Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    5 814
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. On sie fajnie wkurwia, musisz jej wybaczyć i fajnie sie zapętla
  2. Ja w ogóle nie rozumiem, po co ja mam ten telefon służbowy korzystam z niego dla pracy raz w miesiacu, mamy masę innych komunikatorów z ktorych kazdy korzysta, tylko ten sie usral na ten tel który nie wiem, skad wygrzebał. Telefon był pomyślany dla osób z zewnątrz bardziej, zwłaszcza ze on dzwoni żeby powiedziec mi coś co już wiem/mowil i mamy obgadane a nawet jesli naprawdę dałoby sie spokojnie napisać wiadomosc na które odpisuje po minucie a telefon mnie stresuje bo nie wiem co sie dzieje i nie rozpoznaje tego dźwięku tak rzadko go uzywam. I tak ma szczęście ze trafia, bo zazwyczaj mam go na trybie samolotowym i włączam tylko jak ja czegos chce
  3. Dojeżdżasz 2 godziny w jedna stronę czy 2 już liczysz? Nie wiem czy to są aż takie ‚rewelacje’, dla niektórych norma przy stresie:/
  4. Mam podobnie i tez nie rozumiem, jakie i po co leki w twoim przypadku. Chcesz wypocząć, ktos tego nie szanuje, wiec ciężko ci zasnac -> bo głośno plus ten wkurw, ze ktos przeszkadza również nie pomaga w zaśnięciu. pogadaj z rodzina, zeby zachowywali sie ciszej i koniecznie jakies zatyczki. Z tym budzikiem to jakos nie widze, żebyś miał go nie usłyszeć, takie standardowe zatyczki tłumią bardziej niz robią odcinke, zwłaszcza ze ty chyba masz lekki sen. Budzik ma tez wibracje. Najwyżej ustaw 2 i ktos wyżej miał dobry pomysł z opaska. i nie, nie jesteś dziwny; sen to świętość a jego deprywacja to duzy problem
  5. Ciesze sie ze mimo problemów, które stworzyliśmy, możemy chociaz na tyle sie odwdzięczyć za azyl, ze robimy za darmowy cyrk obwoźny Ale mnie wkurza koleś z roboty bo w kolko do mnie dzwoni (na telefon, najgorzej). Nie odbieram ale nie daje sie wychować. i chce robić calle tylko po to, zeby pwoiedziec coś, co mógłby opisać w 2 zdaniach i zreszta już mi to mówił. ja jebie
  6. To zależy od dnia:) radzicie sobie beze mnie rownie dobrze
  7. Fajnie sie temat rozkręcił, wiec mysle ze spokojnie mamy na tyle tematów, żeby dać radę przetapiać tu czas bez tego;)
  8. Olewamy srafe. Please tak wiem jestem hipokrytka, bo sama o tym pisze ale byłoby super jakby dało radę obyć sie tu bez tego contentu merci par avance 🩷
  9. W momencie jak sie zdecydowałam zabrać, najpierw siadł mi monitor, a teraz nie działa myszka:p pracusiom jak ja zawsze wiatr w oczy
  10. Z takiego wyra to już bym w ogóle nie wyszła:p milego wszystkim dziś biere sie za robotę, bo jednak mnie dogoniła
  11. lily was here

    Nasze sny

    Tylko ja nie wiem o co chodzi z kapsułami do s?:p mnie to sie raczej kojarzy z apartamentem w Warszawie
  12. Dobra bo zadyszki dostałam od tej karuzeli smiechu dobrej nocy wszystkim
  13. godnie ‚zastępujesz’ dr. Siurka. On miał jeszcze w sygnaturze dopisane ‚Lecze korzeniem’
  14. Nieee po pobudce po paru sekundach już wiem. Ale skoro zdanrzam sie rozryczeć to znaczy ze chyba sen trwał dluzej niz 3 sekundy;p po 3 sekundach mogę Ew. Plakac w innej sytuacji
  15. Ogolnie to dziś mi ktos z forumowiczów zwrócił uwagę, ze mam za dużo postow nawalone jak na staz, ale właśnie zerknęłam na staty twoje i chapeaux bas ale w pełni zrozumiale chcesz sie pościgać?
  16. No potrafia. Ja to mam cały serial i mam wrażenie ze to trwa cała noc, a nie jakies 3 sekundy dla słabych;p ta ciąża tez sie wydawała realna i tez sie obudziłam zaryczana
  17. W sumie z takich koszmarów to smierć stricte własna mi sie może nie śniła, ale za to ciąża, wiec na jedno wychodzi
  18. Aaa jezu nawalasz tak szybko, ze nie zdążę pomyśleć przed odpowiedzią:p ta kila w niczym ci nie umniejszyła mnie nie, ale osoby bliskie tak i budziłam sie zaryczana. moze masz 9 zyc jak kot. po cholerę zmienialiśmy topic?
  19. Ja w śnie mam nie automat i nie działa zazwyczaj tylko hamulec, z gazem zero problemów:) i klasycznie spadanie, ale to akurat nawet lubie mimo lekkiego dreszczyku emocji
  20. lily was here

    Nasze sny

    No właśnie z koleżankami mając totalnie beznadziejny plan marzyłyśmy o jakiejś opcji drzemki. Nawet wymyśliłyśmy biznes, zeby to były takie kapsuły na godziny;p tzn tak nam sie wtedy wydawało, ze to my wymyśliłyśmy pierwsze ale w sumie to było dawno, wiec może i my…
  21. To mój najgorszy koszmar ze hamulec mi nie działa, cisne na maxa ale działa tak tyle o ile i nie mogę do końca wyhamowac proszę nas przenieść z powrotem do tematu o snach Dla kolegi pytam
  22. Ja pierdole to jest ten moment ze trzeba isc spać i to nie w salce do karmienia
×