lily was here
Użytkownik-
Postów
4 929 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Te historie są straszne -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
W sensie, żeby został w off top;) -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To nie podlega dyskusji;) dyskusja która mam na myśli była z osobami, które miałam wrażenie nie grzeszą zbyt wielka wiedza w temacie Myslalam, ze zaczepki są trans. ja po prostu tak z czystej wrodzonej złośliwości chciałabym ukryć ten nudny temat na przenudnym forum przed oczami wymagajacych kafeterian;) Może sie da sam temat, obaczmy co powie tata -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Hmm strasznie dużo gości przegląda ten nudny temat;) shadow @shadow_no dałoby radę tak ustawic, zeby to było widoczne tylko dla posiadających konto ?:) -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Poczekaj jeszcze godzine -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
O i najlepszy obok polityki i imigrantów temat na podkręcenie emocji czy jesteś prawdziwom matkom po cesarkim cięciu Chyba nikt nie hejtuje cesarki jako takiej ze wskazań medycznych, tylko te opcje ‚na życzenie’. Właśnie o tym toczyła sie dyskusja na Kafe, ze to jest do decyzji lekarza a nie powinno być widzimisie jako lekka, bezproblemowa alternatywa do porodu naturalnego, której źli lekarze żałują. -
To rzeczywiscie dużo zachodu jak na coś co jak dla mnie jest opcja raczej ‚na wakacje’. Ja to bym uzyla jakiejś szamponetki po prostu do kilku myć, tylko niestety nie chwyciłoby. dodatkowo ta wersja maffashion w ogole by mi nie pasowała jesli już to taka wersja jak twoja
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Rekompensują?:d -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Zmierzasz ku owulacji -
Fajne a to częściowo było zrobione, takie grubsze refleksy?
-
Napięcie mięśni w nerwicy, macie jakieś sposoby?
lily was here odpowiedział(a) na isavxs temat w Nerwica lękowa
Zobaczę chociaz z opisu będzie mi ciężko;) i widzisz. To zrozumiałam wklejki elci z chata gpt niet -
No ja bym chciała. Dla mnie fora są super pisze na nich już od 50 lat
-
Nie wiem ile masz ale statystycznie jak jesteśmy na takim relikcie jak forum to słowo dużo możesz skreślić i mi za chwile nie będzie przystoic o ile ten moment już nie nadszedł
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Znamy tego penera:p Jezyckiego;p Napisałabym coś ale tutaj tematy nie są usuwane -
-
Ja długo nosiłam sombre. Zaczelo sie od nieśmiałego ombre a potem coraz mocniej. Potem jakos wrocilam do swoich i jednak pasują najbardziej. z kolorów podobaja mi sie jakies różowe itd ale w moim przypadku wiązałoby sie to niestety z dekoloryzacja, wiec muszę sobie odpuscic. Nawet jakies drogeryjne szamponetki odpadaja bo nie chwyci. Może kiedys koncowki, które będę mogła spisać na straty ale pdoobaja mi sie bardzo, maffashion miała takie super różowe raz zrobione, zaraz poszukam foty
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
lily was here odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Nie skorzystam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nic nie umniejszy plusom lokowania sie tym na forach dyskusyjnych -
Czekoladka taka ciepła? Ja właśnie uciekam od ciepłych tonów:D ja miałam ciemne glownie Ew jakies wpadki z rudym a najjaśniejsze to przygody z ombre / sombre - koloryzacja, która ktos określa uroczym określeniem podkarpacki blond
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Są takie, tez właśnie mam takiego nowego kluska w rodzinie grzecznego -
No ja je widze zawsze w domu, bo mam mocne światło w łazience i często zaczesane włosy do góry, na rozpuszczeniu nie widać dlatego oni tez nie widza. Ale ja widze zazwyczaj wyrywalam ale już nie chce tego robić u ciebie to i tak nie będzie widać bo masz jasne włosy. u mnie sie wybija niestety na ciemnych. co do tego farbowania, to Ogolnie tak to upierdliwe, ale te farby, ktorych uzywam to są takie bardziej jak szampony do 20 myć, dlatego średnio pokrywają siwe.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
lily was here odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Wez ten film nie dał mi żadnej ochoty to chyba takie 365 dni -
Ja to znam z nazwy, a robiłam w salonie, bo sie wbiłam za kogos kto miał robić koloryzacje i gość miał sporo czasu wiec stwierdziłam a trzasne se jakaś pielęgnację, kto bogatemu zabroni. ale można tez w domu to zrobić tlyko to sa chyba jakis lżejsze wersje Co do tego botoksu to już kojarzę, kusiło mnie wtedy ale on doradził mi jednak olaplex
-
Najpierw pofarbowałam z nudow na czekoladę, kolor który robiłam w czasach studenckich, czułam sie dziwnie i chciałam wrocic do swojego. Poza tym pojawiły mi sie siwe (kafeterio notuj) przy skroniach, Fun fact jest taki, ze farba której uzywam co do zasady ich nie pokrywa no i zarówno fryzjer u ktorego byłam wcześniej jak i dzisiejsza babeczka mowili ze nie widza żadnych siwych patrząc na mnie jak na wariatke.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
lily was here odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Ja właśnie książki nie znałam,’ale myslalam, ze to coś lepszego, film jest żenujący (jest nowy, z margot robbie), zastanawiałam sie, czy to jest tak spieprzone czy ta książka to tez tanie romansidło.