Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

monster666

Użytkownik
  • Zawartość

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Widze wiekszosc synow psychiatrow oraz takich co dzieki psychiatrii i policji wyslali byle zony pod ziemie a chad pozwolil im uniknac wiezienia...
  2. Jeszcze troche i moja matka w Pl zglosi, ze nie toleruje laktozy. To policjanci zagranica beda chodzic za mna caly dzien a w sklepie jak zobacza ze kupuje mleko to chap w kajdany i na dolek. Albo od razu do szpitala.
  3. Tak jak z tym, ze ja 24 letni przez 10 lat znecalem sie nad matka, ojcem i bratem ( zamkniety ponad 10 razy w szpitalu psych). Nikt glupi nie jest. A ona " On sie w ogole nie interesuje rodzina" " Zostawil mnie sama" " Grozil, szarpal..."i z bratem do psychologa sadowego leci. Dziwne, ze nie molestowal. " Tyle pieniedzy wydalam" ( chodzi o wykupowanie roznego rodzaju zaswiadczen, dokumentow za lapowki zeby na wszystko byl DOKUMENT. Prawdziwa matka, zona, siostra w jednej osobie. Prawdziwy znecacz wygladajacy jak osoba uposledzona psychicznie ew. jak typowy student ( piwo bez dowodu mi ciezko kupic) w zaleznosci ile osob w owym czasie robi ze mnie wariata . Dzisiaj juz jestem troche starszy ale nadal korzystam ze studenckich znizek ( tez bym nie mial powodu sprawdzac autentycznosci u siebie). To juz prawdziwa RECYDYWA!!! Dobrze ze matka z lekarzem, sanitariuszem swoim policjantem i prokuratorem helikopterem za mna nie lata.
  4. Mnie jedna adwokat straszyla ze zrobi ze mnie swiadka koronnego przy naprawde powaznych ludziach i znanej ( srednio) sprawie w Polsce. Z podobnego powodu co matka, zeby mi w/cenzura/ic a jak zabic to w sumie tez sie nic nie stanie, byle nikt nie musial za to ponosic odpowiedzialnosci. Za pieniadze wszystko mozna zalatwic. Ja tylko za to ze wyprowadzilem sie od matki kilka lat temu do dzisiaj jestem atakowany przez policje. Przez przestepcow poniewaz oni chca cos ode mnie tylko po zmroku. Wstydza sie atakowac i napadac na gowniarza ( jestem w wieku "postudenckim") w bialy dzien. Gdy mieszkalem z matka i ojcem oni jak wydzwniali po policje ( co tydzen - regularnie, rzadziej czesciej) to tez tylko jak ciemno bylo. Tylko po to by jak powiem, ze bylo 200 interwencji i jak ogormnie wiele razy zamkneli mnie w psychiatryku by nikt mi wedlug ich rozumowania nie uwierzyl. Podobnie by chcieli by mafia mnie scigala. Rejony mojej matki to rejony w ktorych dawanie w lape i kupowania czego sie chce i brak jakichkolwiek norm jest norma. Ja mieszkam zagranica a w rejonie mojej matki prowadza sprawy przeciwko mnie, spisuja ze mna w domu interwencje, wspolpracuja z policja zagranica ( ci to tez sa ***urwa ciekawi). Ogolnie sa ok, ale jak poczytaja kim jestem ( moja matka z ojcem przedstawiaja mnie w notatkach wraz z policja tj. uchodcow pod granica z Bialorusia juz po tym jak opanowano tam sytuacje). Po wpisaniu moich danych policjanci zamieniaja sie w przemocowcow i nawet bardzo ladne blond policjantki 1.50cm ( jakich jest ogrom) probuja najlagodniej robic ze mnie chorego. Moja matka z ojcem nigdy nie musieli skladac zadnego wniosku o przymusowe leczenie czy cos tego typu. U nich policja tzn kilku