Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

greenie

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. greenie

    [Lublin]

    Cześć. Mam 25 lat, od sierpnia męczę się z nerwicą i napadami lęku utajonego. Nie jest ze mną źle, ale nie mam z kim pogadać Jeśli chciałbyś lub chciałabyś podzielić się doświadczeniami, pogadać od serca lub o zwykłych głupotach to zapraszam na priv :>
  2. No to czas na mnie. Z dnia na dzień posypało mi się zdrowie, nie mogłam wstać z łóżka... bo nie. Psychika mówiła "wstań", ale organizm nie reagował. Najpierw stosowałam fluoksetynę, jednak po miesiącu wróciłam do punktu wyjścia i od innej psychiatry dostałam pregabalinę w dawce po 150 rano i wieczorem. Biorę od listopada i... Sama nie wiem. Przyznaję, że poprawiła mój stan na tyle, że mogłam wrócić do pracy, w końcu przestało mną telepać, przez co korzystając z myszki musiałam trzymać lewą ręką prawą, bo nie byłam w stanie nawet kliknąć. Ale są niestety minusy. Muszę przyjmować lek o stałej porze, 6 i 17. Wystarczy, że spóźnię się wieczorem, wyjdę gdzieś bez leku i już mną telepie, czuję kołatanie serca itd. Masakrycznie pogorszyła mi się koncentracja, wieczorami dopada mnie totalne splątanie - jestem świadoma, ale nie panuję nad tym, co mówię, robię. Godzina 19 i zasypiam na stojąco. Niby skutki uboczne do przeżycia, ale chyba nie na dłuższą metę.
×