Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

mery_

Użytkownik
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mozesz probowac zawalczyc o sadowa eksmisje. Znam przypadki, gdy to sie udalo, nawet w sytuacji, w ktorej uzalezniony byl wspolwlasicielem lokalu. Jak juz ktos pisal przymusowy odwyk: mozesz zalatwic to tak, ze gdy ma ciag wzywasz policje, ze sie awanturuje, stwrza zagrozenie itd., nie wazne czy tak jest, masz tak twierdzic, niech go zabieraja, potem bedzie latwiej o sadowe umieszczenie go w zamknietym osrodku i eksmisje. Moja kolezanka w podobny sposob pozbyla sie na zawsze ojca pijaka.
  2. I kim ty jestes, zeby dawac jakiekolwiek komukolwiek pstryczki??? I nie byl to tylko raz
  3. Wiec wypowiedz moderatora zglosilam zgodnie z Twoja sugestia poniewaz uwazam ja za niesluszna, niesprawiedliwa i nieuzasadniona. I nie obchodzi mnie, ze moderatorki nie ma 24h na dobe!!!! Skoro juz pilnuje porzadku, to niech to robi sprawiedliwie,choc uwazam, ze w mojej wypowiedzi nie bylo przekroczenia zasad!
  4. tez mam takie wrazenie, ze niektórym wolno jezdzic po innych bezkarnie (gdzie wtedy jest moderator???), a inni nawet gdy nie obrazaja to sa upominani. Nie przyjmuje tego upomnienia, bo uwazam je za niesluszne, a co sobie o tym mysli ta moderatorka szczerze mowiac mam gdzies. Skoro ignoruje jawne naruszanie zasad w wykonaniu innych, to uwazam ze ma problem z realna ocena tego co sie tu dzieje. ja tam jak bede miala ochote, a nieczesto mam ze wzgledu na poziom dyskusji od jakiegos czasu tu toczonych, to sie wypowiem. jak komus sie nie podoba nie musi czytac i tyle. jesli bede miala ochote napisac cos co nie bedzie zwiazane z terapia, choc nie mialam jeszcze okazji, tez nie zamierzam sie hamowac, bo jakiejs samozwanczej obronczyni ladu i porzadku to nie odpowiada. jedni lubia dyskusje na poziomie przedszkola, a inni lubią zbaczac z tematu... takie zycie jak ktos sobie z tym nie radzi niech korzysta z terapii
  5. moze jednak powinnas potraktowac moja wypowiedz powaznie? rugasz innych w kolko, ze ich wypowiedzi sa "nie na temat" lub nie takie, jakie bys chciala zeby byly, a jednoczesnie sprowadzasz poziom rozmowy do przedszkola. skoro wymagasz od innych to moze zacznij tez wymagac od siebie?
  6. moge takich przykladow odszukac jeszcze wiecej... wiec uwazam, ze jestes niesprawiedliwa i stronnicza i mam wrazenie, ze ty urzadzasz wlasnie w ten sposob wycieczki personalne i tyle
  7. albo wczorajsza wypowiedz Pretorii do shira... dlaczego moje oczywiste stwierdzenie o braku dojrzalosci zasluguje na upomnienie a stwierdzenia adresowane do shira o tym, ze nie nadaje sie na psychologa nie zasluguja na upomnienie, nie sa wycieczkami personalnymi?
  8. moja wypowiedz nie byla bardziej personalna jak chocby wypowiedzi kierowane do Pretorii. dlaczego wtedy nie reagowalas?
  9. Jak widac nie tylko emocjonalnie, bo poznawczo tez
  10. Oczywiscie, ze skomplikowane i nie jest to cukierkowe rozwiazanie. Masz do rozwiazania dylemat "cos za cos".
  11. Agnieszka_Kk Propozycja Twojej T wcale nie jest przekroczeniem granic, jej zachowanie swiadczy o niej dobrze, postawila sprawe bardzo jasno i profesjonalnie. Zachowala sie bardzo po ludzku, a informacja, o ewentualnym przerwaniu terapii w przypadku przyjecia pomocy byl profesjonalna. Nie skreslaj jej. Porozmawiaj z nia o tym. Wielu znanych psychoterapeutow, w tym sam Freud, angazowalo sie w dorazna pomoc pacjentom. Terapeuta ma byc przede wszystkim czlowiekiem nastawionym na pomoc drugiemu. Nie wierz tez w stereotypowe rozunienie terapii.
  12. A nie masz granic w terapii? Jak sie to objawia?
  13. Kontakt fizyczny w terapii jest dopuszczalny. Nikt i nic tego nie zabrania. To zalezy od konkretnego terapeuty. To tylko jego decyzja czy chce czy nie chce np. przytulic czy potrzymac za reke pacjenta. Siedzenie tylem do terapeuty to dziecinada.
  14. A ja uwazam, ze Ginko bilboa dobrze zrobila. Skoro ta terapeutka nie miala czasu, zeby sie z nia spotkac to dlaczego Ginko bilboa mialaby najpierw czekac niewiadomo ile, az ta znajdzie dla niej laskawie czas, a potem jeszcze palcic jej? Ginkobilboa prosila o ile dobrze pamietam o spotkanie, a ta odmowila, wiec sorry, ale ja nie widze nic niewlasciwego w zachowaniu Ginko bilboa, za to brak profesjonalizmu u tej terapeutki. Dla mnie ona traktowala Ginko bilboa jak zapchaj dziure w terminach, gdy nikogo nie miala. Ginko bilboa i tak zachowala sie grzecznie, ze wogole napisala. Mogla zwyczajnie wiecej sie nie odzywac i tyle.
×