Zauważyliście, że mężczyźni nigdy nie mówią „prawdziwa Kobieta”, nie narzekają że „już prawdziwych Kobiet nie ma na tym świecie”?
W odwrotną stronę jest to od zawsze mega popularne/częste takie narzekanie
Dziś byłem na terapii ( w nurcie poznawczo-behawioralnym). To dopiero 3 spotkanie, a już mam wrażenie, że trafiłem na super Babeczke, Której uda mi się otworzyć. Ciesze się, że coś zacząłem działać, ku lepszemu
Ja czekałem ponad 2 miesiące i doopa blada. Deprecha jak była tak dalej była . Dziwne pocenie się, śmierdzący, polekowy pot …nic pozytywów ….
no ale to u mnie tak było. Może jeszcze zadziała u Ciebie, z czasem . Napisałem tylko jak u mnie to wyglądało
Nie wiem jak pregabalina działa ale raz w życiu dostałem ten lek do wzięcia w szpitalu i czułem się jak pijany po tym. Szybko usnąłem i jak wstałem po 12h byłem jak na kacu trochę. Po tym jednorazowym użyciu nigdy więcej nie było mi dane romansować z pregą
Tak sobie myślę, że może uzależnienie od pregi to kwestia indywidualna. Sam lek ma w sobie, patrząc na działanie , spory potencjał uzależnieniowy. Dlatego moja lekarka która zna moją historię, odradziła mi brania tego leku, bo wpadłbym pewnie jak śliwka w kompot.
Mocno zgeneralizowałaś teraz, jakby sprowadzając wszystko do uzależnienia. Truizmy proszę Pani. Pytałem konkretnie o leki ssri, które w powszechnej opinii nie uzależniają