Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ona11

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czytam co piszecie i tak się zastanawiam czy ja też nie mam hipochondrii ( znów to samo). Od zawsze czułam że moge mieć poważną chorobę, nie potrafię wytłumaczyć ale czułam lęk. Lekarzy zwiedziłam wielu ale zawsze coś się znalazło, więc nie było to nietrafione. Jak cos się dzieję z moim organizmem to od razu wyszukuje na internecie co to za choroba, a jak już lekarz podejrzewa u mnie jakąś chorobe to czytam mnóstwo artykułów i fora żeby dowiedzieć się jak najwięcej o chorobie. Mam chorobe ginekologiczną i jak zrobił mi się guzek to zwiedziłam kilku ginekologów po to żeby mi to usunęli, bo bałam się że mogę mieć później raka. Ta zmiana nie była bardzo duża, za to w nietypowym miejscu i nikt nie chciał sie podjąć zabiegu. Nie wiem czy to może byc hipochondria czy raczej taka przewrażliwiona jestem. Nawet byłam u kardiologa i mam podejrzenie tachykardii zatokowej, jestem na lekach i tak sie zastanawiam czy aby przyczyną nie są moje lęki? To może mieć podłoże psychiczne i niepotrzebnie chodzę do kardiologa? Tylu już różnych lekarzy zwiedziłam a do psychologa lub psychiatry zapisuje sie do jakiegoś czasu i nie potrafię sie przełamać..
  2. Ona11

    Fobia społeczna!

    Sharon456 a jak sobie z tym radzisz? U mnie problem taki że czerwienie się bez powodu.. i przez to tak się nakręcam. Próbuje odwrócić uwage od mojej czerwonej twarzy, ale czasem mam wrażenie że swoim zachowaniem przykuwam jeszcze większe zainteresowanie. Pracuje w sklepie i szczerze nie wiem jak to jest ale jakoś daje radę, gorzej jest jak przychodzi ktos kogo znam, ktoś okazuje zainteresowanie moją osobą, lub oczywiście jak się zdenerwuje. Muszę sie wybrać może lekarz mi podpowie jak sobie z tym radzić, chcę normalnie funkcjonować.
  3. Ona11

    Fobia społeczna!

    Witam. Od niedawna podejrzewam u siebie fobie społeczną. Do tej pory nie zdawałam sobie z tego sprawy. Myślałam że jestem wstydliwa. Mam problem z tym że się czerwienie. Np ktoś mi powie cześć, ktoś obcy mi sie przygląda, ide załatwić jakąś sprawe. Nie potrafie odezwać się o swoje , wole milczeć. Ale głównym problemem jest to czerwienienie. Jak ide do sklepu to ciągle sie rozglądam i boje się że kogoś spotkam znajomego i będę czerwona. Jak już niestety kogoś znajomego spotkam to albo udaje że go nie widze albo mowie czesc i uciekam . Zawsze na spacer wybieram miejsce gdzie jest jak najmniej ludzi , zwłaszcza znajomych. Wcześniej miałam problem żeby zjeść w miejscu publicznym teraz jest troche lepiej. Nienawidze rodzinnych imprez bardzo mnie stresują. Nie wiem co robić. Może wyolbrzymiam? Gdzie się udać po porade? Psycholog? Psychiatra?
×