Jak schizofreników też umieszczają, to może.
to jest osobny rejestr sądowy schizofreników upubliczniony w necie?każdy z łatką tej choroby w świetle prawa jest równy pedofilom?to czemu każdego męczyznę ktory ma erekcje czy wysoki testosteron nie zamykają prewencyjnie jako potencjalnych gwalcicieli jako ze są sprawni seksualnie to są potencjalnie niebezpieczni.doszło by do masowych samookaleczen i nagłej redukcji demograficznej.czy to chodzi raczej o pedofilów chorych na tą chorobe?
że też małpy dorwały sie do fejsa i umiały napisac thank you.to jakiś networking?moje zdj profilowe są dość neutralne.niema tam gołych małych dzieci czy gołych bab czy nagich bomb.nic nie rozumiem
jedego mam na messengerze i nie moge go usunąć.wszystkie zaakceptowane usunołem reszty nie przyjmowałem i ustawiłem ze zaproszenia do mnie mogą wysylac tylko znajomi znajomych.jeden nawet napisał mi na messengerze "Hi" inny wrzucil na moją oś czasu znaczek z napisem "THANK YOU" który tez usunołem jeszcze inny pomachał do mnie łapką na messengerze.nie odpisałem żadnemu z nich.
ni z gruszki ni z pietruszki dostaje dziennie dziesiątki zaproszen do grona znajomych.przez cudzoziemców.przez murzynów i ciapatych islamistow.chcą mnie zlinczować?nie mam nad tym kontroli.może to wirusidło?co za szajs.właśnie jeden napisał na messengerze "Hi"
a masz tytuł prawny?
Jest poczucie humoru.
Ponad 8 tysięcy postów, myślisz że wystarczy?
to spróbuj dopelnić obowiązek meldunkowy u każdego kolegi czy krewnego z obcego województwa który cie zaprosił na dłużej zapisując we wniosku o tymczasowe tytuł prawny jako poczucie humoru ,tysiące napisanych postów i setki lajków jak jestes pewna ze tu to wystarczy.jak sie meldować to oficjalnie i na świeczniku
Czyli dom wariatów To by się zgadzało.
zalezy co przez to rozumiec.czy o zachodnią i skandynawską tolerancje i wolnosc gdzie jest "cudownie i tęczowo" czy chodzi o polskie instytucje w drodze do któych poderżeniesz sobie gardło pokrywką od puszki po fasoli
Ani w piekle ani w niebie. Bardziej na placu zabaw, pozostaje tylko uważać żeby zbyt dużo razy nie spaść z huśtawki
chyba na placu zbawiciela/zabawiciela który wiecznie deliberuje czy rzucać jajkami w tęczę czy montować na niej zraszacze i czy przerobić stolicę polski na brukselę czy przeniesc tęczę do brukseli gdzie przetrwa w idealnym stanie
Wpadam na 5 dni, coś tam biorę.
mam pytanie.czy na lotnisku po przekroczeniu kontroli bezpieczenstwa "pomagał" ci szmatogłowy brązowooki długobrody ciapaty pracownik lotniska?jesli tak to byłes przerażony kiedy do ciebie podszedł i sie do ciebie odezwał?