badz nawet tylko jeden sa skorumpowani ale nikt im nic nie zrobi bo kto? Nawet mam dowody, ze matka z ojcem maja " Tam jest policjant i wie co ma z Toba zrobic". Mimo iz od kilku lat mieszkam zagranica to wedlug mojej matki, jej policji i nie tylko oraz na podstawie leczenia psychiatrycznego( czym mozna wszystko podwazyc) pisza sobie ze mieszkam tylko z mama nie pracuja i nic nie robie. Skoro tak napisano to widocznie musi tak byc. Poza tym wszystko probuja skasowac wszelka moja aktywnosc ( nawet w instytucjach wpisy) probuja usunac, zeby bylo tylko ze ja cale zycie z mama w domu siedzialem i kogos takiego to nawet zabic nie szkoda. Z tego powodu tez jestem "narkomanem". Bo sobie mama wybrala mnie starszego syna na kozla ofiarnego. Zreszta wszyscy widza ze to jej oko to jest takie jakcy specjalnie robila kazdemu na zlosc i wrabiala. Zlosliwa narcyza z ktora nic nie mozna zrobic zalezna od kasy mojego ojca z ktorych placi policji, psychiatrom... Chore...
  5. Co sie stalo z Intelem, ktos cos wie ?
  6. Ja mam to samo natomiast to ze mnie robia przemocowca. Nad wszystkimi po kolei w rodzinie.
  7. Proponuje skasowac owa dyskusje zamiast wmawiac komus ze widzi rzeczy ktorych nie ma. Od takich kwestii specjalistow jest az nadto i bynajmniej nie sa to osoby chorujace na chad. Bardzo czesto sa to wlasnie specjalisci wymiaru sprawiedliwosci lub z nimi wspolpracujacy.
  8. Tak sie sklada Panie Dryagan, ze ja rowniez bylem poszukiwany przez prokurature mojej matki w celu ustalenia mojego adresu zamieszkania ( tzn celem odjebania mnie pozniej dlatego robia ze mnie cpuna) z uwagi na ta okolicznosc policja wielokrotnie probowala mi dac chociazby lokum. Wydano na falszywych oskarzeniach za mna list gonczy. Oczywiscie robia ze mnie idiote i wariata i do zadnego wiezienia raczej nie trafie ( chyba, ze bylbym az tak dobry) , psychiatryk jest duzo nizej w hierarchi. A za kogo mieli sie przebierac za ufo? Myslisz, ze jak wypadki sie w swieta dzieja to powoduja je policjanci w mundurach? Poza tym ogolnie przebrany byl jeden z samochodem ( kij wie gdzie molgby mnie wywiezc) reszta normalnie chodzila po cywilnemu po miescie z tym ze jeden mnie wylegitymowal ( sam mu podalem swoje dane) dlatego sie uczepili. W swieta i przed swietami duzo ich chodzi po miastach.
  9. W jaki sposob mialyby mi pomoc w tym momecie leki przecipsychotyczne?
  10. Potraktuje to jako prowokacje z twojej strony i zycze ci milego popoludnia oraz szybkiego powrotu do zdrowia.
  11. Natomiast zauwazam coraz "mniejsza" stygmatyzacja chorob psychicznych. Nawet moja mama idzie w ten sposob z duchem czasu. Twierdzi, ze "To nie jestes chory ( mimo wielu chorob ktore wykupila zeby moc sie legalnie znecac wraz z policja jak jeszcze mieszkalismy razem) tylko to, ze LECZYLES SIE PSYCHIATRYCZNIE. Nie zaden psychol, wariat tylko " Leczyles sie psychiatrycznie, Powiedz mi dziecko, ze Ty sie czegos nacpales" I juz policja w oddalonym o mase kilometrow wlacznie z morzem napada na mnie w galerii i tarza sie ze mna jak ze swinia zeby napisac cos o narkotykach na potrzeby polskich policjantow mojej mamusi. Chociaz w przypadku mojej mamusi zawsze ten jezyk byl taki profesorski " Leczyles sie psychiatrycznie, Dzien dobry moj syn leczy sie psychiatrycznie chce mnie zabic" " Popelniles dziecko przestepstwo ale nikt nie chce karac" " Gdzie jestes? Zobaczysz jak sie tylko pojawisz juz cie maja". Jako, ze jestem podejrzewany o rzeczy ktore moja matka z policjantami wymysla dalekie kilometry od domu tylko po to by byla okazja do kolejnych zatrzymac ew. umieszczenia w areszcie wlacznie z "odpowiednim podaniem mi tam lekow, ew. dla matki by miala moj adres by atakowac z policja w domu. Co na ich nie szczescie konczy sie tylko atakami na mnie i co najwyzej "zabrudzeniem" mi papierow bo nie trafili na idiote mimo iz sciagany bylem nawet przez policjanctow przebieranych za budowlancow, moze gdyby nie byli policjantami nie musieli sie wracac do samochodu po odznake co raz pomoglo mi uciec... Co jest lodem na serce dla owej mamusi ulubienicy polskich psychiatrow oraz policjantow/sanitariuszy za ktorych cale zycie sciska kciuki i ma pretensje, ze nie chca jej pomoc i sie ze mna " pier...". Niestety ani przebrzydli mundurowi ani Pani " doktor" mama nie akceptuja uniezaleznienia oraz samodzielnego funkcjonowania nawet w przypadku SAMODZIELNEGO podjecia leczenia tylko maja pretensje, ze to JA z nimi walcze.
  12. Ja tak mam jak widze policje ktora ma wpisane od mojej matki ze leczylem sie psychiatrycznie i jak policja rozpowiada donosicielom i ludziom z mojego otoczenia ze leczylem sie psychiatrycznie a ostatnio ze jestem cpunem jak sie to dzieje momentalnie nastroj w dol. Jak widze policje na ulicy to samo. To samo mialem w szkole do pewnego momentu ok ale jak moja matka jezdzila tam dajac w lape dyrektorowi i mowiac mu ze "ona i tak mnie "zamknie" bo leczylem sie psychiatrycznie wiec obnizano mi oceny specjalnie i lzono ze mnie to tez nie chcialo mi sie chodzic. Dzisiaj tez jak sobie pomysle mimo iz nie naleze do strachliwych co niektorzy z moich " kolegow" razem z policja przy tak zastranych papierach moga mi zrobic to momentami tez mi sie ode chciewa. Tym bardziej, ze przez to co kilku durni mojej matki powpisywalo w notatkach wszedzie mnie atakuja jak psy. Heledore i Dryagan oboje w pewien sposob macie racje.
  13. Akcpetuje jeszcze walke o pieniadze, nieakceptuje znecania sie z wykorzystaniem prawa nad ludzmi.
  14. monster666

    Przemoc w szkole

    Kwestia podejscia. W szkole mialem lepiej niz w domu. Zawsze bylem "spolecznikiem" i lubilem przebywac z ludzmi. Mozna powiedziec ze bylem ofiara przemocy w domu, w szkole, po szkole czy gdziekolwiek bylem poniewaz mialem zawsze matke i ojca przeciwko sobie ktorym nie dalo sie nic wytlumaczyc i ktorzy traktowali mnie jako dziecko jak doroslego a doroslego jak dziecko robiac ze mnie wariata. Sami najczesciej prowokowali sytuacje przemocowe wystawiajac mnie na przemoc i sytuacje nie dostosowane do mojego wieku. Nadal moge powiedziec, ze jestem ofiara przemocy teraz wykorzystuja system przeciwko mnie. Piwa mi bez dowodu nie chca w sklepie sprzedac a mam za soba wiecej niz 60 letni dziadzia w papierach jak i w zyciu. Chyba tylko dlatego jeszcze zyje, nikt nie chce " dziecka" mordowac. Nie wybieralem sobie ich i ich samowolka to tylko albo az pieniadze.
×