Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ciastko716

Użytkownik
  • Zawartość

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

325 wyświetleń profilu
  1. Hey... Kochani czy ktoś kogoś z Was bolały jelita? Tzn czy boli Was brzuch w miejscu jelit,bardziej z prawej strony? Czy w ogóle mogą boleć jelita?
  2. Hey.. Nie wiem dokładnie co to za zmiany,lekarza powiedziała mi tylko że jest dużo zmian i pewnie dlatego boli mnie ta glowa...odcinek piersiowy też mnie boli, razem z klatką piersiową ale może promieniować od odcinka szyjnego,tak myślę.. co do lekarzy to znam to niestety ...
  3. Hey wszystkim mam pytanie ,czy ktoś z Was brał lub bierze Pregabalinę?
  4. Pewnie,idź i niczego się nie bój, ja miałam robioną gastroskopię 5 razy,bez znieczulenia nic nie boli,musisz tylko słuchać lekarza i oddychać dasz radę
  5. Ja się zastanawiam nad oddziałem dziennym w szpitalu, tam bynajmniej będzie terapią codziennie, sama nie wiem... było już na prawdę dobrze a tu nie wiadomo kiedy znowu te lęki i różne objawy, wykończe się... teraz znowu z tym brzuchem,te okropne wzdęcia i bóle nie dają mi żyć, już nie wiem co robić kochana nawet nie wiesz jaki mi przykro że już w tak młodym wieku musisz cierpieć przez tą cholerną nerwicę ja mecze się z tą wstrętną nerwicą już ponad 11lat a mam teraz 38 lat, także mam nadzieję że Tobie uda się z tego wyjść dużo wcześniej i zaczniesz normalnie żyć, czego Ci życzę z całego serduszka ❤
  6. Hey.. z zatokami wszystko ok,uszy też niestety z wyniku z rezonansu szyi wyszły duże zmiany i to właśnie chyba od tego mam te ciagle bole glowy będę miała zabiegi i masaże ale dopiero w grudniu masakra... po za tym dostałam na MR głowy, mam nadzieję że wyjdzie dobrze troszkę się uspokoiłam ale jakby mało tego było to wróciły bole brzucha których mam już dosyć nie wiem co już robić, jestem na diecie itp A brzuch boli i te okropne wzdęcia, czuje się jakby mój brzuch wazył że 100kg ale te bole są najgorsze biorę jakieś leki espumisan itp ale dalej żadnej poprawy, gastrolog odwiedzony,dał jakieś leki i dalej nic, mam już dosyć,boję się już nawet jeść żeby nie zaczął gorzej boleć.... Zastanawiam się czy to nie po lekach te wzdęcia...biorę pregabalinę i myślę że to od nich...Offf na jedno pomaga na drugie szkodzi
  7. A ja mam pytanko.. czy ktos ma problemy z ciągłym bólem głowy? Przed miesiączka, w trakcie,po no poprostu prawie cały czas? Takie dziwne uciski(mocne),najbardziej bolą mnie skronie i tak bliżej ucha(takie właśnie uciski),strzelania,pykania, jakieś dziwne pieczenia glowy, maskara A i z tylu na samym dole z jednej strony boli... Kurde niby nie pierwszy raz mnie tak boli ale za każdym razem się boję że tym razem to coś poważnego
  8. Znam to bardzo dobrze także nie tylko Ty tak masz...
  9. No jest problem i jest to logiczne kiedy ktoś jest na skraju załamania i ma ten zły okres w życiu... Ja na chwilę obecną mam te lepsze dni ,biorę leki, chodzę na terapię i jest ok,ale napisałam to wszystko z myślą o innych.. może ktoś będzie spokojniejszy czytając to i myśląc że nie tylko on ma takie objawy,ze od tego sie nie umiera,ze to w głowie siedzi, bo przecież wyrostek nie boli rok czasu tak? Myślę że wiele osób uspokoi się na myśl o tym że nie jest z tymi objawami sam,że nie zwariował skoro inni też mają podobne a nawet i identyczne objawy...oczywiście mogę się też mylić... osoba odburzona inaczej juz patrzy na te objawy, z czasem i my wszyscy zaburzeni będziemy inaczej patrzeć na to wszystko, bo mimo tego że wiele osób świadomych jest swojego zaburzenia,to dalej nie potrafi tego zaakceptować i zrozumieć... Że bole w klatce piersiowej,pieczenia itp są tylko objawami somatycznymi nerwicy ,że to ona zawladnela naszym ciałem.. ale nie,osoba zaburzona jest pewna że ma zawał i mimo wszystko że pewnie nie raz miała te bole,nie raz bała się że ma zawał a nigdy go nie miała, to i tak zawsze strach i lęki są... Mam nadzieję że napisałam zrozumiale, jeżeli nie to z góry przepraszam, jestem zmęczona i ledwo widzę na oczy..
