Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 929
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Haha. No tak. Ale nie zapominajmy ze jest mistrzynią Polski w karate wiec myśle, ze nie skonczylaby w Żabce tylko dalej siedziałaby w sporcie. nawet jesli to nie jest sukces na miarę lewego, to bardzo spójnie dobral partnerkę Ps było xd wiec już było prosciej
  2. Może przez tindera to sie trochę zamazuje ale większość ludzi wiąże sie na studiach/ w pracy/ przez znajomych a znajomi maja swoich znajomych również ze szkoły czy pracy. laska w Żabce jak wpadnie w oko to trzeba ja wyrwac w tej Żabce co jest mocno creepy. Sportowiec przeszedł mi przez głowę ze taki właśnie w ogóle nie patrzy na zawod a 100proc na wyglad Tylko teraz odnieś to do ich iq:p a Lewa akurat coś robiła zbliżonego do niego i są z 1 miasta wiec jego można wykluczyć. ja niestety nie mam dobrego zdania o intelekcie sportowców wiec ten przykład tylko potwierdza moja regule:p
  3. Niby tak ale przelatuje teraz przez znajomych w głowie i kazdy ma trochę z jednej ‚półki’ nawet jesli nie ten sam zawod, to jednak bez przepaści.
  4. Konkretnie w warsie czyli zależy widzisz.
  5. Nie no luz to temat precli:p nie musisz sie krygować:p ogolnie nie wiem co faceci maja w głowie z tym zawodem. U mnie maja zbliżone ale to jest po prostu praktyczne. I sie wiąże z tym gdzie sie poznali. nie, Edyta , to kolejna dla niej rzucił Weronikę bo sie zakochał w pkp
  6. Wydaje mi sie ze to jest jak najbardziej możliwe ale gadaliśmy o prawnikach lekarzach i tych sferach i statystycznie pewnie mniej. Aale inni pewnie tak albo jakis aktor tez myśle ze sie bardziej skuma z jakaś artystyczna dusza chociaz Czarek pazura znalazł milosc z pkp i przerobił na swoja modlę w sumie tak mysle ze kasjerka z żabki to może być niejednoznaczny przykład bo w Żabce można pracować chwile / na studiach i akurat tam mało kto pracuje docelowo na życie bo praca tam jest straszna
  7. Moim zdaniem konkluzja powinna być taka, ze są tacy faceci którzy lecą tylko na wyglad, obrzydza ich rówieśniczka ja z tym nie dyskutuje. tylko z tym, ze po prostu na szczęście nie wszyscy
  8. Ja nie uwazam zeby nie można było robić takich zawodowych mezaliansów ostatecznie wszystmo zależy kim jest dana osoba taki truizm ale wiadomo. To nie powinno dyskwalifikować. Ale cześć osób patrzy na to i z różnych powodow sie wiążą z podobnymi - to wyszło od tezy shadowa ze facet nie patrzy na zawod. Może mniej ale patrzy w tych niektórych branżach gdzie laska tez ma sie ‚prezentować’. I chce tez nią trochę imponować w śmietance i sobie samemu. To 1 a poza tym czasem tak jest praktyczniej/ tam sie poznają itd
  9. Ale to wlasnie sprowadzasz ich do roli zwierząt;) zapewne są i tacy. Na samym wyglądzie sie nie pojedzie długo jak ktos oczekuje trochę więcej. Wg mnie to nie jest smutne tylko fajniejsze bo nad soba można pracować a wyglad jest z grubsza niezależny od nas, poza tym mija
  10. To jest kwestia po prostu stylu zycia, lekarze tez sie często wiążą z lekarzami/poelegniarkami, na studiach spędzają razem masę czasu często sie tam poznają, potem staże długaśne dyżury po 1 to praktyczniejsze po 2 ta druga strona rozumie ten styl
  11. Ogolnie jesli chodzi o prawników to raczej będą trzymać sie tej zasady
  12. Poza tym ta wspolna przestrzenią nie musi być zawod czy kariera ale właśnie wspólne jakies poglądy zainteresowania poziom inteligencji. patrzenie tylko na wyglad nie zapewni zawsze tego co wyżej dyskusja o zawodach sie pojawiła trochę obok tematu i tez uwazam Ze to trochę jest płytkie a trochę zrozumiale No ale to ty zrobiłaś porownanie ładna z żabki i brzydka prawniczka. nie mówiłaś ze ta z żabki podoba sie bardziej całościowo/ jest fajna itd. Wiec skupiłam sie na wyglądzie
  13. Dobra bo zle to zabrzmiało. Ze kasjerka z żabki nie ma w głowie. nie o to mi chodziło, tylko ze jesli prawnik wybiera prawniczkę to zwraca uwagę na jakas wspolna przestrzeń porozumienia styl zycia itd. a nie ze imponuje mu jej kariera bo ma swoja. ogolnie ze patrzy na coś poza wyglądem, wg mnie patrzenie tylko na wyglad jest jeszcze smutniejsze zważywszy na to jeszcze ze młodość i uroda przemijają
  14. a czemu smutne i dołujące? Chyba dobrze ze decyduje ostatecznie co w głowie a nie wyglad który wg teorii panów trwa do 29 roku zycia?
