-
Postów
10 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieboszczyk
-
można wykonując coś szczególnego i extremalnego np skok spadochronowy czy podróż do innego państwa
-
bittersweet, przepiórcze są tylko z chowu klatkowego.będąc w UK zauważyłem że tam niema jajek klatkowych ani śćółkowych.najgorszy gatunek to wolnowybiegowe a dominują ekologiczne
-
mi wpajano że serce to tylko mięsień,kawałek mięsa.jeśli rzeczywiście tak jest to niema też rozumu,zdrowego rozsądku,racjonalności.jest tylko mózg będący mieszaniną wody,białka i tłuszczu który mieści sie w czymś w rodzaju słoika o ograniczonej objętości zwanym czaszką i procesy chemiczne zachodzące tak lub inaczej w neuroprzekaznikach.
-
co to jest miłość?
-
obrażanie he- mana w myślach przez nerwicę
nieboszczyk odpowiedział(a) na carlosbueno temat w Nerwica natręctw
Ale opiekę miałbyś gratis :) opieka polegałaby na porzuceniu żeby personel miał spokój z tobą -
a i wtedy inwalidzi i niewidomi czuli się potrzebni chociaż niektórzy nie lubili robić szczotek
-
no i proszę http://tech.wp.pl/gid,15514254,img,15515486,page,12,title,Masz-to-w-domu-straszny-obciach,galeria.html
-
Problem z tożsamością i jedno wielkie załamanie
nieboszczyk odpowiedział(a) na libertynka temat w Depresja i CHAD
chmura87, skąd u ciebie taki nick? -
kasiątko, to zależy z jakiego chowu jest pies.pies łańcuchowy zawsze będzie głupi bo nic nie będzie wiedział o świecie i łatwo będzie mu wkręcić film.co innego w przypadku psa puszczanego luzem cały czas
-
widać te psy wcześniej niuchały scieżki że wyczuły przez opone
-
no wiesz.większośc narkotyków się niucha.
-
jednak na filmach dokumentalnych było widać jak te psy się rzucały na narkotyki ukryte np w kole zapasowym
-
nie.zanim wezmie sie psy do takiej pracy treserzy najpierw uzależniają je żeby w pracy za wszelką cenę szukał okreslonych rodzajów narkotyków.
-
kot jak syczy to zawsze robi wąską rynienkę
-
podobno psy pracujące w SG i służbie celnej są uzależnione od narkotyków.na tym polegał ich trening i szkolenie
-
z jakiego powodu przypiełas mu taka łatke?
-
to diagnoza weterynaryjna?czy psiego psychologa?
-
tak czy masz aparat cyfrowy?
-
kule w gardle to może być raczej kamica migdałkowa...zapraszam do obejrzenia.
-
to trzeba zmienic pasję i przerzucić się z ludzi na lotnictwo i balistykę.w samolocie cię nie wyśmieją a karabin nie będzie cię oceniał tylko ty b edziesz nim kierował
-
brak przyjaciol,brak znajomych trudnosci z kontaktami
nieboszczyk odpowiedział(a) na mariusz22156 temat w Witam
sorki ale jeśli jesteś niepełnosprawny to samotnośc mówi za siebie.to jest reguła że chorzy ludzie zostają sami.bo po pierwsze każdy jeden boi się chorych i brzydzi sie chorymi.po drugie chorzy ludzie są dla innych potwornie nudni i monotematyczni no bo pewnie twoje życie składało sie w większości z leczeń,lekarzy,szpitali,zastrzyki i zastrzyki czy coś cięższego typu operacje,trepanacje,amputacje.ja cię rozumiem że nie możesz rozmawiac z ludzmi o zabawach,podrózach,podrywach,samochodach a zamiast wspaniałych zdjęć lotniczych czy z innych krajobrazów jedyne twoje zdjęcia to rentgenowskie,rezonans magnetyczny,USG,tomografia komputerowa które dali ci na płytkach CD w szpitalu i które możesz walnąć sobie na fotokubek lub jak ci krew pobierają jako tapetę na komórkę.można też zabrać ze sobą cewnik z workiem na mocz symboliczniejeśli nadarzy ci się jakaś okazja lotu do innego państwa bo wtedy kiedy będziesz leżał w szpitalu zacewnikowany to patrząc na cewnik pomyślisz o samolocie i o urlopie i o zagranicy i to będzie nieco znośniejsze nie obrażam ciebie tylko piszę z własnego doświadczenia bo tez jestem skrajnie samotny i schorowany.i z boku patrzę na facebooki i garnki którymi jedni przed drugimi szpanują.niepełnosprawność to nie przeciwnik którego zbijesz lub na którego nakrzyszycz jedno z drugim idzie zawsze w parze a do kopów można sie przyzwyczaić.osoba pełnosprawna jeśli jest samotna to tylko z wyboru bo wystarczy tylko niewielki wysiłek powiedzieć "spadaj" a jesteś chory zostaniesz sam czy chcesz czy nie chcesz czy sie poddajesz czy sie buntujesz. -
pewnie.a te inwalidztwa nie dadzą wyemigrowac i utrzymac sie w pracy która zdrowym sprawia tyle problemów co codzienne zakładanie butów i wyjście z domu chodzącemu.
-
ciekawie by było gdyby koty-schizofrenicy,autystycy,oligofrenicy,downy,porażeniowcy,Touretycy siedziały całe swoje życie w weterynaryjnych zamkniętych klinikach psychiatrycznych bo drapią inne koty,psy,ludzi bądz nie poradzą sobie samodzielnie w życiu,nie potrafią złapać myszy a weterynarze by im ładowali zastrzyki z haloperidolu,fenactilu codziennie i siedziały by zamkniete w miniaturowych,dzwiękoszczelnych klateczkach wyłożonych gumą
-
a tak wogóle jak nasz ciemnogród może nakazywać wstydzić się chorób i inwalidztw?wstyd to kraśc i z dupy spaść
-
że też wybudowali klinikę wetertnaryjną uzależnień? http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-uzalezniony-kot-ktory-poszedl-na-odwyk,nId,956678