Skocz do zawartości
Nerwica.com

You know nothing, Jon Snow

Najciekawsza osobowość na forum
  • Postów

    4 604
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez You know nothing, Jon Snow

  1. Akordeon Fortepian czy pianino?
  2. Koncert Koncert w plenerze czy na sali?
  3. Budyń Dżem czy powidła?
  4. Krzesło Hamak czy leżak?
  5. Pomidorowa Makaron czy ryż?
  6. Fajny sport, powinieneś być dumny z siebie i swoich osiągnięć tak po prostu dla własnej satysfakcji. Nie każdy ma możliwości to robić i jeszcze odnosić z tego sukcesy.
  7. Moim zdaniem nie powinieneś myśleć o jakichś testach na inteligencję, takie testy za każdym razem w jakimś odstępie czasowym można rozwiązać inaczej, na co to komu potrzebne tak naprawdę ile punktów zdobył, a Ty to ciągle powtarzasz. Powinno to zwrócić Twoją uwagę na to w czym masz braki i to uzupełnić. Ty raczej czujesz się bezradny bardziej niż wypalony. Wypalić może się ten, kto był jak ogień, płoną, i jest teraz tym zmęczony. Możesz zasnąć jeśli możesz, przespać życie i co to da? Nic to nie da, zbyt długi sen też nie jest zdrowy. Lepiej się czymś zainteresować, nawet włączyć sobie jakiś film, który zainteresuje i zainspiruje. Tylko przez jakąś zmianę, energię w coś wyłożoną, można do czegoś dojść. Życie to tak naprawdę ciągle poszukiwanie tego co da nam szczęście. Albo samego siebie. Jest coś na pewno w czym mógłbyś się odnaleźć i na pewno ktoś kto Cię zrozumie, jeśli Ty sam zmienisz swoje nastawienie.
  8. Możliwe, jak widać są różne odczucia, na temat śpiączki. Mnie się wydawało, że raczej jestem na Ziemii, ale w czymś zamkniętym, czułam duszność, gęstość czegoś. Tylko podczas słuchania Muzyki uśmiechałam się, poruszałam. Może to też przez to, że jednak to była próba zaduszenia się. A to przeżycie też mi pokazało, że z grobu jest w stanie mnie podnieść tylko Muzyka. Póki dźwięki będę słyszeć nie umrę. A Ci co potrafią, sprawdzali czy nawet z bardzo zatkanymi uszami jestem w stanie słyszeć dźwięki. Sprawdziłam, na sobie, że nie tylko przez uszy się słyszy, lecz póki umysł działa można te dźwięki usłyszeć, przynajmniej w moim przypadku mam jakby such muzyczny rozlany po całej głowie a nawet ciele. Jestem bardzo wyczulona na dźwięki, ale nienawidzę pisków i krzyków. Nie których ton mowy mnie odrzuca. Nie mogłam się wybudzić przez 3 tygodnie. W ogóle gdyby nie mój kot to by mi się pewnie udało, ale uratował mi życie. Straciłam przytomność i wprowadzona zostałam w śpiączkę. Bardzo miauczał by ktoś zareagował, że próbuje się powiesić w łazience, zawsze za mną chodził też wcześniej, sprawdzał czy żyje gdy się długo nie odzywałam. Ja niestety Jemu nie byłam w stanie, tak został zatruty. Posłuchał głupot, że uratuje go królik, gdy dotknę go łapką a ten przez skoki przerwał mu kręgosłup. Przestraszył się go w tym stanie za bardzo. Spałam z Nim martwym też ok 3 tygodni aż zabrali mnie do szpitala. Mieszkałam wcześniej tylko z kotkiem, nie potrafiłam się z Nim rozstać.
  9. Z kujawsko- pomorskiego do Zakopanego lub do Szczecina, chyba trasy najdłuższe, zwłaszcza Zakopane. A jaką najdłuższą trasę na rowerze?
  10. Hit, buraczki czerwone lubię pod każdą postacią. Syrop z sosny?
  11. Karate, kiedyś trenowałam przez chwilę. Boks czy Krav Maga?
  12. Karmelowe Pepsi czy cola?
  13. Czasem się zdarzyło, z tym że ja to najwięcej takich tekstów słyszę i je nagrywam. Też ostro potrafię przeklinać jak ktoś mnie bardzo wkur... więc nie mnie to oceniać. Coś sobie nabroiłeś, kolego.
  14. Czekoladowy Lody w kubku czy na patyku?
  15. Nie mam, ale zaczęłam poważnie zastanawiać się nad seterem irlandzkim. Jakie byś chciał mieć zwierzątko?
  16. Uwielbiam jeść, zrobić też potrafię. Potrafisz piec ciasta?
  17. W tym momencie cudownie, (już nie zwracając uwagi na to, że jeść nadal nie mogę w spokoju) deszcz, wichura, przerwy w dostawie prądu, klimat niczym z horrorów, w powietrzu czuć unoszące się duszę i grasujące na zewnątrz czy w domu. Tylko świecy mi brakuje.
×