złą, ale dużo gorzej oceniam Stalina, który jawi się jako pozbawiony jakichkolwiek emocji poza strachem, przebiegły, kalkulujący, cyniczny typ. Przy Stalinie Hitler jest jak dziadziuś imo. -
Jakie?
-
Ooo, to ta pierwsza pewnie tylko szuka wrażeń! Jak nie korzystasz, to odstąp innym!
-
Witaj w klubie. Rozgość się.
-
Ooo, bierz się za nie, ogierze!
-
To zdrobnienie nie ja. No wiem, ale podobnnie jak Indor, trochę chodziłem na te wszystkie terapie, a czasem mam wrażenie, że nic to nie daje.
-
To 'Miczek' trochę mnie rozbraja. Tak, rodzina była dysfunkcyjna, bo moi rodzice byli zajęci swoimi kłótniami. Do tego każde okazanie słabości mogło się kończyć wyśmiewaniem itp. Nie bardzo można było zaufać komukolwiek. Może jestem czasem przewrażliwiony, wychwytuję natychmiast jakieś zachowania, które mi mogą mi zagrozić, które może inni by zignorowali.
-
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
MicMic odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
No ale to była rozmowa o pierdołach, nie ploteczki o innych. Typu kto gdzie mieszka itp. Co w tym złego w sumie? -
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
MicMic odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
No ale chociaż idziesz z opierdolem i każesz popraawic. No i strzyżenie to koszt 50 pln, a terapia tyluletnia to monstrualne pieniądze. Znacie inne takie usługi, tak drogie, z zerową odpowiedzialnością usługodawcy? Bo ja nie. Co więcej, mogą ci nie tyle nie pomoc, co zaszkodzić. I chuja im dowiedziesz. Grupowa, nie wiem jaki nurt. Psychodynamiczna pewnie. No jak jechaliśmy jednym tramwajem, to mieliśmy udawać, że się nie znamy, hmm? -
Hmmm nie wiem. Jakoś mało chyba. Ja chyba małą przywiązuje uwagę do bodźcow zapachowych na poziomie świadomym, więc może nawet nie pamiętam.