  10. Wierz mi że nie był to tylko raz,ale ja i tak za szybko się poddawalam .. może gdybym miała wsparcie to było bym mi łatwiej,sama nie wiem...
  11. Ok,zgadza się,nerwica to zaburzenie ale dla niektórych jest ona bardzo ciężkim zaburzeniem,trudnym.... Nie wiem jak bardzo dala Ci w kość nerwiczka ale ja z własnego doświadczenia mogę napisać że owszem,ignorowałam,robiłam to samo co napisałaś ale niestety nie dało rady tak na dłuższą metę, raz się udało jej pokazać że to ja jestem Panem swojego ciała, nie uciekalam,walczyłam jak lwica ale na próżno, ona i tak wygrywała... cieszę się że Tobie się to udaję, mi niestety nie konieczne,ja za szybko się poddaję
  12. I najgorsze jest jeszcze bycie z tym samej,brak wsparcia i zrozumienia tylko pogłębia objawy,dlatego też cieszę się że trafiłam na to forum i mam nadzieję że wspólnie jakoś sobie pomożemy Jeżeli jest ktoś z Lublina to zapraszam do kontaktu
  13. Nerwica to ciezka choroba,mimo brania leków i uczęszczania na terapię już ładne parę lat,ona wciąż wraca i mnie niszczy też próbowałam zrozumieć przyczynę i starałam się walczyć bez leków ale nie dałam rady,doprowadziłam się do załamania nerwowego i ciężkiej depresji, dlatego nie bójcie się leków,one może nie wyleczą ale bardzo pomogą,wraz z terapią można poniekąd z tego cholersta wyjść... Ja niestety też się strasznie opierałam czego strasznie żałuję ,wiem że nie doprowadziła bym się do takiego stanu w jakim jestem .. Jeżeli chodzi o objawy to bol brzucha i wkrętka na wyrostek to nie jedyny objaw.. miałam już zawały,wrzody które mi pękały,zatory i wszystkie raki jakie mogą być,ale najgorzej było z głową tak bardzo bałam się że pęknie mi tętniak że potrafiłam żegnać się z rodziną, to straszne, byłam wrakiem człowieka,codzienne bole glowy,izby przyjęć, Sor,to było coś strasznego ,nie umiałam normalnie żyć,bałam się każdego bólu, bałam się codziennie,modliłam się codziennie o to żeby sie obudzić ,to był najgorszy okres w moim życiu.... nadal boję się o ta głowę, miałam 2 lata temu wszystkie badania,MR,tomografy ale strach mnie nie opuszcza, te bole glowy nie dawały i nie dają mi normalnie żyć, bo ile moze boleć także brzuch i głowa są prawie na porządku codziennym ,no i oczywiście najgorsze są lęki na pocieszenie napiszę że mam też dobre dni,dni bez bólu i lęku,ale jest ich na prawdę bardzo mało, chodziaz teraz po zmianie leków zaczynam czuć że żyje ale skutki uboczne daja mi popalić, także zawsze coś, nigdy nie jest kolorowo... buziaki dla Was kochani i dbajcie o siebie ☺
  14. Tak,masz rację i dziękuję za podpowiedź,całkiem wypadło mi to z głowy.. pamiętam sama badalam się pod kontem boleriozy, strasznie dluga i kosztowna droga,cholersta ciężkie to wykrycia..co do tezyczki to trochę mi to nie pasuje ale lekarzem nie jestem... co do problemów z kręgosłupem sama mam to samo,straszne bole glowy,karku i odcinka piersiowego,tu jedynie pomogę systematyczne masaze i oczywiście rehabilitację,to tak z własnego doświadczenia..
×