-
Postów
5 814 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
lily was here odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
Widziałam go niedawno online -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nom. Ja tez płakałam po papieżu i sama wiesz, co ze mnie wyrosło. Kurwa z błyskawica -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ok zaimponowałaś mi na bank da sie to jakos wyciągnąć ale jak szukałam kiedys, to ciężko znaleźć w necie:p -
Rozumiem, ale nie wydaje sie po tym co wczoraj pisałeś ze ‚jedyne co ci pozostało’ to to co napisales wyżej, dużo masz! Trzymam kciuki za Ciebie;)
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Odnosnie filmików to co prawda znałam już, ale instagrwm mi przypomniał: znacie? cudowne to jest kim jesteś? Nie wiem a co byś chciała? malowac konie. I mieć konia. Jestem brzydka brunetka, chciałabym nie chodzić do szkoły i mieć fajne dziecko swoja droga ta ‚brzydka’ brunetka wyrosla chyba na całkiem hot Jestem trochę inna niz moje kolezanki, chciałabym żeby papież przyjechał do Polski - pieprz to ty??? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Haha uupsss ciekawe, kto to bada i podaje do takich statystyk, bo to jest delikatnie niepoprawne politycznie:p A to info z chata gpt? -
Dlaczego? czytałam twoje posty jak sie wypowiadasz o dziewczynie i to było rozczulające a dzisiaj takie posty? Czemuuuuu?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No to zależy właśnie, jak jest jakaś ‚sprawa’ to lepiej zadzwonić obgadać (chociaz doceniam zawsze, jak ‚sprawy’ da sie załatwić mailem i często sie da). Ale dzwonić po to żeby powiedziec ‚wyślij mi X’ w momencie jak główny komunikator uprzywilejowany przez 99.9% pracowników to slaczek na którym odpisuje w 15 s, a już zwłaszcza na takie bzdety, to zbrodnia na ludzkości. Tak -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Serio? Ja ich miałam zawsze za inteligentnych, taki stereotyp dobrego z matmy i speca z it:p dobry maja PR widocznie Niższe niz Filipińczycy? -
Nie musza sie tłuc jakimiś drzwiczkami nawet o 18;) spróbować pogadać zawsze można No to masakra i jestes przemęczony i masz prawo do snu i tyle. Żadnej dyskusji i filozofii tu nie ma Niech sie nie zesra. No sorry;p Reasumując twoje reakcje są w pełni normalne i nie potrzebujesz lekow, tylko przeorganizować sie , ale rozumiem ze o to w tym momencie trudno. Wiec próbuj jakos wyciszyć pokoj / zatyczki itd.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Hahaha brzmi jak ja -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Może oszust matrymonialny włożył 11.40, wyciągnie 114 000 -
Mój były mówił coś co wzięłam sobie do serca mocno- ze lubi robić kupę w pracy, bo wtedy ma poczucie, ze pracodawca płaci mu za sranie
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie, bo będę sie bała, ze spale sobie przydatki tym domestosem niedomytym -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Teraz to jeszcze jest ok, bo w miarę odbierają. Kiedys to był kosmos sie gdziekolwiek dodzwonić wiec te awersję rozumiem w pełni U mojej siory tak jest i zawsze mam z niej bekę jak ja odwiedzam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Może;) może ma to jakis sens bo niestety ale jak ktos jeździ komunikacja miejsca to na tych siedzeniach naprawdę potrafi zadziać sie magia.:/ -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Te wykładziny to dla mnie ohyda . Zwłaszcza w takich miejscach gdzie szczególnie nie powinno ich być, typu hotele -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja w ogóle nie libie rozmawiać przez tel, wole pisać. Albo sie spotkać. Tel to jak jest jakos szybki konkret do obgadania, a nie jakies pitolenie czy rozciąganie tematu -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No ja sobie wychowałam tych dzwoniących na służbowy w taki sposób ze najpierw jest mail - X, mogę zadzwonić ? albo jak mam wyjątkowo włączony i komuś sie uda dobić to jest takie - o boze odebrałaś jakie mam szczęście dziś -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No właśnie sie rozchodzi o to jakie buty chyba. Bo faktycznie jakies sandałki / Adidasy to pol biedy. Mnie we Francji raz znajomy paradujący w butach wlazł na dywanik łazienkowy. Skręciło mnie wewnętrznie jak to zobaczyłam z 2 str nie wszyscy maja super czysto. Nie lubie chodzić w skarpetkach po brudnej podłodze, gdzie czuje jakies ‚rzeczy’ pod stopami. Ble -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Shadow pisał, ze to sie nazywa emetofobia w sensie, ze dajesz komuś pomysł na nowa fobie;p sorki;p ale mi tez tu ktos coś sprzedał i nie była to kiła od @Doktor Indor -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Co nie? Tez to uwazam za podejrzane. I te godziny … 9.30 pierwszy telefon. Bezczelność przecież trwa jeszcze cisza nocna;) -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jeszcze co do tych butów (zmieniania) to mam mieszane uczucia. Z 1 strony wkurza mnie, jak mi ktos łazi w buciorach po czystej podłodze, na której chodze boso, z 2 str wymuszanie czegos takiego to naprawdę jest faux pas, bo ktos może mieć brzydkie skarpetki czy śmierdzą mu nogi kapcie to w ogóle jakis zart. Co do argumentu libeda ze rownie dobrze moznaby kazać ściągać spodnie, bo sie siedziało na zasikanym miejscu zula - no to ja poszłam ten krok dalej nie każe oczywiscie nikomu nic ściągać, ale na moim wyrze nikt w dzinsach naznaczonych zulem z komunikacji nie usiądzie te tradycje pielęgnuje od dawna, ale oststnio niestety wkręciła mi sie tez kanapa. Bo mysle o tym, ze najpierw tam siedzę w ciuchach ‚zewnętrznych’, a innym razem leżę w czystej piżamie kto da więcej Zdecydowanie