Skocz do zawartości
Nerwica.com

Malowany_

Użytkownik
  • Postów

    736
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Malowany_

  1. Nie wiem, czy Libed jesteś gotowy, ale to może tobą wcząsnąć
  2. Bo ty byś chciał, żeby wszystko miało sens
  3. Na ten prywatny bym wrzucił, ale nie mogę go znaleźć.
  4. To chyba kto szybciej. Wiedziałem wersje, ze na stojąco przykłada się balon do partnerki, a faceta musi go docisnąć ciałem żeby pękł. Raz balon nie chciał pęknąć i wiesz jak to wyglądało? Nikt nie mówił, że fajne tylko niektóre są krindzowe.
  5. No np facet siedzi na krześle, a laska bierze balon kładzie mu na kolana i siada tak, żeby pękł. Wziąłbyś udział? Lepiej może nie a propo zdjęcia
  6. Wesele w remizie kierowane jest do to trochę innego towarzystwa
  7. Zdaję sobie sobie sprawę, że są też inne opcje. Można nie lubić, ale libed opisuje to w taki sposób, że od razu zaliczyłem go do tej grupy. Po % jest to chyba jeszcze bardziej żenujące widowisko
  8. Wystawiłbym fotę z wesela siostry, ale już trochę za wesoło miałem
  9. Najlepiej jakby ludzie się rozeszli po wręczeniu kopert, ewentualnie jakiś obiad
  10. Ja bym wolał majteczki w kropeczki w remizie, niż nadęte towarzystwo w ekskluzywnej sali. A zabawę z balonem widziałeś ?
  11. Ale śmiesznie jak z automatu chcesz wstawić kropkę, a po chwili zdajesz sobie sprawę, że możesz od razu udostępnić piosenkę
  12. Malowany_

    Co teraz robisz?

    Leżę, piję, jem i tak cały dzień
  13. Jak wstawiałem muzykę, to najpierw chciałem kliknąć kropkę i dodaj komentarz
  14. Nie byłem i nie organizuję takiego wesela, tylko napisałem, że bym się lepiej czuł na takim.
  15. Gdzie znajdę te ukrytą stronę ze zdjęciami?
  16. Przecież są takie wesela organizowane, więc widocznie jest to możliwe.
  17. gdyby była pewność, że pogoda dopisze, a tak to można sobie tylko wyobrazić
  18. Proponuję huczną imprezę, żeby uczcić rozwód
  19. Chodzi o to, że tam w trakcie rozmowy blokują temat i nie widzisz co ci ktoś odpisał, a co dopiero po kilku godzinach jak tematu już nie ma.
×