U mnie ta obsesja zaczęła się 2 lata temu kiedy zobaczyłam jasnoczerwona krew na papierze. Byłam u proktologa i okazało się ze mam hemoroidy 2 stopnia. Od tamtej pory nie miałam już takiej sytuacji (od 2 lat). Ale cały czas oglądam swój stolec i wariuje. Robiłam sobie test fob z apteki 2 razy w tamtym roku i był za każdym razem ujemny.
Ogólnie czuje się dobrze nic mi nie dolega oprócz wmawiania sobie. Cały czas mi się wydaje ze może to polip który zmieni się w coś złego albo rak.