Skocz do zawartości
Nerwica.com

nieboszczyk

Użytkownik
  • Postów

    10 579
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nieboszczyk

  1. więc na tym polega niesprawianie bólu przez strzał w głowe?czy jednak jest ból ale momentalnie zostają porażone ośrodki mowy,układ oddechowy i nie mozna tego wyrazić na zewnątrz?
  2. jednak wcisnołes kit.powiedziałeś że niemasz nastroju/zle sie czujesz a nie masz schizofrenie czy downa i trzymali cie X lat w zakładzie zamkniętym,całymi dniami kazali ci warzywic w łóżku przez co zabrane ci zostało iles lat z życia i nic nie wiesz o świecie.nie nazywaj zasmucenia/wkurwu choroba psychiczną.a społeczeństwo uwielbia wrzucac do jednego wora ludzi z zaburzeniami zachowania z masowymi zabójcami i kanibalami.personel sra na twoje zdrowie.im chodzi tot abys był nie zdrowy tylko POSŁUSZNY.po haloperidolu będziesz posłuszny.rispolept podobny.lobotomie robiono nie poto aby pomóc tylko aby miec spokój z tym pacjentem.lepiej abi siedział w kącie gaworzył i srał pod siebie niż manifestował swoje wkurzające personel histerie
  3. receptory bólowe są w oponach mózgowych i w naczyniach mózgowych.po strzale w ółeb raczej bardziej boli ciało(przestajesz oddychac,serce bic przestaje,jakieś konwulsje jak po porażeniu prądem.zobacz... https://www.youtube.com/watch?v=yAOETFtAY1o&list=FLfUm4l7ANBOeCQzv4x9-x3g może twój wuj też cały zesztywniał,potem wierzgał i cicho umarł. za czasów WcZK musiał byc koncertowy trupi płacz "zdrajców rosji" który ulgi nie przynosi,potem huk i cisza jak makiem zasiał juz na zawsze.oni podobno jedyne co czuli to tylko strach przed śmiercią.podobno czekiści bólu nie sprawiali.
  4. śmieszne są raczej rady żeby zrobić z siebie kalekę aby dziewczyna nie nadskakiwała. i nie wiem skąd wniosek że nie wiem co to szpital, trzymaj się faktów zamiast wymyślać. nie mówie tu o samookaleczeniach.możesz urodzić sie kaleką i już masz przesrane na starcie.ani do szkoły ani do pracy ani na wycieczke nie mówiąc juz o jakiejś miłości czy przyjazni.tego sie nie wybiera czy urodzisz sie kaleką czy zdrowy co ma kluczowy wpływ na całe twoje życie.a że masz tego typu słodkie problemy świadczy o tym że szpitale i amputacyjki są ci raczej obce.to przyjdzie samo urodzić się i byc wiecznie jedna noga w mogile.nie musisz oto sie prosić.i w promocji do kalectwa oczywiście samotnośc gratis/wszystko poto abyc szybciej zszedł z tego świata i nie obciążał ludzi spełnionych typu właśnie ta koleżana
  5. jest monitoring ale tylko dla zwyrodniałego personelu.nic nie wychodzi poza gmach "szpitala".nikt niema tam dostępu z zewnątrz.bo nóż by wykręcił afere i posypałyby sie zwolnienia
  6. Nie, to już wyszło z mody po 45 roku. Teraz mamy medycynę, leczenie farmakologiczne, psychoterapię, itd. czy społeczeństwo też tak uważa i wierzy w psychoterapię i medycyne?co do farmakoterapii to luka w prawie pozwalająca obejść morderstwa niemajętnych,bezsilnych rozpaczliwie samotnych pacjentów którym przypięto łatki schizofreników/oligofreników etc aby tylko bron boże nie wypuszczać ze szpitala żywych i których personel traktuje jak podludzi.bije,wyzywa,gwałci zastrzykami,wiżąe za byle co,nastoletnie pacjentki bywaja gwałcone przez pijanych sanitariuszy ale kto uwierzy wariatkom?ten oświęcim nigdy sie nie skończy.
  7. choroba psychiczna to wyrok śmierci cywilnej.nawet jak wyzdrowiejesz ogółu to nic nie obchodzi i dla nich dalej jesteś chory.co byc nie zrobił.czy sam zbudujesz rakiete i polecisz na księżyc i wrócisz czy w jadalni drapiesz sie po jajkach,wsadzasz sobie palce w odbytnice,walisz konia do umywalki,srasz i lejesz w gacie po silnych zastrzykach i na obchodzie pokazujesz lekarzom swoje zaschnięte gówno reakcja postronnych będzie taka sama jak na to drugie.chcesz spieprzyc sobie życie?przypucuj że przypieli ci łatkę i pozamiatane na wieczność.ba.nawet na nagrobku nie bedzie twojego imienia nazwiska tylko liczba
  8. to śmieszne że kolega jetodik niewie coto szpital i zachodzi w głowe jak by tu sprawić aby jedna dziewczyna za dużo juz mu nie nadskakiwała.beka
  9. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    takj a i brzuch to nas dwóch kiszki też braciszki wątroba też osoba wolisz przyjazn czy sex
  10. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    wogóle nic a tobie
  11. Tylko co to zmienia dla autora tematu, że "niejeden by chciał"? Nic. A dla chcących? Tez nic. Tylko są bardziej zgorzkniali. Jeszcze nie widziałam, żeby komuś pomogło i poprawiło samopoczucie gadanie innemu "Ty to masz problemy, moje kalectwo to jest dopiero problem, co Ty k...a wiesz o cierpieniu?". Strata energii. I nikt nie lubi, gdy druga osoba bagatelizuje ich odczucia. Starczy tak trochę pogadać i na pewno wszyscy się odsuną - nawet nie przez chorobę. Tylko przez użalanie się nad sobą i odbieranie innym praw do własnych odczuć i reakcji. Ktoś ma takie problemy, a inny - inne. To nie konkurs "kto ma gorzej"... dokładnie.to już kolega ma recepte jak gadać z tą natrętną wyznawczynią miłości do niego.ułamek sekundy
  12. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    lubiłem słuchac mamy a ty
  13. nieboszczyk

