Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

VVenus

Użytkownik
  • Zawartość

    59
  • Rejestracja

  1. Tak mam... samotnosc depresja nerwica trauma z dziecinstwa szczegolnie lata szkolne... zal do ludzi szczegolnie mezczyzn ze nie dadza mi szansy jestem odrazu skreslana badz niezauwazona... wrzucana do wora oceniana po pozorach wmawianie mi ze i tak nie umiem nie dam rady nie nadaje sie... desperacja dno nuda i beznadzieja osamotnienie zadnych znajomych zadnego zycia towarzyskiego i zadnej pracy spanie do poludnia brak celu i pomyslu na siebie i dalsze zycie ... alkohol pilam kiedys duzo teraz prawie wcale bo juz nawet on mnie nie bawi wrecz obrzydl mi i tak sama z siebie przestalam oby na zawsze... jestem przypadkiem beznadziejnym raczej brzydka skoro nikt mnie nie podrywa ani nie chce poznac ani sie umowic... spie cale dnie nie wychodze w ogole z domu gnije w pokoju nawet jak jest ladna pogoda nic mnie nie cieszy sukcesy innych mnie doluja bo ja nic nie osiagnelam i rycze co noc i dlawie sie smutkiem i lzami....... przegralam zycie.... brakuje mi wsparcia pociechy wskazowki pomocy przyjaciela.... Czy myslicie ze taka osoba ma szanse na zwiazek przyjazn normalne zycie? (wiem odpowiedz brzmi nie.... )
  2. nie chodzi o zakladanie rodziny (nie kazdy chce miec dzieci), ale o posiadanie pare bliskich osob, paru przyjaciol, znajomych albo wartosciowego partnera...
  3. Witaj Tirek1984 szkoda ze dopiero teraz przeczytalam Twoj smutny post minelo tyle lat a ja jestem bardzo ciekawa jak ulozylo sie Twoje zycie ? Czy poznales przyjaciol swoja wybranke ? Pisze poniewaz ja rowniez jestem zupelnie sama nie mam nikogo.... Nie uwazam bys byl nieudacznikiem mysle ze jestes wartosciowym mezczyzna tylko niestety samotnym... nieudacznikiem moge nazwac siebie ja poniewaz Ty chociarz zdobyles wyksztalcenie i dobry zawod ja niestety nie osiagnelam w zyciu nic.... zupelnie niczym nie moge sie pochwalic jestem przypadkiem beznadziejnym bez przyjaciol bez wybranka bez pracy i wyksztalcenia.... wolalabym byc na Twoim miejscu moze jestes tak samo samotny jak ja ale masz za co zyc spelniasz sie zawodowo i wiem ze to tez powoli zaczyna cie malo cieszyc ale wyobraz sobie ze moglo byc gorzej... napewno nie chcialbys byc na moim miejscu ja za to wolalabym byc na Twoim.... juz lepiej byc samotnym ale z dachem nad glowa... moze kiedys przyeczytasz moja odpowiedz moze nawet kiedys mi na nia odpowiesz chcialabym abys napisal ze po tylu latach usmiechnelo sie do Ciebie szczescie i nie jestes juz sam. U mnie mija rok za rokiem i nic sie nie zmienia nie wiem jak to jest miec przyjaciol jak to jest miec osobe ktora Cie kocha i pragnie z Toba byc... probowalam nie raz nawiazac z kims znajomosc, ale zazwyczaj bylam odrzucana ignorowana a co gorsza wykorzystywana i zapomniana... Pozdrawiam Cie
×