Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pogodna

Użytkownik
  • Zawartość

    1376
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @Aurora88 słodzenie mi nie pomoże kiedyś pokażę.....
  2. @Wirginia Zachodnia dziękuję za zrozumienie. Niestety terapia wpływa u mnie na ogólne funkcjonowanie, rozbija emocjonalnie. Zdaję sobie sprawę, że tak ma być, że tak będzie; tylko ja potrzebuję poukładania, skupienia, stabilności emocjonalnej do życia, do funkcjonowania. @Wirginia Zachodnia widzę, że masz różne objawy somatyczne w związku z uczestnictwem w terapii, to naprawdę trudne.
  3. Pogodna

    Skojarzenia

    bakterie
  4. Witam @Lilith spałam kilka godzin, a i tak mi się ciągle chce spać. Dziś czuję się tak, jakbym nie wiedziała, co mam ze sobą zrobić, to minie. A wczoraj po terapii wpadłam do jednego sklepu z ubraniami i wcale nie cieszy mnie zakup, a poza tym chyba zbankrutuję, jak nie buty, to ubrania przed albo po wizycie u psychoterapeutki.
  5. No i zaczęło się u mnie. Mam myśli o wycofaniu się, rezygnacji, ucieczki z terapii, obojętnie jak to nazwać. U mnie myśli to w niedługim czasie działania. O swoim samopoczuciu i wątpliwościach rozmawiałam z terapeutką. Bywa też tak, że aby było lepiej czasem musi być gorzej. Czasem jest tak, że trzeba znaleźć taką formę terapii, która nam najbardziej odpowiada lub terapeutę co do którego mamy zaufanie. A w terapii mogą pewnie wystapić okresy pogorszenia samopoczucia. Moja psychoterapeutka ma wysoką wrażliwość na moje problemy, nie narusza granic, ma duży szacunek. Co sprawiło, że pojawiła się u mnie myśl, że terapia jest mi niepotrzebna. Zastanawiam się nad tym i może być to spowodowane jedną konsultacją diagnostyczną u innej terapeutki przed terapią grupową (2 pschoterapeutki będą prowadziły grupę).
  6. Pogodna

    [Olsztyn]

    @AnissemSirch to kiepsko, to tak mało jest osób z tych okolic z problemami? Boją sie rozmowy w tzw.realu ? Rozmowa zawsze w mniejszym czy większym stopniu pomaga. @AnissemSirch a ty chyba też nie jesteś z Olsztyna....
  7. Pogodna

    Co dziś na obiad?

    Ziemniaczki, kotlecik schabowy, sałata z pomidorkami coctailowymi.
  8. @Lilith i prawidłowo postępujesz
  9. @Lilith bardzo leniwie...parę obowiązków domowych, ksiażka, film, rozmowa, smaczne jedzonko, chociaż już mnie dziś "nosi", tzn. żeby ruszyć się, coś zrobić, pojechać itp. @Lilith to teraz odsapnij
  10. Pogodna

    [Olsztyn]

    @Motocyklista o znalazłeś sie w dziale Olsztyn, chyba nie jesteś w tych okolicach rozumiem, wyrażasz własne zdanie. Jestem zawsze za rozmową w tzw. realu. Kto nie ryzykuje, nie otwiera się na innych, ten nie doświadcza, biorę pod uwagę stan zdrowotny, emocjonalny w danym dniu drugiej osoby ze zrozumieniem. I wiem, że to decyzja indywidualna, ale z różnych wypowiedzi czytam, że raczej wiele osób potrzebuje kontaku z żywym człowiekiem z podobnymi, zbliżonymi problemami, mogę się mylić. Inne miasta trochę żyją, coś się dzieje. A Olsztyn wymarły
  11. Pogodna

    [Olsztyn]

    A w ogóle to dochodzę do wniosku, że na forum owszem kontakt jest, a w realnym świecie to nikt nie chce rozmawiać. Każdy sam dokonuje wyboru.
  12. Dłuższy sen. Uświadomienie sobie, że mam na kogo liczyć, otrzymam wsparcie, powiedzenie taty: 'Dobra z Ciebie dziewczyna" i jego przytulenie. Jeden biszkopcik z niewielkim lukrem po przebudzeniu
  13. Pogodna

    [Olsztyn]

    Jak to się nic nie dzieje, jestem
  14. Witaj @Lilith to ty już na nogach i w pracy, kiedy ja się dopiero podnoszę z łóżka?
×