  15. Myslalam w 1 chwili ze odnosisz sie do moich ścian tekstu
  16. Za bardzo osobiscie odbierasz. Nikt nie zna ciebie twoich partnerek i okolicznosci. ale między innymi to samo czuja (o ile jeszcze ktos coś czuje czy tylko ma bekę ) kobiety które czytają w takich przybytkach ze sie ‚sypią’ po 30. A one tez sie z tym nie zgadzają bo sa ladne, maja faceta ktorego pociągają itd. sam snujesz wizje jak to młode to pinkne i nikt nie pisze ci ‚właśnie pojechales po mnie’. zycie różne opinie itd. po prostu temat jest rozłożony na czynniki 1 i nie bardzo ci sie podoba w która stronę poszło, bo w jakims momencie uderzyło w ciebie. myslisz ze twoje gadki nie uderzają nikogo w jego czule struny? Tez ale to jest forum. ostatecznie kazdy generalizuje i sam wiesz lepiej, jak było u ciebie.
  17. Nie pokazałeś żadnych statystyk w tym temacie wiec na razie nie mam z czym jezeli ta statystyka to twoja banka to ja żyje w innej- już pisalam wcześniej jak jest w moim otoczeniu
  18. Ja nie mowie ze starszy facet to syf to kupa tylko ze tez jest stary
  19. Ale ty nie podałeś żadnej statystyki to po 1, teraz znowu podajesz jakies zdanie, ze statystycznie kobiety nie patrza na wyglad??! Chciałabym zobaczyc te statystykę. tak tak wściekamy sie , bo incele nas obrażajo, dlatego ośmielam sie mówić głośno, ze stary facet jest stary to wszystko z zemsty.
  20. W pokoleniu moich rodzicow (60)wśród ich znajomych tylko jeden gość ma młodsza sporo dupe (już zdążyła sie zestarzeć), ale u niego to było trochę tak, ze nie mógł sie ustatkować a jak w końcu sie udało to padlo na młodsza, bo była wolna / jak chciał dzieci to musiał młodsza itd. Ale to było na takiej zasadzie - no nareszcie osiadł/nareszcie mu sie udało a nie o super zazdro ma młoda dupe. Bardziej ze siła rzeczy musiało paść na młodsza
  21. True. Młoda atrakcyjna ma pęczek adoratorów i stawiam orzechy ze wybierze rówieśnika (odrzucam jakies iszus). młoda średnia dla starszego nawet jak nie piękna, będzie kąskiem, bo ma ten atut młodość. A ona wybierze starszego bo ją chce / ma issues. Starszy wolny może chciec mlodsza, bo chce młodsza albo nie znalazl rówieśniczki wcześniej /obecnie, bo są zajęte maja rodziny. atrakcyjny rówieśnik a atrakcyjny starszy to w standardowych warunkach zawsze lepszym wyborem jest opcja A. to są straszne uproszczenia które nie do końca działają w czasach, gdy ludzie kończą już bardziej odważnie długie zwiazki / rozwodzą sie, zwłaszcza o tym ze jak starszy wolny , to pewnie nie znalazł, ale no przynajmniej perspektywa młodej kobiety wybierającej starszego z grubsza w uproszczeniu jest taka.
  22. Taaaa i te ich aktówki na 1 roku studiów zawsze mieliśmy bekę ze studentów WPiA
  23. To ze ktos nie rzyga na twoj widok nie znaczy, ze siwe włosy są sexy jako cecha w odosobnieniu;) Ty sie oburzasz jak ja na to jak ktos mi mowi w takich miejscach (najczęściej to są prawiczki 30paroletnie) ze stoję pod jakaś ściana. Tez sie nie zgadzam z tymi pierdoletami i widze sie inaczej i wydaje mi sie ze inni tez. odbierasz osobiscie obiektywna uwagę na temat tego, ze siwe włosy świadczą o starości i a priori nie jest to sexy jakiejś koleżance sie podobaja ok. Zawsze są wyjątki od reguły poza tym nie wiem, czy podobasz sie ty jako całokształt czy twierdzi , ze siwe włosy są bardziej sexy od niesiwych. Ja sie nie wykłócam z tobą, ze kłamiesz i ona tak nie powiedziała, tylko jaka jest ogólna zasada wg mnie. tak samo jak babki sie bronią mając 40 plus ze wciąż są hot bo młodszy seba z silki na nie poleciał. Tez faceci stwierdzają ta jasne na pewno kłamiesz i sie pocieszasz po prostu bawi mnie ta dysproporcja ze wy na serio sexy nawet starzy a baba sie pociesza stojąc pod jakaś incelska ściana To jest dyskusja z internetowymi pierdoletami.
×