Skocz do zawartości
Nerwica.com

Malowany_

Użytkownik
  • Postów

    736
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Malowany_

  1. No troszkę tak i nici z leżakowania. Wielkie dzięki, bo trochę się dzięki tobie posmialem i na chwilę zapomniałem, że wstaję o drugiej do pracy kręci mnie boberkowy sen. Miłego wieczoru wszystkim
  2. Wolałbym jednak trzeźwy tam dojechać, niż wypasc z auta razem z fotelem
  3. To już w drodze do Filipa będziemy pić? Muszę jeszcze przemyśleć, czy ja chcę z tobą jechać
  4. I lepiej niech tak zostanie trochę odwalalem, ale to już za mną i nigdy nie wróci.
  5. No widzisz, a gadali, że malowany taki zły
  6. Ty jesteś kierowcą i musisz Filipa zapytać. Ja tylko wsiadam do auta i wysiadam
  7. Żadnych alkoholików nie będzie. To kulturalne spotkanie przy wódce, tylko żeby mnie babcia z leżaka nie wyganiala, jak sobie będę słodko spał jak boberek.
  8. Myślałem, że do Filipa, a teraz zgłupiałem
  9. Zgarnij mnie jak jedziesz przez lubuskie, bo mi się nie chce kierować po pracy No i pięknie. Wezmę sobię kołdrę i śpię na leżaku, albo na trawie
  10. A masz jakiś leżak? Można coś zapalić? Dalia będzie?
  11. Postać znana ale na nim to bym nie chciał leżeć
  12. Ale tarasu to zazdroszczę. Dzisiaj trochę chłodniej. Polezalbym do późna na leżaku w bluzie z kapturem i poczilował.
  13. Nigdy nie grałem w tibie. Pamiętam jak koledzy ustawiali bota, żeby cała noc coś robił i jak postacie chodziły po tysiąc złotych.
  14. Kieszonkowe? Az mi się dzieciństwo przypomniało
  15. Można jeść i chudnąć. Nie ma co się katować fifi. Mogłem jednak kupić sobie orzeszki, co ja teraz będę przekąszal.
  16. Nie wiem czym myślimy o tym samym szarpaniu Elu.
  17. Niestety, ale do żadnego szarpania nie doszło. Nie chodzi o to, że mam coś do nerwicy, tylko dla mnie jedno forum to już o jedno za dużo.
  18. Przynajmniej pretensje będę mógł mieć tylko do siebie.
  19. Ja mam tylko zdjęcia z misiem. Daj link to chętnie wasze pooglądam Chyba się starzeję i nie chcę mi się nigdzie mieszać, a poza tym tutaj trzeba się w miarę przyzwoicie zachowywać, więc mam podcięte skrzydła. Zastanawiam się, co ja tu w ogóle robię. Mówiłem, że moja noga nigdy tutaj nie postanie ech, a zaraz moj tyłek będzie tutaj latał. Może pora się wycofać, póki dobrze drugiej nogi nie postawiłem.
×