Dlatego że wszędzie się to pojawia i jest to po prostu męczące i niesprawiedliwe. Nie jestem pijaczką, nigdy nawet nie byłam pijana. Jak moi rówieśnicy imprezowali, ja chorowałam psychicznie. W wieku studenckim z kolei trenowałam bieganie, więc też nie piłam.