    skojarzenia userow

    ze strzałem z wielkiej armaty do wróbla
  14. tyle że zdrowy musi powiedzieć spadaj aby wielbicielka dała mu spokój.chory nie musi.automatycznie robi to za niego jego choroba.uciekają od niego jak leci.czy to zakochana koleżanka czy własna rodzina.zamiast wkurzającej koleżanki wówczas tarzasz sie we własnych odchodach
  15. nie jeden by chciał mieć twoje problemy miast kalectwa którego sie oczywiście nie wybiera i które na 1000% skuteczne w pozbyciu sie wszelkich przejawów towarzystwa
  16. dobrze się czujesz? mam z siebie zrobić kalekę, żeby koleżanka przestała mnie kochać? no ale co ja się pytam przecież sam tak napisałeś: za takie "rozwiązania" to ja jednak podziękuję ale to zawsze działa.
  17. to była ulubiona metoda bolszewików i chińczyków.po strzale ciało tak śmiesznie sztywnieje i sie tak śmiesznie wierzga a i umiera się dziwnie cicho i można zostac dawcą narządów.podobno w mózgu niema receptorów bólowych
  18. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    troche lubisz tanczyc
  19. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    penis który jak na ironie losu nigdy nie chorował a twoj
  20. jetodik a jakie ty miałes problemy że wyciągała zaraz do ciebie łapska?co komar cie ugryzł?a gdybyś sie dowiedział że masz raka i 2 miesiące życia?gdyby pół gęby zębów cie nagle rozbolało i albo kosztowna kanałówka albo wyjebac co do jednego i koncertowo opierdalać kutachy jak powinie si sie noga,albo w nodze ci sie zrobi algodystrofia i albo kosztowna rehabilitacja albo odjebać siekierą i wyjebac przez okno,spadnie komuś na samochód i wybije szybe bo porobia sie zakrzepy i powstanie jakaś martwica.gdybyś leżał z przetrąconym kręgosłupem,lał do cewnika,odleżyny nie dawały by ci zapomnieć ani na sekunde o bólu.i co>da ci pieniądze na dentyste i ortopede?bedzie cie tulić kiedy będziesz leżał i jęczał?będzie ci wynosić śmieci?robic ci zakupy?podstawiać szklanke wody?
  21. nieboszczyk

    Na co masz ochotę?

    to idz na strzelnice.HAHA przyjdz oczywiście wkurwiony do białości i marz o tym żeby kałasznikow podziałał na ciebie jak dostawca tlenu dla podduszonego.
  22. nieboszczyk

    zadajesz pytanie

    w podrózach,w strzelectwie,mam w dupie GPS a twoje mocne strony
×