Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    5 837
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Gdzie ten od tostów? Zażyczył sobie i spierdzielił.
  2. Mnie słońce zawsze pomagało akurat wiec nie pomogiem.
  3. Robota potrafi doszczętnie zepsuć humor wiec jesli masz kwasy to nie dziwota ze sie zepsuł. Tez tak mam ale pozytywna to samo. Wystarczy jedna pozytywna i zmieniam nastawienie na dobre. A czasem jak już jest tak dużo chujowizn nagromadzonych to już wtedy mam wyrąbane paradoksalnie. Najgorzej jak jedna pierdola niszczy całość taka rysa na szkle to mnie najbardziej wkurza
  4. Kiedys tez tego nienawidziłam. Do jakichś instytucji. Ale im dluzej to robiłam tym mniejsze wrażenie to na mnie robi wiec może kwestia tez ile razy to zrobisz aż do uodpornienia
  5. Naprawdę? Mi sie wydaje ze jakos wieki. ja mam chyba owulacje i czuje sie jak upita i rozemocjonowana w 1. Nawet filtr mi dzisiaj nie zrobił krzywdy na twarzy;p
  6. Mnie sie już wszystko miesza, Ciebie z 2 lata nie ma już ale faktycznie potato przyszedł jeszcze wcześniej
  7. A ty jeszcze z czasow ziemniaka jests czy jak przyszedł to ciebie nie było? pamietaj ze jeszcze ja jestem Ryfka byehehe
  8. Ale ten Żyd to mi jeszcze kogos przypomina czyżby paranoja nr 1 była prawdziwa? ale mindfuck robisz
  9. Tera pewnie nikt mi nie uwierzy ze wiedziałam ale coś z tym instagramem mi śmierdziało i powinnam sie domyslic po tym papierze foto. ale jakos tak dostojnie piszesz Impreza była która bloker zepsuł wiec zaprosiłam wszystkich na after na nerwice
  10. Ziemniak? A tak coś czułam Jestem jestem. Przecież byłam z tobą w kiblu na plotkach
  11. Ok. Temat sie rozpełzł do niebotycznych rozmiarów, w sumie zapomniałam co było na stronie nr 1
  12. Ale nie mówimy tu o elegancji tylko straszliwym zgorszeniu i wodzeniu na pokuszenie. Malo kto jest elegancki na co dzień.
  13. Kiedys bardzo nie lubiłam. Teraz ujdzie w tłoku. Nauczyłam sie, ze cześć rzeczy szybciej i łatwiej załatwić przez tel. Kiedys chciałam tylko pisać
  14. Wiem to był zart. Odnosnie tego ze nawet jesli coś takiego miałoby dojść do skutki to byłby letki problem bo kazdy co innego lubi i uważa za zgorszenie.
  15. Łeee co to za amisze z internetem ze radia i tv nie maja? To takim to i ja do niedawna byłam
  16. Nie bądź taki skromny, nawet wbitki na priv zaliczyłeś dzieki tamtemu człowiekowi pierwotnemu No to mamy konflikt. Kazdy coś innego zakazuje i dozwala. Kto w końcu będzie odpowiedzialny za katalog ciuchow nieczystych?
  17. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Ja na obiad miałam pyszna zupę krem z pietruchy, tera zeżorlam kanapke, sliwke (kanadyjska ), trochę sera z trufla (nom) i dozeram pringlesami
  18. O to właśnie libed. Ale on jeszcze takiego innego francuza pokazuje @libed jak sie nazywał ten twoj sobowtór. Ten Thibault jakis czy jak mu tam
  19. Libed kiedys wrzucił dla beki jakiegos owłosionego gościa, ze niby to on, sadzac ze zostanie uznany za oblecha a jakies panie tam sie nawet zainteresowały takim jaskiniowcem
  20. Haha już sie boje. Tam była masa kwiatków
  21. W szkole przesrane były te niedziele. Ale teraz tez nie przepadam niby nadal wolne ale takie meh. Oczekiwanie chuj wie na co. Tyle tylko, ze można sie wyspac. Już wole jakis czwartek z wizja weekendu.
×