Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

joannaparzel

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. A co mają powiedzieć 1,60cm o schodach?:)
  2. Skoro wkręcasz sobie, że bez leku nie możesz zasnąć to może pora na jakąś terapię? Można na spokojnie sobie poszukać czegoś w sieci i rozpocząć leczenie. Nie musisz od razu brać setek leków i to w dodatku psychotropowych..
  3. A czym różni się typowa fobia aspołeczna od zwykłej osoby aspołecznej?
  4. Tak się składa, że nerwica może złapać w każdym momencie..zależy jak organizm znosi nagłe ataki i czy przyjmuje leki na stałe. Niestety najgorsze są spięte mięśnie, które bardzo bolą przy nagłym ataku nerwów:/
  5. Nie zawsze bliski powoduje, że na sercu robi nam się lepiej niestety..zauważ, że np w Stanach chodzenie do psychoterapeuty jest traktowane jak poranna kawa. Ludziom trzeba pomagać i zazwyczaj taka pomoc jest przez nas przyjmowana. Branie leków to najprostsze rozwiązanie, które do końca nie jest najlepsze..
  6. A najlepiej pójść sobie na konsultację do specjalisty? Może powinnaś wyjść czasem z domu na zwykły spacer?
  7. joannaparzel

    Dopalacze

    Jak można dotykać takiego syfu jak dopalacze? Nie szkoda wam zdrowia? Chcecie skończyć w ośrodku i leczyć się kilka lat?
  8. Moja kuzynka chodziła na terapię indywidualną i prócz każdej godziny za 90pln i tych samych pytań niczego konkretnego się nie dowiedziała. Przełamała się i niestety źle trafiła. Nadal ma depresję i gdyby nie leki to pewnie już dawno skończyłaby w jakimś zamkniętym ośrodku. Warto się zastanowić zanim uda się do takiego "specjalisty"
  9. U nas nawet bonów nie było..Dzisiaj czuję się średnio bo odczuwam spięte mięśnie szyjne. Do tego mój nastrój jest fatalny. Chyba muszę udać się psychologa, a może to już czas na terapię?
  10. Anafranin brałam 2 miesiące i nerwobóle ustąpiły. Moje pytanie czy odstawić lek czy udać się na kolejną wizytę do psychiatry?
  11. joannaparzel

    Nerwomix

    Z tym się zgodzę w pełni. Tabletki z apteki nic nie wskórają przy nerwicy czy lękach. Jedyna opcja to wizyta w poradni i u specjalisty, który rzekomo powinien dobrać odpowiedni lek.
  12. Moja siostra również pokonała nerwicę i to dzięki swojemu chłopakowi. Nic jej nie dały leki, które przepisywali kolejni lekarze. Zaczęła chodzić na jogę, basen, pozbyła się toksycznych ludzi ze swojego życia. Jeśli ktoś chce to da sobie radę. Jednak samemu coś osiągnąć w tym przypadku w poprawie nastroju jest niezmiernie ciężko. Bez terapii niestety się nie obędzie.
  13. U mnie wszystko gra jak najbardziej. Nic nie może zakłócić mojego porządku duchowego:) Jestem uzależniona od kakao i dzisiaj już przechyliłam 5 szklaneczek:)
  14. joannaparzel

    Dopalacze

    Młodzi zaczynają od trawki a potem prochy twardsze? To teoria wyssana z palca. Każdy ma swój mózg i albo go używa do myślenia albo kończy na terapii. A skąd bierzecie te informacje, że dilerzy sprzedają dopalacze i uzależniają młodych ludzi? Człowiek powyżej 18 roku życia potrafi rozróżnić trawkę od typowego dopalacza.
  15. Jeśli koleżanka nigdy nie była na żadnej terapii to czym prędzej musisz się z nią wybrać. Możesz spojrzeć na stronę terapiakobiet.pl , tutaj moja krewna leczyła się prawie 2 lata i po kilku ciężkich chwilach z mężem ( miał depresję, pił, zażywał narkotyki ) udało jej się wrócić do normalnego życia.
×