No jednak nikt normalny nie pisze takich kocopołów przez x, a niektórzy i nawet xx lat.
Tutaj naprawdę brak dostępu do internetu byłby zbawienny, a ci ludzie chyba by się wtedy pochlastali, np. gdyby jakaś wojna wybuchła.
Zresztą oni sami o sobie swego czasu pisali że nadają z Choroszczy.
To są przypadki kliniczne. Mówią, że renciści oraz informatycy.